sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sylwester w kinie w Lublinie

Dodano: 23 grudnia 2009, 12:49
Autor: mok

Dla tych, którzy chcą przywitać nowy rok delektując się obrazem na kinowym maratonie, ściskając w dłoni kubek z popcornem. Także dla tych, którzy nie lubią tańczyć, a nie chcą przespać chwili, kiedy zjawi się nowy rok.

Dwa lubelskie kina proponują maratony sylwestrowe.

"Bajka" przygotowała dwa seansy. Na dużym ekranie wyświetli “Parnassus”, nieco psychodeliczną bajkę dla dużych dzieci. Tytułowy Dr Parnassus zamierza bowiem oszukać diabła. Co ciekawe, w tej drugiej roli wystąpi muzyk Tom Waits.

Nie samym filmem żyje człowiek, dlatego kino obiecuje szwedzki stół i konkursy z nagrodami. O północy wystrzeli w górę korek od szampana.

Na deser, już w 2010 roku seans rosyjskiego musicalu "Tlen" Ivana Vyrypayeva. Obraz jest konstrukcją dziesięciu wideoklipów. Poetyckie, a nawet jak twierdzą niektórzy magiczne studium miłości. W roli głównej nasza rodzima Gruszka. Karolina Gruszka.

Kino "Apollo" proponuje więcej filmowego szaleństwa, w tym jedną prapremierę.

"Kac Vegas" spodoba się wielbicielom niezobowiązującego amerykańskiego kina, które próbuje rozśmieszać. Zwariowana historia wieczoru kawalerskiego, który kończy się wielką katastrofą.

Jako drugie filmowe danie - przedpremierowy pokaz polskiego filmu "Wszystko co kocham". Jak sama nazwa wskazuje, film jest o miłości, w tym wypadku wrażliwego nastolatka do uroczej rówieśnicy o wdzięcznym imieniu Basia. W tle seks, muzyka, historia, szary PRL i (niczym w greckim dramacie) trudności, przeszkody, bariery.

Emocje wywołują głód, na szczęście organizatorzy to przewidzieli i obiecują, że nakarmią kinomanów słodyczami i upiją (ups, przepraszam) poczęstują szampanem.

Czytaj więcej o:
Stella
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Stella
Stella (2 stycznia 2010 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witajcie w ten Nowy 2010rok,życząc wszystkiego naj...naj.Sylwestra spędziłam po raz pierwszy w kinie Bajka i musze przyznać że rozczarowałam się ,a to za sprawą prowadzących.Pewnie starali się ale wyszło fatalnie tak jak by w ogóle nie byli przygotowani do tego /film trzeba było przerywać 3 min. przed dwunastą/ jacyś tacy "analfabeci"Po drugie to dobór filmów, co do pierwszego "Paarnassus" to nie mam pretensji za to drugi to dno ,a chodzi o film "TLEN".No cóż wyszłam w połowie tego i odnoszę wrażenie że specjalnie puszczono go aby większość postąpiła tak samo jak ja.Jedynie co było fajne to jedzonko no ale........mnie nie o to chodziło.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!