niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Studentów szturm na Victorię

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2005, 23:07

Najdroższy pokój w akademiku UMCS kosztuje 350 zł miesięcznie. Stancja od 400 zł wzwyż. A w Victorii, jednym z najlepszych hoteli w Lublinie, studenci za pokój zapłacą 380 zł. Oczywiście za miesiąc. Nic dziwnego, że wszystkie pokoje w hotelu są zaklepane już od czerwca.

- Dla studentów mamy 40 specjalnych pokoi - mówi Maria Korszla, kierowniczka recepcji w hotelu Victoria. - Do rozpoczęcia nowego roku akademickiego jeszcze kilka tygodni, a już nie mamy wolnych miejsc.
Podobnie jest w hotelu Huzar. - Zainteresowanie jest ogromne. Ostatnio studenci przychodzą prawie każdego dnia i pytają o pokoje - tłumaczy Mirosław Palacz. - Uspokajam, że wolne miejsca jeszcze u nas są.
Przedstawiciele hoteli są zgodni: Młodzi ludzie mają coraz większe wymagania. Dlatego wybierają nowoczesny hotel zamiast akademika, który jest starszy od nich. Tym bardziej że cena jest porównywalna. Pokój w hotelu kosztuje od 350 do 400 zł - wyjaśnia Korszla. - Poza tym, nie wszyscy lubią ciągłe balangi. A u nas mają zagwarantowany spokój.
- Ale jakie wtedy pozostaną wspomnienia ze studiów? Przecież klimatu akademika nie da się porównać z żadnym innym - uważa Krystyna Wojciechowska, kierownik Działu Spraw Studenckich Politechniki Lubelskiej. - A stare meble? Niektórzy wcale nie zwracają na to uwagi.
Rok temu zniesiono dofinansowanie do mieszkania w domach studenckich. - Bałam się, że nie będziemy mieli chętnych - przyznaje Marta Lakutowicz, kierownik administracji osiedla akademickiego UMCS. - Na szczęście było nieźle. Zapełniliśmy 95 proc. z blisko trzech tysięcy miejsc.
Czy w tym roku będzie tak samo? Nie wiadomo, bo ceny znowu idą w górę. W akademikach UMCS najtańszy pokój będzie kosztował 225 zł, najdroższy - 350 zł. Politechnika w zeszłym roku brała od studentów 260 zł, niezależnie od rodzaju pokoju. Cennik na nowy rok ma być ustalony w tym tygodniu. Wiadomo jednak, że opłaty wzrosną o 5-10 proc. Akademik zaczyna więc kosztować tyle, co stancja. Na Czechowie, Czubach i Sławinku za pokój trzeba zapłacić ok. 250 zł. Jeśli doliczyć opłaty za wodę, ogrzewanie itd., to wyjdzie ok. 400 zł.
Jeszcze drożej jest w śródmieściu, gdzie za pokój żądają nawet 400 zł. Inne opłaty w centrum też są większe. Miesięczny koszt ogrzewania pokoju w staromiejskiej kamienicy może wynieść nawet 300 zł! W sumie stancja może kosztować nawet dwa razy więcej niż pokój w hotelu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!