sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Świeci, bo to symbol

Dodano: 12 grudnia 2006, 17:22

Na wielu dzielnicach miasta jest kompletnie ciemno, a na Podwalu stoi latarnia, która świeci się przez cały czas, nawet w dzień.

- Z takimi pretensjami zwróciło się do naszej redakcji w ostatnim czasie kilku mieszkańców Lublina. A wszystko w związku z naszą akcją, w ramach której lublinianie mieli nas informować o miejscach, w których brakuje latarni.
- To nieporozumienie - wyjaśnia Witold Dąbrowski z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. - Latarnia na Podwalu pali się przez cały czas, bo to symbol pamięci o miejscu, w którym stoi. W czasie wojny właśnie tu mieściło się żydowskie getto.
Lampę zapalił dwa lata temu metropolita lubelski abp. Józef Życiński, wspólnie z przedstawicielami ośrodka.
To jedyna pamiątka po ul. Krawieckiej, z której do dzisiaj nie zachował się ani jeden dom.
- Uznaliśmy, że ta latarnia powinna się palić, żeby przypominać o wszystkim, co tu było i co się wydarzyło. Żeby to było w nas ciągle żywe - mówi Dąbrowski. - A przecież światło jest jednym z symboli życia.
Dąbrowski zapewnia, że wkrótce na lampie pojawi się tabliczka informująca o jej przesłaniu i okolicznościach zapalenia. - Nie wszyscy jeszcze o tym wiedzą. Dlatego pytania o świecącą się przez całą dobę lampę nie powinny dziwić - mówi. - Ale pracujemy nad tym, żeby jak najszybciej pojawiła się tam odpowiednia informacja. Wtedy nie powinno już być podobnych nieporozumień.
(mb)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!