czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Szczepienia dzieci w Lublinie: Rusza jesienna akcja w DSK

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 września 2010, 20:01
Autor: (aj)

Co tydzień na oddział alergologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie na szczepienia odczulające zgłasza się kilkanaścioro dzieci. Jesienią szpital rozpoczyna kolejną akcję szczepień dla małych pacjentów

. – Systematycznie podajemy im coraz większe dawki przeciwciał. Terapia może trwać nawet od 3 do 5 lat i skończyć się całkowitym odczuleniem – uważa dr Jolanta Pietruszek-Mamcarz, ordynator oddziału alergologii DSK.

Anna Kubak, mama 8-letniej Weroniki, bez wahania postanowiła zgłosić swoje dziecko
do kliniki na odczulanie. – Po ukąszeniu przez osę córka źle się poczuła, dostała wysypki, spuchła.

Lekarze z DSK podkreślają, jak ważne jest zaszczepienie pacjentów w odpowiednim czasie. – Na miejscu szkolimy też rodziców, by w chwili ukąszenia mogli udzielić swojemu dziecku pierwszej pomocy. Uczymy też tego samych pacjentów – podkreśla dr Magdalena Sarnicka-Wysokińska, alergolog dziecięcy z DSK. – Każde z dzieci musi nosić przy sobie dawkę adrenaliny, którą wstrzykuje sobie w chwili zagrożenia.

Rodzice, którzy chcieliby zapisać swoje dzieci na terapię odczulającą, powinni kontaktować się z oddziałem alergologii, telefony: (81) 718 55 16, (81) 718 53 60.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Alergik
kasia
kostek
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Alergik
Alergik (8 września 2010 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykuł jest o szczepionkach odczulających czyli immunoterapii swoistej. Takie szczepienia przeprowadza się u dzieci i osób dorosłych , którzy mają alergię np . na jad os lub pszczół. Odczulanie hamuje rozwój alergii i astmy oraz pozwala funkcjonować bez brania leków min. sterydów wziewnych. Sama już odczulam się od kilku lat i nie mam żadnych skutków ubocznych ,może poza spuchniętą ręką w miejscu podania.
Pozdrowienia dla wszystkich alergików.
Rozwiń
kasia
kasia (8 września 2010 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to, że Twoje dziecko nie choruje to zasługa wyłącznie tych, którzy są dostatecznie mądrzy i swoje dzieci szczepią (tzw. odporność grupowa), zmniejszając w ten sposób ryzyko zachorowania Twojego dziecka.
więcej takich ludowych inteligentów jak Ty i wrócimy do średniowiecza
Rozwiń
kostek
kostek (8 września 2010 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Każde z dzieci musi nosić przy sobie dawkę adrenaliny, którą wstrzykuje sobie w chwili zagrożenia."
Adrenalinę to niech sobie wstrzykują durni rodzice którzy trują swoje dzieci tzw. szczepionkami, dzieciom niech kupią koki albo amfy, przecież to jest o wiele przyjemniejsze
[size="4"]Ja się szczepiłem dwa razy w ciągu całego życia i jestem zdrowy. Moje dziecko w swojej głupocie szczepiłem do piątego roku życia i ciągle było słabowite i chorowało. Później jak przestałem szczepić to dziecko przestało chorować i od 6 lat dziecko ani ja nie wiemy co to jest wizyta u lekarza. Na szczęście szczepienia nie są już obowiązkowe, chociaż SANEPID uważa inaczej i straszy rodziców różnymi karami, a sami swoich dzieci nie szczepią-wiem to z autopsji. Rodzice, jeśli zależy wam na zdrowiu swoich dzieci to trzymajcie się z daleka od różnych durnych akcji związanych ze szczepieniami. Przecież wszystkie szczepienia służą tylko i wyłącznie nabijaniu kabzy koncernom farmaceutycznym. Społeczeństwa zachodnie to już zrozumiały więc koncerny wchodzą na rynki społeczeństw prymitywnych jak Polska gdzie przy pomocy mediów skutecznie ogłupiają zaletami szczepień. Podobnie było z opakowaniami z tworzyw sztucznych. Jak na zachodzie zrozumieli że to jest niekorzystne dla otoczenia to gdzie skierowali swoje pazerne oczy, oczywiście na Polskę, na zachodzie jest takie powiedzenie że "Polak jest głupi i wszystko kupi" byle się świeciło.[/size]
Rozwiń
Hgw
Hgw (8 września 2010 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szczególnie szczepionki z rtęcią ( thimerosal) polecam. Ja nie szczepiłem dzieci i są zdrowe. Poprosiłem tylko o dokument że szpital bierze pełną odpowiedzialność za ewentualne powikłaniea. Nie wydali mi takiego dokumentu to i ja nie zauwafałem naszej służbie zdrowia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

15-17 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
14-12-2017

15-17 grudnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!