niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Szansa na pracę

Dodano: 3 czerwca 2002, 21:23

Absolwenci szkół i uczelni mają możliwość szybszego znalezienia pracy, odbycia stażu lub załapania się na szkolenia. A budżet państwa za to częściowo zapłaci. Wszystko to dzięki rządowemu programowi „Pierwsza praca”, który ruszy w województwie lubelskim
15 czerwca.

W programie może wziąć udział każdy tegoroczny absolwent. Jeśli wyrazi zgodę to zostanie skierowany do doradcy zawodowego. Ten zbada jego kwalifikacje. Będzie mógł wówczas otrzymać subsydiowane z budżetu miejsce pracy, staż, szkolenie itp. Znalezienie pracy w ramach programu zależy od ofert zgłoszonych przez pracodawców.
Na pierwszą pracę liczy 1330 absolwentów z powiatu bialskiego. Według szacunków pośredniaka, tyle osób kończących szkoły zarejestruje się na przełomie maja i czerwca. Tamtejszy PUP występuje o refundację kosztów zatrudnienia dla 180 pracowników. – Dla dziewięćdziesięciu procent mamy już pracodawców, czekamy na kolejne zgłoszenia, teraz wszystko zależy od kwoty, jaką otrzymamy na realizację programu, który w naszym rejonie ruszy od lipca – informuje Ewa Czerska, kierownik wydziału rynku pracy PUP w Białej Podlaskiej.
Inaczej jest w Lublinie. Według założeń na rynek obecnie trafi 1500–1800 bezrobotnych absolwentów. Dla jednej trzeciej powinny się znaleźć pieniądze na pierwszą pracę. Na razie nie ma zainteresowania. – Szanse są małe, bo rynek ciężki – mówią pytani absolwenci.
Program oficjalnie ruszy w Lublinie 15 czerwca. – Najpierw będą chcieli skorzystać z wakacji, dopiero potem pomyślą o pracy – uważa Tadeusz Paszkowski, kierownik Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie.
Brakuje też zainteresowanych pracodawców. – Program „Pierwsza praca” jest mało atrakcyjny dla firm, ponieważ ludzie po szkole średniej praktycznie są nieprzygotowani do zawodu. Np. absolwenci szkół zawodowych, którzy uczą się na mechanika, poznają technologię z lat 60. Mają tylko wiedzę teoretyczną. Na lubelskim rynku pracy mamy także zbyt dużo absolwentów politologii czy socjologii, ale z ludźmi, którzy mają wyższe wykształcenie kłopot jest mniejszy. Potrafią się dostosować i w razie potrzeby zmienić zawód – twierdzi Paszkowski.
Ale o pracy w ramach programu należy już myśleć. – Ci, którzy będą czekać do jesieni, stracą – ostrzega Paszkowski. – Program obejmuje np. refundowanie miejsc pracy do listopada włącznie. Jeśli ktoś zacznie pracę od września, popracuje trzy miesiące. Potem pracodawca jest zobowiązany do zatrudnienia absolwenta na taki sam okres i pewnie po tym okresie może absolwenta zwolnić, bo mu się już nie będzie opłacić.
W województwie lubelskim na program przeznaczono ponad 8,1 mln zł. Program przygotowywany był od lutego. – Właśnie kończymy negocjacje jak rozdzielić pieniądze na poszczególne powiaty – mówi Antoni Piłat, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!