poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Studenci UMCS oceniali wykłady i ćwiczenia. Nudy na prawie, ciekawa psychologia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 maja 2012, 18:33

Niektóre wykłady to katorga. Profesor mamrocze coś pod nosem, a studenci zasypiają nad zeszytami – m
Niektóre wykłady to katorga. Profesor mamrocze coś pod nosem, a studenci zasypiają nad zeszytami – m

Wykłady powinny być ciekawsze, a ćwiczenia muszą lepiej przygotowywać do rozwiązywania rzeczywistych problemów. Tak uznali studenci UMCS w ankiecie, którą zorganizowała dla nich uczelnia.

Pytania dotyczyły m.in. sposobu traktowania studentów, atmosfery, punktualności i tego, czy zajęcia były atrakcyjne, zrozumiałe i przydatne. Studenci wystawiali oceny w skali od 2 do 5.

Od 15 grudnia do 15 lutego ankietę wypełniło ponad 2,7 tys. studentów (czyli co siódmy). Ocenili prawie 1,7 tys. wykładów, ćwiczeń i seminariów.

Właśnie poznaliśmy wyniki. Średnia ocena dla całej uczelni to 4,54. – Co oznacza, że poziom zadowolenia z zajęć jest wysoki – wskazuje w raporcie z badań Michał Szewczyk z Pracowni Metod i Technik Badawczych (Wydział Filozofii i Socjologii) UMCS.

Najlepiej w oczach studentów jest z punktualnością prowadzących, wykorzystywaniem przez nich czasu na zajęciach i sposobem traktowania słuchaczy. Ale nie wszystko wygląda różowo.

– Warto dokonać korekt w programach i metodyce, aby wzrosły oceny dotyczące obszarów związanych z prowadzeniem zajęć pobudzających zainteresowanie przedmiotem oraz przygotowujących do rozwiązywania problemów teoretycznych i praktycznych – wskazuje Szewczyk.

– Niektóre wykłady to katorga. Profesor mamrocze coś pod nosem, a studenci zasypiają nad zeszytami – mówi Tomek, student z humanistyki. – Za mało jest przełożenia teorii na praktykę – zauważa z kolei Dominika z ekonomii. – Często uczymy się o rzeczach, które nigdy nikomu z nas nie przydadzą się ani w życiu, ani w pracy.

– Przyjmuję te zastrzeżenia. Nie mówię, że są bezpodstawne – mówi prof. Stanisław Michałowski, politolog i przyszły rektor UMCS (zacznie urzędowanie od nowego roku akademickiego). – Ale warto zadać pytanie: Jak młodzież jest teraz przygotowana do studiów? Z tą wiedzą w całym procesie kształcenia nie jest najlepiej.

Profesor dodaje: W gimnazjum czy liceum niewiele mówi się o samorządzie. Żebyśmy mogli rozmawiać, wspólnie pracować, najpierw musimy tę wiedzę przekazać. Dopiero potem, na starszych latach, jest czas na pracę własną studentów. Żeby studia były bardziej atrakcyjne, musimy wspólnie nad tym pracować. Studenci muszą sami chcieć się rozwijać.

JAK WYPADŁY WYDZIAŁY I KIERUNKI

Studenci najlepiej ocenili zajęcia prowadzone na wydziałach: Pedagogiki i Psychologii (średnia nota: 4,61), Biologii i Biotechnologii (4,6) oraz Artystycznym (4,58).

Najgorzej – na wydziałach: Prawa i Administracji (4,52), Politologii (4,47) oraz Ekonomicznym (4,45).

Najwyższą notę uzyskały dwa kierunki prowadzone na Wydziale Artystycznym: malarstwo oraz jazz i muzyka estradowa. Najniższe wyniki uzyskały: studia wschodnioeuropejskie i politologia na Wydziale Politologii, filologia ukraińska na Wydziale Humanistycznym oraz ekonomia na Wydziale Ekonomicznym.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Henryk Mamcarz
Henryk Mamcarz
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 stycznia 2014 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z reguły nie czytam takich bzdur. Fakt taki nie miał w ogóle miejsca. Henryk Mamcarz

Fakt jest faktem, fakt miał miejsca innej możliwosci nie ma:)

Rozwiń
Henryk Mamcarz
Henryk Mamcarz (19 sierpnia 2013 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Komuś coś się nie podoba na Ekonomii UMCS??? :lol: :lol: Ten Ronek rozpisujący konta na Winien / Ma jeszcze daje wykłady?? Pamiętam jak Henio Mamcarz, wielki "guru" mikroekonomii, oblał na ustnym kolegę, który pracował na 5 roku w biurze maklerskim bo powiedział o innych godzinach otwarcia sesji GPW niż znał pan "profesor". Tyle, że ten pacan pamiętał godziny otwarcia sesji ale chyba z początku lat 90tych.

Z reguły nie czytam takich bzdur. Fakt taki nie miał w ogóle miejsca. Henryk Mamcarz

Rozwiń
Henryk Mamcarz
Henryk Mamcarz (19 sierpnia 2013 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Komuś coś się nie podoba na Ekonomii UMCS??? :lol: :lol: Ten Ronek rozpisujący konta na Winien / Ma jeszcze daje wykłady?? Pamiętam jak Henio Mamcarz, wielki "guru" mikroekonomii, oblał na ustnym kolegę, który pracował na 5 roku w biurze maklerskim bo powiedział o innych godzinach otwarcia sesji GPW niż znał pan "profesor". Tyle, że ten pacan pamiętał godziny otwarcia sesji ale chyba z początku lat 90tych.

Z reguły nie czytam takich bzdur. Fak taki nie miał w ogóle miejsca. Henryk Mamcarz

Rozwiń
Gusiek
Gusiek (18 maja 2012 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam znajomych, którzy studiują na filologii ukraińskiej. Z ich opowieści wynika, że tam panuje już jakaś całkowita degrengolada. Wykładowcy, którzy znają język na poziomie "Kali jeść, Kali pić", zajęcia, których połowa się nie odbywa. Tam wśród samych studentów ich kierunek jest uważany za totalny kabaret.
Rozwiń
hehehe
hehehe (18 maja 2012 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Komuś coś się nie podoba na Ekonomii UMCS??? Ten Ronek rozpisujący konta na Winien / Ma jeszcze daje wykłady?? Pamiętam jak Henio Mamcarz, wielki "guru" mikroekonomii, oblał na ustnym kolegę, który pracował na 5 roku w biurze maklerskim bo powiedział o innych godzinach otwarcia sesji GPW niż znał pan "profesor". Tyle, że ten pacan pamiętał godziny otwarcia sesji ale chyba z początku lat 90tych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!