środa, 18 października 2017 r.

Lublin

System Zarządzania Ruchem w Lublinie. Jak to działa? (wideo)

Dodano: 17 grudnia 2015, 19:46
Autor: Dominik Smaga

Jeszcze kilka dni poczekamy na to, aż uliczne wyświetlacze zaczną informować nas o korkach i wskazywać szybszą trasę, a nowa strona internetowa ostrzeże o utrudnieniach. W przyszłym tygodniu ma się zakończyć procedura przejęcia przez miasto Systemu Zarządzania Ruchem

– System jest dostępny i uruchomiony – informuje Dawid Klempka, dyrektor kontraktu w firmie Qumak, która za 28 mln zbudowała na zlecenie miasta sieć zarządzającą ruchem. Teraz piłeczka jest po stronie Zarządu Dróg i Mostów, który musi sprawdzić, czy zlecenie wykonano poprawnie. Bez tego nie ma mowy o oficjalnym przejęciu systemu. – Spodziewamy się, że będzie to w tym roku, jeszcze przed świętami – mówi Andrzej Matacz, naczelnik Wydziału Zarządzania Ruchem.

Wtedy też na stronie csr.lublin.eu zaczną się pojawiać informacje o tym, gdzie są korki i jak je ominąć. A 10 tablic świetlnych nad jezdniami pokaże szacunkowy czas potrzebny na pokonanie danego odcinka. Działać mają też inne bajery, jak choćby wydłużanie zielonego światła spóźnionym autobusom i trolejbusom.

Jednak główną zaletą ma być większa płynność ruchu na głównych arteriach. Na pełne efekty jeszcze poczekamy. Cała machina działa na bazie danych o tym co działo się kiedyś, które pozwalają ocenić, co może się zdarzyć za chwilę. Ale żeby mieć takie „wspomnienia” system musi się jeszcze „nauczyć” miasta. A przedświąteczny okres jest ponoć do takiej nauki nienajlepszy.

– Wystarczy wyprzedaż w dowolnym centrum handlowym a ten ruch rozkładanam się inaczej – wyjaśnia Martyna Abendrot, prezes spółki Star ITS pracującej przy budowie systemu. Dlatego zasadnicza nauka zacznie się nieco później, a zalety mamy odczuć wiosną.

Dane zbierane są z umieszczonych w jezdni czujników i kilkuset wiszących nad ulicami kamer. Stąd obraz trafia do analizujących informacje komputerów. Te jednak nie są pozostawione same sobie. Ich pracę obserwują dyspozytorzy nowo utworzonego Centrum Sterowania Ruchem.

– Mogą sobie w każdej chwili podejrzeć skrzyżowanie – mówi Abendrot. Są też w stanie zmienić treść komunikatów na wyświetlaczach, a także „wtrącić się” w działanie urządzeń i jednym dodać zielonego światła, a innym go odjąć. Ma to jednak swoje granice, bo gdyby działania któregoś z nich miały stworzyć zagrożenie, to sygnalizatory na danym skrzyżowaniu wypowiedzą mu posłuszeństwo i zaczną migać na pomarańczowo.

– Przewidujemy, że będzie trzech dyspozytorów pracujących od godz. 6 do 18 – zapowiada Matacz. W innych porach komputery mają działać samodzielnie.

Ratusz zapowiada rozbudowę systemu o kolejne skrzyżowania. – Planujemy go na ponad trzydziestu – deklaruje Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina. Konkretny termin nie jest wskazany, miałoby to nastąpić do roku 2018.

WIDEO

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Gość
gość
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 października 2017 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tragedia.
Rozwiń
Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ma ktoś link do systemu/stronki z mapą i ruchem. Szukam i nie widzę lub nie umiem znaleźć....:(
Rozwiń
gość
gość (18 grudnia 2015 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

System działa beznadziejnie, co gorsza sytuację pogorszaja kierowcy:

2. bezsensowne zatrzywanie ruchu w celu wpuszczenia samochów z uliczek (Nowy Świat)

3. debilne rozwiązania skrzyżowań dobiją całkowiecie ruch.

Debilne rondko JPII i AK - obcy nawet nie maja pojecia jak przejechać przez to....

o przepraszam to nie wina kierowców !!!

Co ma w głowie (siano ? ) osoba która dopuściła zwężenie ulicy Nowy Świat ?

I nie chodzi o wpuszczanie samochodów z bocznych uliczek tylko cały Nowy Świat stoi bo jeden chce skręcić w lewo, a z przeciwka jedzie masa samochodów ! Przed remontem takiego klienta omijało się z prawej strony, nikt nie stał, jechało się !!!

Co ma w głowie (siano ? ) osoba która dopuściła do zlikwidownia prawego pasa przy tym genialnym rondzie JP2 - Armi K jadąc od Kraśnickiej i przerobienie go na buspas?

Kiedyś tym prawym pasem wszyscy przejeżdżali bezkolizyjnie i osobówki i autobusy. A teraz co mamy ? Korek aż do Tymiankowej i dłuższy. Autobusy które jadą nie buspasem ale normalnie w ul Armi K muszą stać w tym korku.

A buspas pusty !!!! raz na kilkanaście-dziesiąt minut przejedzie autobus.

Żaden system nie usprawni ruchu jak urzędnicy sami będą utrudniać ruch na ulicach swoimi ***** decyzjami. Pieniądze wyrzucone w błoto.

Rozwiń
aaaa
aaaa (18 grudnia 2015 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co na to Petru?

Jarek pozwolił się o to zapytać ?

Rozwiń
Gość
Gość (18 grudnia 2015 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie wiele wniesie w poprawę płynności ruchu. Brakuje dróg i to jest problem . Jak stałem na Poniatowskiego, Sowińskiego, Głebokiej, a koledzy na innych tak samo zakorkowanych ulicach tak stał będę. Szkoda póki co kasy w ten system ładowac. Tymczasem władze miasta zachęcają do poruszania się MPK podwyższając cenę biletów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!