wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Szef BBN w Lublinie o nowej strategii bezpieczeństwa Polski

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 marca 2014, 21:46

Rozmowa z gen. bryg. Stanisławem Koziejem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

• Przyjechał pan do Lublina, by wygłosić wykład o założeniach nowej strategii bezpieczeństwa narodowego Polski. Czego ona dotyczy? - Nazywam ją doktryną Komorowskiego, bo to z inicjatywy prezydenta zaczęła być programowana. Zakłada koncentrowanie się na zadaniach związanych z obroną kraju, a nie z misjami poza jego terytorium. To typowa doktryna dla państwa granicznego, które znajduje się na obrzeżach NATO. • Obecnie cały świat żyje konfliktem na Ukrainie. Jakie scenariusze są możliwe? - Ten najbardziej eskalacyjny jest taki, że Rosja nie zatrzyma się na Krymie i w podobny sposób będzie chciała rozwiązywać sprawy w Naddniestrzu. Drugi można nazwać kontrolowaną destabilizacją Ukrainy, bez zwiększania nacisku, ale z utrzymywaniem presji. Tak, by nie mogła skutecznie się zarządzać i była państwem chwiejnym. Trzeci scenariusz, najbardziej optymistyczny i pożądany przez nas, ale mało realny, to scenariusz deeskalacji.

• Który z nich pana zdaniem ma największe szanse na realizację? - Nie chcę być wróżką, bo Rosja zachowuje się bardzo nieprzewidywalnie. Mało tego, jej strategia często odstępuje od klasycznego rozumowania. Z punktu widzenia arytmetyki strategicznej Rosja powinna nie eskalować tego konfliktu w sposób siłowy, ale próbować negocjować z Zachodem jak najlepsze zakończenie tego kryzysu. Ale czy tak będzie? Chyba nie ma dziś na świecie analityka, który mógłby odpowiedzieć na to pytanie. • Premier Donald Tusk powiedział, że 1 września dzieci mogą nie pójść do szkoły. - Myślę, ze te słowa premiera zostały trochę nadinterpretowane. Odwołując się do naszych doświadczeń związanych z 1 września, chciał dać do zrozumienia, że obok codziennych trosk bezpieczeństwo jest kategorią najwyższą. Ja osobiście nie odebrałem tych słów jako prognozy, że coś takiego może mieć miejsce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Ukraina Rosja BBN Stanisław Koziej
Piotr
POgromca komuchów
Robert
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piotr
Piotr (25 marca 2014 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeszcze przez około 15 lat będziemy dysponować rezerwistami  w jakiejś większej liczbie.( chodzi o roczniki 1975-80 ) . Może nie są to osoby z jakąś wielka wiedzą wojskową, natomiast  na pewno są obyci z różnego rodzaju bronią. I jeżeli nie zaczniemy martwić się o siebie zbroić i przeszkalać młodych ludzi np.  w formie intensywnego  2 miesięcznego  szkolenia dla każdego zdrowego mężczyzny to  nasi potomkowie znowu się będą uczyć o heroizmie i bohaterskiej obronie polski i dziewiętnastym czy dwudziestym trzecim już bezsensownym powstaniu narodowym. Kolejną sprawą jest,, przejadanie" budżetu MON-u . Mówi się od czasu do czasu ,że mamy za dużo wodzów  i tyle. jako przykład podam ,że armia francuska o połowę większa od naszej ma 48 generałów ,a nasza 122 więc o czym to świadczy? Zbędna wojskowa biurokracja, nepotyzm, kolesiostwo. Nie przeczytacie czy nie usłyszycie o jakiejś reformie czy poważnych zmianach, no bo przecież wojsko cieszy się ogromnym  autorytetem w społeczeństwie  i nikt z nimi nie będzie zadzierał.  Ponadto mam w rodzinie szeregowego zawodowego i nie wiem czy na etacie ,,operatora agregatu prądowego "musi być żołnierz po pierwsze zawodowy , a po drugie mający dochód łącznie z dodatkiem za brak mieszkania w wysokości 3200 netto  o dodatkowych płatnych służbach czy przywilejach już nie wspomnę.  Chyba na taką armie  to nas nie stać ?

Rozwiń
POgromca komuchów
POgromca komuchów (25 marca 2014 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jaki sens słuchać kogoś, kto jeszcze miesiąc temu twierdził, że w Europie nie ma zagrożeń militarnych, a na każdego kto śmiał wątpić pluł jadem ???. Dla kogo ten pan jest autorytetem? Kompromituje się w mediach od około 15 lat na każdym kroku ale wciąż jest doradcą?

Doradzał komuchom,doradzał jak tępić NARÓD w stanie wojennym,doradza nadal. Brak dekomunizacji ,lustracji będzie nam Polakom jeszcze się długo czkawką odbijał,no ale jak to mówią jaki prezydent,premier taka i cala reszta. Generalnie rzecz ujmując adwokatów, pachołków Moskwy jest nadal OGROM w tym kraju,widać to już było zaraz po ZAMACHU ŚMOLEŃSKIM i tak niestety jest do dzisiaj.  ŚIERPEM  i  MŁOTEM.

Rozwiń
Robert
Robert (25 marca 2014 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jaki sens słuchać kogoś, kto jeszcze miesiąc temu twierdził, że w Europie nie ma zagrożeń militarnych, a na każdego kto śmiał wątpić pluł jadem ???. Dla kogo ten pan jest autorytetem? Kompromituje się w mediach od około 15 lat na każdym kroku ale wciąż jest doradcą?

Rozwiń
ŁOWCA SKÓR
ŁOWCA SKÓR (25 marca 2014 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I co i kogo ten stary "komuch" promuje? Przyjechał rozpoczynać kampanię wyborczą niedorajdy,który wcześniej jako minister opbrony likwidował polską armię,a teraz w obliczu ruchów na ukrainie chce ją odbudowywać???Jaki to strateg ,to zwykły niedorajda.Polska nie ma prezydenta,ma męża Żydówki!!! A ta cała banda rządzoących z Tuskolandu powinna przestać obszczelkiwać Rosję,bo nam bliżej do Rosji ,jak do Niemiec,tylko trzeba nam się pozbyć żydowskich i niemieckich namiestników !!!

Żydzi,niestety są wszędzie,jak motocykle.

Rozwiń
tym
tym (25 marca 2014 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I będzie jak w 39-tym ROKU, tylko szybciej -do 10 dni.

Taką strategię obronną mamy.

Poddamy się i niech nas Żywią.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!