środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sypie się Platforma Obywatelska w lubelskim Ratuszu

Dodano: 16 września 2009, 20:47
Autor: Dominik Smaga

Wojna w klubie radnych PO. Z klubu wyrzuconych może być dwóch radnych, którzy wbrew ustaleniom na ostatniej sesji Rady Miasta głosowali za zostawieniem w budżecie miasta pieniędzy na tor motocrossowy, którego i tak nie da się w tym roku zbudować. Radni kontratakują.

Wnioski o wyrzucenie Dariusza Piątka i Marcina Nowaka zostały postawione na wtorkowym posiedzeniu klubu Platformy Obywatelskiej. Wszystko przez wydarzenia z ostatniej sesji Rady Miasta. Radni mieli głosować nad prezydenckim projektem uchwały w sprawie cięć w tegorocznej liście miejskich wydatków. Powodem cięć był kryzys i dziura finansowa w miejskiej kasie.

Radni nie walczyli o pozostawienie w budżecie ważnych inwestycji drogowych. Walka szła jedynie o tor motocrossowy. Z 500 tys. zł przeznaczonych na jego budowę prezydent chciał zostawić tylko 50 tys. zł.

O tor postanowił się bić klub radnych PiS, m.in. szef Klubu Motorowego Cross, Piotr Więckowski. To właśnie PiS złożył wniosek, by nie ciąć pieniędzy na tor. – Nie ma możliwości, żeby w tym roku tor powstał – apelował Adam Wasilewski, prezydent miasta. Powód jest prosty: brak lokalizacji. Mimo to radni przyjęli wniosek PiS, a poparli go także radny Nowak i związany z KM Cross radny Piątek.

I pojawił się wniosek, by obaj radni zostali usunięci z klubu. – Tak, chodzi o głosowanie nad budżetem – przyznaje Paweł Bryłowski, szef klubu PO.
Wczoraj pojawił się kontratak.

Piątek zarzucił Bryłowskiemu nieetyczne zachowanie. – Słyszałem, że syn, czyli najbliższa rodzina Pawła Bryłowskiego reprezentuje Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w sądowym sporze z byłym prezesem spółki, Tadeuszem Fijałką – informował wczoraj Piątek. – Zachowanie Bryłowskiego jest nieetyczne, bo to on najbardziej atakował prezesa, a poza tym nie powinien obsługiwać firm komunalnych.

– To tylko atak wyprzedzający głosowanie w klubie – mówi Bryłowski. – To nie moja kancelaria reprezentuje MPWiK w sądzie. To nie moja wina, że do pierwszej rozprawy przybrała sobie też do pomocy mojego syna – dodaje. – A jeśli chodzi o krytykę pana Fijałki to dalej uważam, że jego działalność była zła.

Klub PO liczy aktualnie 9 radnych. Od początku kadencji rozstał się z nim Piotr Więckowski, który przeszedł do klubu PiS, jak też Michał Widomski usunięty za krytykę prezydenta.
Czytaj więcej o:
Szwender
jp
Fajferek
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Szwender
Szwender (17 września 2009 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jp napisał:
A czy kpiną nie jest, że miasto ucieka od problemu jeżdżących bez zasad, po niedozwolonych terenach motocyklistów i quadowców?
Przecież inwestycja w tor nie musi służyć tylko zawodom motocrossowym, ale posłużyć może innym zmotoryzowanym do szkoleń.
Obiekt taki dałby zajęcie dla motocyklistów i quadowców, których jest coraz więcej. Zlokalizowanie w jednym miejscu różnego rodzaju torów posłużyłoby sportowcom jak i amatorom. Budując taki tor ludzie pozbędą się problemów, ale to mogą zrozumieć Ci, którzy zamiast narzekania proponują rozwiązania ...

Ma Pan w 100% rację. Ja sam kiedyś ( 15 lat ) temu byłem nachodzony prze GLINĘ i karano mnie w Kolegium ( to taki ruch amatorski prawa w PRL i nawet w III RP ) za to, że jedżiłem motorem w wąwozie koło Starego Lasu na Czubach. Glina mówiła mi, że na moją jazdę skarżą się mieszkańcy bloków oddalonych ca 800 do 1000m. W kolegium zadałem pytanie przygłuchej sędzinie, która całą rozprawę drzemała i chciała sobie dorobić do małej emeryturki: gdzie w Lublinie jest taki tor, żeby amatorzy jazdy po wertepach mieli przyjemność sobie pojedżić. Na to pytanie nie otrzymałem wówczas odpowiedzi. Panowie animatorzy sportu trzymajcie się mocno. Wiem, że w tym zadupiu EU o prawdę jest bardzo trudno. Natomiast gałganiarze z tektury czy kartoniady poruszyli cały CULTURALNY LUBLIN ( vide wczorajsze komentarze na temat Ich klubu) i ilu mieli obrońców. GLowa do góry Panowie nie dawać się . Zobaczcie, którzy Was najwięcej krytykuję, Ci którzy do centrum miasta wpuścili Leclerki, Tesco, Reale itp. Jak myślicie zrobili to za fryco. Bo ja myślę, że musiało coś kapnąć z pańskiego stołu.
Rozwiń
jp
jp (17 września 2009 o 16:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy kpiną nie jest, że miasto ucieka od problemu jeżdżących bez zasad, po niedozwolonych terenach motocyklistów i quadowców?
Przecież inwestycja w tor nie musi służyć tylko zawodom motocrossowym, ale posłużyć może innym zmotoryzowanym do szkoleń.
Obiekt taki dałby zajęcie dla motocyklistów i quadowców, których jest coraz więcej. Zlokalizowanie w jednym miejscu różnego rodzaju torów posłużyłoby sportowcom jak i amatorom. Budując taki tor ludzie pozbędą się problemów, ale to mogą zrozumieć Ci, którzy zamiast narzekania proponują rozwiązania ...
Rozwiń
Fajferek
Fajferek (17 września 2009 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pierwszy raz słyszę, że Pan Bryłowski chciał odwołania Prezesa Fijałki. A teraz już wiem dlaczego. Prezesem MPWiK-u został Pan Wagner dawny kolega Pana Bryłowskiego z Fabryki Wag i Odważników. Chodzi chyba o prywatyzację MPWiKu taką jak MPO. Gdy ówczesne władze Lublina dostały odsyp ( albo nie ) i 4 Panów ( 3 z UM LUBLIN i 1 z ówczesnego ZNK ) zaraz po tzw. prywatyzacji kupiło sobie chałupy. Ten z ZNK mieszka w chałupie Prezesa MPO na Skarpie. Wg informacji od osoby chcącej zachować anonimowość (zwrot często stosowany przez wybiórczą) Miasto Lublin zawarło umowy z MPO i KOMEKO na 50 lat. W ten sposób pozbawiono możliwości jakiejkolwiek konkurencji. A przeciż Ci panowie często używali słów: wolny rynek, konkurencja .... Pan Tadzio nie poszedłby na taki przekręt to dostał w łeb. Panie Tadziu stare przysłowie mówi: "murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść". A przysłowia jak się Pan przekonał na własnej skórze są mądrością narodu. Także polskiego.
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2009 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyglada to tak: wyrzuca się z tonącego okrętu balast (Piątek, motocross) który ciągnie statek (PO) na dno, z punktu widzenia ratowanego okretu sluszna decyzja.
Rozwiń
lublinain
lublinain (17 września 2009 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co taki piatek jest radnym- zeby wybudować tor dla swojego klubu ! blokowali inwestycje Echo na gorkach i teraz juz nie cheą inwestować w Lublinie, ludzie podziekowac tej chłocie z ratusza !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!