piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Strzelał do dilera narkotykowego, chce mniejszego wyroku

Dodano: 28 maja 2014, 15:00
Autor: (jsz)

Sprawa Mateusza M., skazanego za udział w strzelaninie w gm. Dębowa Kłoda wraca do Sądu Okręgowego. To wynik apelacji, wniesionej przez obrońców. Możliwe więc, że wyrok 13 lat więzienia zostanie złagodzony.

Proces dotyczył strzelaniny, do której doszło w listopadzie 2012 roku w gminie Dębowa Kłoda (pow. parczewski). Z akt sprawy wynika, że Mateusz M. chciał kupić od Michała B. i Leszka Z. 3 kilogramy marihuany. Panowie ustalili cenę na 30 tys. zł. i umówili się w ustronnym miejscu.

Z ustaleń sądu wynika, że kiedy Mateusz M. zapakował narkotyki do swojego samochodu, nie sięgnął po gotówkę, a po pistolet. Strzelił pięć razy, a trzy razy trafił Michała B. Ranny mężczyzna i jego kompan zdołali uciec. Mateusz M. niebawem trafił za kraty. W wyniku odniesionych ran, Michał B. ma niedowład lewej ręki. Broni z której strzelał Mateusz M. nigdy nie odnaleziono.

W lutym mężczyzna został skazany za usiłowanie zabójstwa i handel narkotykami. Zdaniem Sądu Okręgowego o tym, że mężczyzna próbował zamordować świadczyło jego zachowanie, w tym liczba i kierunek strzałów. Mateusz M. usłyszał wyrok 13 lat więzienia. Musi też zapłacić 30 tys. zł na rzecz postrzelonego mężczyzny.

Obrońcy Mateusza M. nie zgodzili się z wymierzoną karą. Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił wyrok Sądu Okręgowego w tej sprawie i skierował ją do ponownego rozpoznania.

- Nie wszystkie okoliczności sprawy zostały należycie rozważone - wyjaśnia sędzia Cezary Wójcik, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie. - Odwołanie wskazywało na możliwość przypisania Mateuszowi M. innego czynu niż faktycznie popełnił. Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę pewnych okoliczności, ustalonych w postępowaniu.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie jest pewne, czy mężczyzna rzeczywiście chciał zabić, czy też tylko napaść i okraść sprzedawcę narkotyków. W takiej sytuacji powinien być sądzony za tzw. kradzież rozbójniczą lub oszustwo. Grozi za to odpowiednio do 10 lub do 8 lat więzienia.
Gość
Prawnik
Dziewica Joasia
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 maja 2014 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak to nigdy nie odnaleziono broni? Coś ta dzisiejsza policja mało zna się na przesłuchiwaniu i wyciąganiu informacji. Jakby cwela porządnie przycisnęli toby wyśpiewał gdzie jest broń i jeszcze frajer ziomków by posprzedawał. Do czego to doszło aby policja nie umiała przycisnąć jakiegoś wiejskiego frajera. Za komuny milicyjno- Zomowskie pałki nie jeden tyłek miękczyły i zmiękczyły by jego. 

Rozwiń
Prawnik
Prawnik (29 maja 2014 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak już dziennikarzyno od 8 do 10 lat. Jak można zatrudniać takich niedouków????

Rozwiń
Dziewica Joasia
Dziewica Joasia (28 maja 2014 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wieśniaki się postrzelali i tyle. A to że wiejski diler ma niedowład ręki to bardzo dobrze. Niech się śmieć cieszy że ma sprawnego tego przeszczepa. Nic bym nie miał przeciwko jakby jeden pastuch zastrzelił drugiego pastucha. Jednej szmaty i przekrecika było by mniej. 

Rozwiń
fish1
fish1 (28 maja 2014 o 15:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pierwszy raz słyszę aby dealer narkotykowy, poszedł ze skargą na policję że go ktoś okradł z towaru.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!