czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Światła na przejściu przed Bramą Krakowską?

Dodano: 25 maja 2009, 21:04
Autor: Paweł Puzio

Koniecznie trzeba zamontować sygnalizacji świetlną na przejściu przy Bramie Krakowskiej - postuluje Maciej Kulka. Tej pewności nie mają urzędnicy miejscy. Kierowcy trzymają stronę pana Macieja. Piesi urzędników.

Ruch na przejściu dla pieszych przed Bramą Krakowską jest duży. Zwłaszcza w godzinach szczytu, a w weekendy wieczorami potok ludzi płynie z deptaka na Stare Miasto i odwrotnie.

- Ludzi traktują to przejście jak przedłużenie deptaka. Kierowcy się denerwują, że muszą stać w długich korkach, bo piesi nie respektują praw kierowców - tłumaczy Maciej Kulka, ściśle związany z motoryzacją. Jego zdaniem, problem rozwiązałaby wzbudzana przez pieszych sygnalizacja świetlna. - To uspokoiłoby potok ludzi płynących przez to przejście, a zarazem wydatnie zmniejszyłyby się korki samochodów oczekujących na przejazd - tłumaczy Kulka.

Miasto nie podchodzi entuzjastycznie do tego pomysłu. - Oczywiście, to przejście jest ruchliwe i kierowcy mogą się denerwować na pieszych, którzy faktycznie traktują je jak przedłużenie deptaka - mówi Anna Adamiak, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów.

- Z technicznego punktu widzenia montaż sygnalizatorów jest możliwy, lecz bardzo kosztowny. Nie wiem natomiast czy potrzebny. Nie mieliśmy wniosków od policji w sprawie montażu sygnalizacji ze względu na bezpieczeństwo - dodaje Adamiak, która jednocześnie twierdzi, że w Lublinie jest wiele innych przejść pilnie wymagających zainstalowania sygnalizatorów.

- A poza tym mam wątpliwości, czy na takie rozwiązanie zgodziłby się konserwator zabytków, skoro nie wyraził aprobaty na budowę zatok autobusowych przy Bramie Krakowskiej - dodaje dyrektor Adamiak.

Problem dostrzegają także kierowcy. - Piesi potrafią bezceremonialnie wejść i zahamować ruch. Czasami trzeba jechać niemal po nogach, szczególnie w godzinach szczytu, aby wymusić na pieszych możliwość przejazdu przez to przejście - mówi Tadeusz Pawłowski, kierowca z Lublina.
Czytaj więcej o:
Andrzej
lubelak
pedro
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (13 lipca 2009 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czasami trzeba jechać niemal po nogach, szczególnie w godzinach szczytu, aby wymusić na pieszych możliwość przejazdu przez to przejście - mówi Tadeusz Pawłowski, kierowca z Lublina. Takiego PANA to odpowiednie służby powinny odpowiednio potraktować!!!. Wygląda na to że uczył go Kulka!!!
Psim obowiązkiem kierowcy jest przestrzeganie przepisów!!! . Pieszy na przejściu jest święty!!!
Rozwiń
lubelak
lubelak (13 lipca 2009 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I taki ignorant uczy ludzi jeździć??????????? może jeszcze każe trąbić kursantom na opieszałych przechodniów na pasach?? Jak się całe życie po wioskach jeździło gdzie "taksówka "to było wydarzenie przed którym lud uskakiwał z poboznym lękiem to się teraz próbuje stosować takie zwyczaje w mieście. No i syndrom braku kultury motoryzacyjnej spwodowany nabyciem pierwszego auta w rodzie dopiero przed kilku czy kilkunastu laty...więc podziwiajcie mój awans społeczny do świata kołowego !!! Na całym świecie pieszy to święta krowa i miasta są dla ludzi i rowerów a nie aut. Jak się nie podoba to won jeździć poza centrum - da się ominąć tą ulicę. Dla porządku nadmienię że jestem członkiem automobilklubu więc daleko mi do eko- ściemy.... to po orostu kwestia kultury i poszanowania życia i zdrowia ludzkiego.
Rozwiń
pedro
pedro (13 lipca 2009 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spoza Lublina napisał:
Na każdym przejściu dla pieszych pieszy ma pierwszeństwo. Kierowcom proponuję lekturę kodeksu.


Drogi przyjacielu masz rację tylko zanim pieszy znajdzie się na przejściu to:
1. musi sprawdzić czy nie nadjeżdza z lewej strony pojazd,
2. następnie z prawej strony
3. jeżeli są spełnione te warunki to może wkroczyć na jezdnię i równym krokiem pokonać ją.
Procedurę przechodzenia znają doskonale przedszkolaki.
Dodam jeszcze, że pieszy jest na jezdni gościem w przeciwieństwie do samochodu i dlatego jeżeli już jest na przejściu to ma pierszeństwo.
Wchodzenie na przejście bez wspomnianej procedury Policja powinna traktować jako wykroczenie i Karać mandatem.
Dziwi mnie zachowanie studentów którzy to lekcewarzą i wręcz rzucają się pod samochody_ zdrowie i życie jest jedno.
Pozdrawiam, pieszych i kierowców
Pedro
Rozwiń
bobas
bobas (12 lipca 2009 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram . tam powinny być światła.
Piesi traktują to przejście jak deptak ,
a to jest przejście dla pieszych.
drugie takie miejsce to miasteczko akademickie,
bo studenty znają swoje prawa
Rozwiń
ToBi
ToBi (12 lipca 2009 o 01:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Kulka jako właściciel nauki jazdy powinien zacząć troche więcej myśleć bo chyba za bardzo się słucha niektórych kursantów. Światła mają rozładować korki? Przecież to jakaś kpina. W tym momencie jakoś tam można się przecisnąć a jak będą światła to już trzeba będzie stać i koniec. Nie mówiąc już o tym, że wielu pieszych napewno nie będzie respektowało tych świateł, prędkość przejazdu samochodów się zwiększy i tragedia gotowa. Jak coś w tym miejscu robić to albo przejście podziemne dla pieszych, ale podziemny przejazd dla samochodów(ta wersja chyba nawet lepsza. A jeżeli Pan Kulka proponuje światła pod Bramą to dlaczego nie proponuje ich także pod Galerią Centrum? Tam jest identyczna sytuacja albo nawet i gorzej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!