piątek, 28 lipca 2017 r.

Lublin

Syćka Tobie zycom


16 października 1978 r. o godz. 18.18 z komina nad Kaplicą Sykstyńską wzniósł się biały dym. Po chwili kardynał Felici oznajmił: „Zwiastuję wam radość wielką – mamy papieża: Najdostojniejszego i Najprzewielebniejszego Pana Świętego Kościoła Rzymskiego, Kardynała Karola Wojtyłę, który przybrał sobie imię Jana Pawła II”.


Nie sposób opisać radości, która ogarnęła Polaków. W Lublinie radość była tym większa, że Karol Wojtyła przez 24 lata pracował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. – Gdy zaczynał pracę na uniwersytecie, mieszkał u nas w klasztorze. Wspominam go jako prostolinijnego, serdecznego i bardzo skromnego księdza. Wciąż zapracowany, wciąż otoczony młodzieżą – wspomina prof. Urszula Borkowska OSU.
W klasztorze sióstr Urszulanek, położonym na tyłach kościoła powizytkowskiego do dziś na niezmienionym stanie zachował się jego pokój, meble, a nawet kapcie.
– Umiał słuchać ludzi. Patrzył im prosto w oczy. Szybko nawiązywał kontakt. Ale czasem tak się zamyślił i zamodlił w sobie, że nie było do niego przystępu. Taki był. Jak jeździł nocnym pociągiem z Krakowa do Lublina, potrafił przeklęczeć w modlitwie całą podróż – wspomina Maria Filipiak z KUL.
Jan Paweł II zawsze chciał bardzo do Lublina przyjechać. Mimo wielu starań ówczesne komunistyczne władze nie zezwoliły na wizytę w Lublinie podczas pierwszej i drugiej pielgrzymki do Polski. Dopiero 9 czerwca 1987 roku profesor zawitał w progi uczelni.
Tysiące ludzi słuchały słów papieża na Czubach. Podczas pielgrzymki do Lublina, na pozaprogramowej i nieoficjalnej wizycie w katedrze miało miejsce symboliczne wydarzenie. Przed ołtarzem ustawiono ozdobny klęcznik. Ojciec Święty wszedł i ukląkł obok klęcznika na gołej posadzce.
Dziś, z perspektywy 25 lat działalności Ojca Świętego widać, że w historii Kościoła i świata pontyfikat polskiego papieża jest przełomowy. – Jest cenionym filozofem, teologiem, poetą i autorytetem moralnym. Wciąż zaskakuje tytaniczną pracą, zaangażowaniem w rozwiązywanie konfliktów, wysiłkiem na rzecz zjednoczenia kościołów i wspólnot chrześcijańskich. Nade wszystko, podczas niezmordowanego pielgrzymowania uczy wspólnoty życia i miłości – mówi abp senior Bolesław Pylak.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!