czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Szansa dla Puław

Dodano: 25 marca 2004, 09:25

Po raz pierwszy niemiecki koncern chemiczny BASF oficjalnie przyznał, że rozważa postawienie w Puławach fabryki wartej setki milionów euro. Byłaby to największa w historii zagraniczna inwestycja na Lubelszczyźnie i szansa na zmniejszenie bezrobocia.

Niemcy z firmy BASF od roku szukają w Europie dobrego miejsca dla swojej nowej fabryki. Oprócz Puław biorą pod uwagę lokalizacje w Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Danii. Jeśli wybiorą Puławy, zakład stanie na terenie Puławskiego Parku Przemysłowego.
Park to przygotowane przez Zakłady Azotowe i samorząd tereny pod nowe inwestycje.
– Niemcy byli pod wrażeniem tego, co u nas zobaczyli – twierdzi Marek Sieprawski, rzecznik „Azotów”. Jego zdaniem atuty Puław to wyszkolona kadra, możliwość korzystania z zaplecza surowcowego i logistycznego Zakładów Azotowych oraz oczyszczalni ścieków i składowiska odpadów. Eksperci ekonomiczni dodają, że znaczenie może mieć także fakt, że siła robocza jest tu dużo tańsza niż w Europie Zachodniej.
– W Puławach może powstać nasza fabryka lizyny – potwierdza Dorota Iwanowska z biura BASF Polska. – To związek używany między innymi do wytwarzania mieszanek paszowych dla zwierząt oraz w branży kosmetycznej i spożywczej.
Iwanowska nie potrafi powiedzieć, ilu ludzi zatrudniłaby nowa fabryka, ani ile potrwałby jej budowa. – Za wcześnie na to – ucina.
Wartość inwestycji to kilkaset milionów euro. Dla Puław to szansa na ożywienie gospodarcze i pracę dla wielu ludzi. Władze miasta kuszą inwestora ulgami podatkowymi. Janusz Grobel, prezydent Puław, zarzeka się, że gotów jest pomagać negocjującemu z Niemcami zarządowi Zakładów Azotowych wszelkimi sposobami. – Inwestycja koncernu tej klasy to doskonała promocja miasta i zachęta dla innych inwestorów – oblicza korzyści prezydent.
Negocjacje toczą się od czerwca ubiegłego roku. Dotąd objęte były tajemnicą. Czy niemiecka fabryka w Puławach stanie się faktem, okaże się w ciągu paru miesięcy.

Najwięksi inwestorzy

Od 1990 r. do końca czerwca 2003 r. w województwie lubelskim
inwestowało 60 zagranicznych firm. Ulokowały one 2,2 proc. ogólnej liczby swych inwestycji w naszym kraju.
• Daewoo (Korea) – Daewoo Motor Polska, odlewnia Daewoo Motor Polska, BDK-Daewoo Leasing, hotel Lublinianka – w Lublinie.
• Metro AG (Niemcy) – Makro Cash & Carry, Media Markt, Real
– w Lublinie.
• Carrefour (Francja) – supermarkety w Kraśniku, Świdniku, Puławach, Białej Podlaskiej i Lublinie.
• Nestle SA (Szwajcaria)
– Nałęczowianka SA w Nałęczowie.
• Telia AB (Szwecja) – Netia
– w Lublinie, Świdniku, Chełmie, Puchaczowie.
• CRH Plc (Irlandia) – cementownia w Rejowcu Fabrycznym.
• Lafarge (Francja) – Lafarge Kruszywa – Hrubieszów.
• Shell Overseas Holdings Ltd (Wielka Brytania) – stacje paliw w Kraśniku i Biłgoraju.
• Interkontakt (Czechy) – PHS w Chełmie i Lublinie.
• Caterpillar Inc. (USA) – Caterpillar Poland Sp. z o.o. w Janowie Lub.
• Materne-Confilux SA (Belgia) – przetwórstwo spożywcze w Wąwolnicy k. Nałęczowa.
• Rethmann (Niemcy) – oczyszczanie ścieków w Świdniku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!