wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lublin

Świdnik da pracę

Dodano: 26 lutego 2003, 20:41

Dziś w Świdniku Anglicy z firmy GKN podpisać mają umowę na produkcję kooperacyjną wartości 240 mln zł. Kontrakt wiąże się z potężnymi inwestycjami w najnowsze technologie. PZL deklaruje przyjęcie do pracy do 500 nowych pracowników.

Kontrakt dotyczy wytwarzania przez najbliższe 10 lat kompozytowych obudów silników do samolotów odrzutowych Challenger 300. Poszczególne warstwy kompozytów układane będą nie jak do tej pory ręcznie, lecz z pomocą lasera. Jest to jeden z największych kontraktów świdnickiej fabryki w ciągu ostatnich 10 lat.
Obecnie kooperacja stanowi 40 proc. sprzedaży zakładu, a jej wartość przekracza 50 mln zł rocznie. PZL współpracuje m.in. z włoską Agustą wytwarzając kadłuby do śmigłowców A-109, A-119 i projektowanego już w Świdniku A-139. Robi drzwi i skrzydła do pasażerskich samolotów ATR-72. Robi też belki ogonowe do śmigłowców Bell 412 (negocjowany jest rozwój współpracy) dla amerykańskiego koncernu Bell Textron.
- Spodziewamy się, że m.in. w wyniku umów kooperacyjnych wpływy z zamówień podwoją się i wzrosną w 2005 r. do 100 mln zł - mówi Jan Mazur, rzecznik PZL.
Dzięki kooperacji PZL Świdnik jako jeden z nielicznych zakładów w regionie nie tylko nie zwalnia, ale zatrudnia nowych pracowników. W planach jest przyjęcie do 2005 roku od 200 do 500 pracowników. Już od początku roku przyjęto 60 osób: technologów, konstruktorów oraz niterów, blacharzy i innych osób do produkcji bezpośredniej. Firma wybiera najlepszych np. do pionów przygotowania i obsługi produkcji z wykształceniem lotniczym, znajomością języków, systemów komputerowego wspomagania pracy itd. Obecnie PZL zatrudnia 2450 osób. Do końca roku przyjmie jeszcze kilkudziesięciu pracowników.
Kolejną szansą na dodatkowe zatrudnienie będą umowy offsetowe związane z zakupem F-16 dla polskiego wojska. - Największe szanse na zamówienia mają przedsięwzięcia, które wiążą się z nowymi technologiami.
Lockheed Martin zaoferował nam m.in. przekazanie maszyn wartości 80 mln zł - mówi rzecznik Mazur. - Ale pierwsze efekty mogą być widoczne dopiero za 2 lata.
Umowa sprzedaży F-16 miała być zawarta 28 lutego, lecz odroczono ją do kwietnia, kiedy ma być podpisana równolegle z umową offsetową. - Umowę z GKN negocjowaliśmy rok. Obawiam się, że dla wielu firm to może być zbyt krótki okres na przeprowadzenie szczegółowych negocjacji - tłumaczy rzecznik.
PZL Świdnik planuje w tym roku wydać na inwestycje ok. 30 mln zł. Trzecią część sfinansuje sam zakład, resztę ma nadzieję pokryć z dotacji pochodzącej z budżetu. Jako inne źródło finansowania spółka bierze pod uwagę kredyty i inwestycje kapitałowe. •
• Komentarz - strona 2
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO