poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Student jak uczeń, popalić sobie nie może

  Edytuj ten wpis

Palący studenci Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej mają problem. Już wkrótce na terenie miasteczka akademickiego nie będzie można kupić papierosów. – Dzierżawimy miejsce około dwudziestu właścicielom barków, sklepików i kiosków.

Prawdopodobnie w większości z nich można kupić papierosy. Wkrótce poinformujemy ich, że sprzedaż tytoniu na terenie uczelni nie jest zgodna z prawem – mówi Maciej Grudziński, dyrektor administracyjny UMCS.
A wszystko przez wydane tydzień temu orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W ub. roku małopolska Inspekcja Handlowa nakazała wycofać z obrotu papierosy właścicielce kiosku mieszczącego się na terenie Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kobieta zaskarżyła tę decyzję do NSA, który jednak utrzymał ją w mocy. Co to oznacza? – Wyroki NSA mają rangę wykładni dla postępowań administracyjnych i stanowią interpretację prawa. W podobnych sytuacjach decyzje Inspekcji Handlowej powinny być takie same – mówi sędzia Janusz Drachal, rzecznik prasowy NSA w Warszawie.
Od tej pory uczelnie wyższe będą traktowane podobnie jak szkoły podstawowe i gimnazja. Niektórzy przyjęli tę interpretację przepisów już dawno. – Zakaz palenia we wszystkich budynkach Akademii Rolniczej obowiązuje od czterech lat. Nikt nie handluje tu papierosami – mówi Henryk Bichta, dyrektor administracyjny AR w Lublinie. Podobnie jest na Akademii Medycznej, jednak właścicielom sklepików w miasteczku UMCS trudno sobie taką sytuację wyobrazić. – Palą studenci i pracownicy naukowi. Mają tu blisko. Jak nie będzie papierosów u mnie, to będą musieli spory kawałek chodzić – mówi Zofia Nastaj sprzedawczyni w barku studenckim na Wydziale Fizyki UMCS. Bardziej zdecydowanie wypowiadają się studenci. – To bez sensu. Przecież na studiach są dorośli ludzie. Jak nie będzie papierosów w sklepach, to zrobi się jeszcze więcej melin – ocenia Wojciech Czarkowski, student UMCS.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!