niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Szczeklik dostanie 400 tys. zł za niesłuszny areszt

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2011, 13:44

Władysław Szczeklik dziś przed sądem (Fot. Maciej Kaczanowski)
Władysław Szczeklik dziś przed sądem (Fot. Maciej Kaczanowski)

Do 400 tys. zł podwyższył sąd zadośćuczynienie przyznane Władysławowi Szczeklikowi za niesłuszne aresztowanie. To dwukrotnie więcej niż zasądził sąd pierwszej instancji i rekord w takich sprawach.

– Jestem zadowolony z tego wyroku – stwierdził Szczeklik po wyjściu z sądowej sali. – Sąd Apelacyjny bardziej wrażliwie spojrzał na moją sytuację. To już 10 lat mojej walki w sądach. Teraz mówię sobie "spocznij”. Czas rozpocząć nowe życie.

Poprzednia zasądzona kwota była o połowę niższa. Sąd Okręgowy w Lublinie w ub. roku przyznał byłemu już policjantowi 200 tys. zł.

Szczeklik domagał się ponad 800 tys. zł za wszystkie krzywdy związane z kilkuletnim śledztwem i procesem. Twierdził, że odbiło się to na jego zdrowiu i życiu rodzinnym. Ale sędziowie uznali, że może dochodzić roszczeń jedynie za pięciomiesięczny pobyt w areszcie.

W. Szczeklik został aresztowany w grudniu 2001 r. Był wówczas komendantem policji w Białej Podlaskiej z widokami na objęcie stanowiska komendanta wojewódzkiego w Lublinie.

Prokuratura oskarżyła go, że pod koniec lat 90. – jeszcze jako szef lubelskiego wydziału zwalczającego przestępstwa gospodarcze – brał łapówki od Pawła P., właściciela jednego z lombardów w Lublinie. W zamian miał przekazywać mu informacje o działaniach policji.

Szczeklik wyszedł na wolność po pięciu miesiącach. Zbierał dowody świadczące o niewinności. Po siedmiu latach został uniewinniony, ale jego życie legło w gruzach. Sąd Okręgowy w Lublinie wytknął prokuraturze, że prowadziła śledztwo w sposób tendencyjny, urągający zasadom rzetelnego procesu.

Potem przyszedł czas na walkę o zadośćuczynienie. Szczeklik odwołał się od wyroku Sądu Okręgowego, zasądzającego mu 200 tys. zł. Na rozprawie przed Sądem Apelacyjnym chciał, żeby Skarb Państwa zrekompensował mu premie, które utracił, zwrócił to, co Szczeklik wydał na adwokatów i przede wszystkim wypłacił wyższe zadośćuczynienie.

Apelacja okazała się częściowo skuteczna. – Zasądzone zadośćuczynienie przez Sąd Okręgowy było zbyt niskie – uzasadniał wyrok sędzia Wojciech Zaręba. – Pomówionym o przestępstwo został policjant, który od 25 lat walczył z przestępczością.

Po uniewinnieniu W. Szczeklik nie wrócił do kierowania komendą i przeszedł na emeryturę. Zapowiada, że to już koniec jego sądowych batalii.

– Muszę przystosować się do nowej sytuacji, nie chcę już dalej walczyć – mówi.
Szczeklika wspierała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. – Zasądzone zadośćuczynienie jest wysokie – mówi Barbara Grabowska, która pilotowała sprawę ze strony Fundacji.

– To orzeczenie może być swojego rodzaju precedensem i wyznacznikiem dla innych sądów, pokazującym, że można przyznać taką kwotę za niesłuszne aresztowanie.

ZAPŁACIMY ZA BŁĘDY PROKURATORÓW

Odszkodowanie dla Władysława Szczeklika wypłaci Skarb Państwa. Prokuratorom, którzy w tej sprawie przesłuchiwali i oskarżali, do tej pory włos z głowy nie spadł. W ostatnich latach zrobili kariery.

Cezary Pakuła z prokuratury rejonowej przeszedł do okręgowej, gdzie został naczelnikiem wydziału śledczego. Maciej Florkiewicz awansował do Prokuratury Krajowej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Wojtek
DD
odszkodowanie
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wojtek
Wojtek (3 lutego 2011 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale nie można wypowiedzieć się na łamach Dziennika Wschodniego , bo się dba o prestiż tych co są nie uczciwi i nie sprawiedliwi .Poprostu jest cenzura . AQ przecież tam nie były wymienione zadne nazwiska . Gratuluję podejścia .
Rozwiń
DD
DD (1 lutego 2011 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cytat Gazety "...Kiedy akt oskarżenia przeciwko Szczeklikowi trafił do sądu, przesłuchiwany wcześniej przez Pakułę pracownik lombardu odwołał swoje zeznania. Oświadczył wprost, że prokuratorzy w zamian za fałszywe zeznania obiecali mu nadzwyczajne złagodzenie kary w innych jego sprawach....

Więcej... http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,5566402.html#ixzz1CiYLvZKM:
Za składanie fałszywych zeznań,
art. 18 par. 2 k.k. w zw. z art. 233 par. 1 k.k.).

Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.

§ 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
Art. 233. KK: § 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

To jak Popełnili przestępstwo czy nie.
Rozwiń
odszkodowanie
odszkodowanie (1 lutego 2011 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Szczeklik złóż Pan pozew do sądu przeciwko tym dwóm prokuratorom o odszkodowanie następne 400 tys.za utratę zdrowia,bo po tych przejściach stracił Pan kilka lat życia,życzę zdrowia.
Rozwiń
donald premier
donald premier (1 lutego 2011 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kawal' timestamp='1296552812' post='431458']
Dlaczego my podatnicy mamy za czyjeś błędy płacić??????????
[/quote]

Zapytaj o to prokuratora generalnego, ta jemu podlegają prokuratorzy którzy wchodzą w układy polityczno-biznesowe-prawnicze zawiązujące się w małych pipidówach, którzy gnoją niewygodnych dla nich ludzi.
Rozwiń
tip top
tip top (1 lutego 2011 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do dziennika wschodniego- szanowna redakcjo może umieścilibyście zdjęcia tych wspaniałych prokuratorów na swojej stronce!!!!! Wstyd,że tacy ludzie jeszcze robią kariery w prokuraturach. Szary obywatel musi za to wszystko zapłacić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!