wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Szkielet na Czubach przestanie straszyć? Sąd wydał wyrok

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 kwietnia 2014, 09:45
Autor: Dominik Smaga

Polsko-włoska spółka musi zwrócić miastu działkę przy ul. Jutrzenki, na której stoi szkielet nigdy nie dokończonej hali sportowej. Po kilku latach właśnie zapadł sądowy wyrok w tej sprawie.

Stalowy szkielet wyrósł przy ul. Jutrzenki grubo ponad ćwierć wieku temu. Pod koniec lat 90. miasto, które nie mogło dokończyć budowy przekazało ten teren polsko-włoskiej spółce Idea Italia. Odbyło się to na podstawie umowy użyczenia. Zapowiedzi inwestora były szumne. Włosi obiecywali, że w ciągu dwóch lat od podpisania umowy zaczną budowę i skończą ją w trzy lata. Takie terminy były zapisane we wspomnianej umowie. Ale budowa nigdy się nie zaczęła. Dopiero w 2007 r. miasto naliczyło spółce 350 tys. zł kary. Inwestor ponownie zapewnił, że halę dokończy, a wtedy Ratusz zażądał szczegółowych harmonogramów. Spółka przedstawiła ambitne plany, ale bez żadnych terminów i zabezpieczeń. Miasto postanowiło rozwiązać umowę użyczenia terenu, jako powód podając to, że spółka nie wywiązała się ze swych zobowiązań. Urzędnicy wystąpili o sądowne rozwiązanie umowy. Było to w 2008 r. Wyrok zapadł dopiero teraz. - Sąd w całości uwzględnił nasz pozew. Podzielił naszą argumentację, że nie doszło do zagospodarowania nieruchomości w sposób opisany w umowie oraz orzekł o rozwiązaniu umowy - mówi Zbigniew Dubiel, szef radców prawnych Ratusza. Wyrok nie jest prawomocny, zapadł dopiero w pierwszej instancji. Włosi mają tydzień na to, by poprosić o pisemne uzasadnienie wyroku. Jeśliby o nie wystąpili, to po jego otrzymaniu będą mieć dwa tygodnie na złożenie odwołania. Jeżeli odwołania nie będzie i wyrok się uprawomocni to spółka nie będzie miała wyjścia i będzie zobowiązana do zwrotu nieruchomości. Nie jest jednak pewne, jak długo Ratusz zdoła te nieruchomość utrzymać. Jej zwrotu domagają się od miasta dawni właściciele, którzy zostali wywłaszczeni z tych działek. Postępowanie w tej sprawie toczy się w lubelskim Starostwie Powiatowym, choć słowo "toczy” to duże uproszczenie. Starosta zawiesił postępowanie do czasu otrzymania prawomocnego wyroku sądu w sprawie sporu miasta ze spółką Idea Italia. To, czy miasto straci ziemię na rzecz jej dawnych właścicieli nie jest jednak wcale przesądzone. Ratusz nie zgadza się z argumentami osób domagających się zwrotu nieruchomości.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Lublin Czuby Czuby hala
kisiel
Kasia
Barbara Ubryk
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kisiel
kisiel (1 kwietnia 2014 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten szkielet straszy już prawie 30 lat (rok chyba 1985 - 1986).

Ale i tak nic nie przebije słynnego "Teatru w budowie", budowanego już 40 lat (od 1974 roku).

Rozwiń
Kasia
Kasia (1 kwietnia 2014 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A dlaczego sąd wydał wyrok dopiero w 2014 roku, jak złożono wniosek w 2008??? Można tak???

Rozwiń
Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (1 kwietnia 2014 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szkielet już jest.Wystarczy tylko dospawać blachę falistą i następna świątynia gotowa.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!