czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Supermarket i biura na Tatarach. Czy będzie też "Poznawalnia"?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 stycznia 2014, 13:45

Supermarket, biura lub dzielnicowe centrum kultury. To pomysły na zagospodarowanie nowego budynku przy ul. Hutniczej. Budowa właśnie się rozpoczęła.

Gmach o powierzchni ponad 4 tys. mkw powstaje między terenami PKS, a Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego. Będzie liczył trzy kondygnacje. Pod ziemią powstanie parking na 50 miejsc. - Parter zajmie supermarket spożywczy, a na piętrze powstaną powierzchnie biurowe - mówi Tomasz Kalinowski, prezes spółki Wodrol Inwestycje, która realizuje projekt. - Prowadzimy już rozmowy z zainteresowanymi najemcami. Możliwe, że wprowadzą się tam. np. szkoły nauki jazdy. Na miejscu rozpoczęły się już prace ziemne. Budynek ma być gotowy w październiku. Możliwe, że wśród najemców znajdzie się również ośrodek zdrowia lub...kultury. Nowym budynkiem zainteresowane są również władze miasta. W Ratuszu pojawił się pomysł, by przy ul. Hutniczej ulokować np. bibliotekę i centrum spotkań dla mieszkańców. - Radni dzielnicy zgłaszali nam, że takie miejsce jest bardzo potrzebne - mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, zastępca prezydenta Lublina. - Zastanawiamy się więc nad lokalizacją, a gmach przy ul. Hutniczej to jedna z możliwych opcji. Spotkaliśmy się w tej sprawie z inwestorem, ale nie zapadły jeszcze żadne decyzje. Nie jest wykluczone, że jeśli obie strony dojdą do porozumienia, przy ul. Hutniczej powstanie centrum kulturalno - edukacyjne, czyli tzw. "Poznawalnia”. Rozmowy w sprawie utworzenia takiego ośrodka toczą się od paru lat. Obecny plan zakłada, że centrum powstanie w wydzierżawionym od PKP dworcu Lublin - Północ. Pomysł ten ma jednak coraz mniejsze szanse na realizację. - Obecnie warunki stawiane przez PKP są dla nas nie do zaakceptowania - przyznaje Mieczkowska-Czerniak. - Uruchomienie "Poznawalni” na terenie dworca wymagałoby olbrzymich wydatków. Musielibyśmy liczyć na środki z funduszy europejskich.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że na samą przebudowę zrujnowanego dworca trzeba wyłożyć co najmniej 20 mln zł. Do tego należy doliczyć opłaty na rzecz PKP. Miasta nie stać w tej chwili na taki wydatek. W "Poznawalni” miało powstać m.in. kino 3D, sale wystawowe, czy pomieszczenia do prowadzenia warsztatów i pokazów dla uczniów. Mieszkańcy Tatar liczyli, że takie centrum edukacyjne przyciągnie młodzież z całego regionu, a tym samym ożywi dzielnicę. Niestety, impas w rozmowach z PKP stawia te plany pod coraz większym znakiem zapytania.
  Edytuj ten wpis
anka
miwo
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anka
anka (3 lutego 2014 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najwyższy czas odpowiednio zagospodarować tę zapomnianą i zaniedbaną dzielnicę. Takie pozostawienie samej sobie zawsze sprzyja tylko demoralizacji. A tak jest nadzieja, że ludzie zaczną dbać i korzytać z tego co powstanie.

Rozwiń
miwo
miwo (28 stycznia 2014 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ja mam lepszy pomysł na tą dzielnice!

ZAORAĆ!!!!!!!!!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!