poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Student-ochroniarz pobił gaśnicą. Dostanie karę i zapłaci odszkodowanie

Dodano: 28 czerwca 2010, 15:07
Autor: er

Kamil O., który gaśnicą pobił na ulicy dwóch mężczyzn, dogadał się z prokuratorem, że nie będzie miał procesu. Zgodził się przyjąć karę i zapłać poszkodowanym odszkodowania.

O brutalnym ataku na przechodniów "Dziennik Wschodni" pisał na początku kwietnia, tuż po tym jak ubrany w koszulkę w napisem "ochrona" Kamil O. siał postrach na ulicy Abramowickiej w Lublinie. 21-letni mężczyzna z gaśnicą w ręku szukał tam mężczyzny, z którym wcześniej wdał się w utarczkę. Najpierw uderzył gaśnicą w twarz przechodnia. Chłopak padł na ziemię.

Zauważył to 28-letni Łukasz, który wraz z ojcem przechodził w pobliżu przystanka autobusowego. - Wtedy i ja zostałem uderzony gaśnicą w twarz, w okolice oka. Upadłem – opowiadał nam leżąc na szpitalnym łóżku. - Leżąc na ziemi otrzymałem kolejny cios. Również gaśnicą, w tył głowy.

Mężczyzna trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami głowy. Miał pękniętą podstawę czaszki, uszkodzone nerwy w oku i krwiaka. Drugi z uderzonych przez ochroniarza miał lżejsze obrażenia. Skończyło się na rozbitej wardze.

21-letni Kamil O., został zatrzymany następnego dnia po pobiciu. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o aresztowanie. Sąd zastosował tzw. areszt warunkowy: Kamil O. mógł wyjść na wolność po wpłaceniu 15 tys. zł.

Śledztwo w tej sprawie trwało trzy miesiące. Kamil O. został oskarżony o uderzenie gaśnicą dwóch mężczyzn. W przypadku 28-letniego Łukasza spowodował ciężkie obrażenia ciała.

Na przesłuchaniu w prokuraturze Kamil O. twierdził, że go "poniosło”. - Utrzymywał, że chciał uderzyć w bark, ale przez przypadek trafił w głowę – mówi Dorota Kawa, zastępca prokuratora rejonowego w Lublinie.

Choć akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do Sądu Rejonowego w Lublinie, prawdopodobnie Kamil O. nie będzie miał procesu. Dobrowolnie poddał się karze. Uzgodnił z prokuratorem, że będzie to 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Prokuratura wystąpiła też przeciwko niemu z powództwem cywilnym.

Kamil O. ma zapłacić pobitym mężczyznom 5 tys. i 8 tys. zł. Teraz taką ugodę musi zaakceptować sąd.

Kamil O. studiuje na politechnice. Jako ochroniarz jedynie dorabiał.
Czytaj więcej o:
Nuntaro
Gienio z Szerokiego
Janko
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Nuntaro
Nuntaro (29 czerwca 2010 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prokurator może się dogadywać w sprawie odstąpienia od oskarżenia publicznego i o ile wytoczone zostanie prywatne - to byłoby usprawiedliwione. A 8 tysiów to miesięcznie powinien narwaniec płacić poszkodowanym rent, do usranej SWEJ śmierci (żeby mu nie przyszło do głowy usunąć beneficjenta, należność powinna być dziedziczna z zastrzeżeniem jej podwyższenia w przypadku przekazywania spadkobiercom ofiary). No ale czy takie rzeczy byłyby możliwe w demokratycznym państwie prawa za rządów następców pana Tadka?
Rozwiń
Gienio z Szerokiego
Gienio z Szerokiego (29 czerwca 2010 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~misiek~ napisał:
Tego rodzaju ugody z prokuraturą są w wielu państwach. I jest to dobry pomysł. Tani i skuteczny.

Dogadał sie tak jak Jasio z Okrągłego. Tylko Jasio Fallusek nie musi płacić odszkodowań. Pan Prokurator napisze;" znikoma szkodliwość czynu" i basta. A tupeciarz "działa" dalej.
Rozwiń
Janko
Janko (29 czerwca 2010 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O ile z powództwa cywilnego będzie musiał zapłacić to o tyle jak nie wykarze dochodów to nic nie zapłaci. Nawet komornik nic nie zrobi
Rozwiń
~misiek~
~misiek~ (29 czerwca 2010 o 07:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tego rodzaju ugody z prokuraturą są w wielu państwach. I jest to dobry pomysł. Tani i skuteczny.
Rozwiń
aaa
aaa (28 czerwca 2010 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawy jestem, czy jakby został pobity ktoś z rodziny lub znajomy prokuratora to czy on byłby skory do układania się z bańdziorem. Wychodzi na to, że prokurator nie wie za co bierze pieniądze, bo chyba nie za tępienie chuligaństwa. Tylko czekać jak rozzuchwalony bandzior kogoś zabije. Czy wtedy ktoś prokuratora weźmie za d... za niedopełnienie obowiązków służbowych?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!