niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Szkielet na złom. Co dalej z działką na Czubach?

Autor: Dominik Smaga

Dopiero za dwa lata mogą ruszyć inwestycje w miejscu stalowego szkieletu przy ul. Jutrzenki. Po korzystnym dla siebie wyroku miasto liczy na to, że tymi terenami zainteresują się deweloperzy. Ale zastrzega, że nie pozwoli zabudować całego obszaru blokami.

O wyroku pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Sąd Apelacyjny prawomocnie rozwiązał zawartą w 1998 r. umowę pomiędzy miastem a polsko-włoską spółką Idea Italia. Na mocy tej umowy miasto użyczyło inwestorowi nieruchomość ze szkieletem niedokończonej hali sportowej. A spółka zobowiązała się, że w dwa lata zacznie inwestycję, a skończy w ciągu kolejnych trzech lat.

Słowa nie dotrzymała, miasto po latach straciło cierpliwość i oddało sprawę do sądu. Pierwszy wyrok zapadł po sześciu latach, w kwietniu 2014 r., spółka się od niego odwołała i w zeszły czwartek przegrała. Umowa straciła ważność.

Choć dysponentem gruntu znów jest miasto, to o jego zagospodarowaniu nie może jeszcze myśleć. O odzyskanie nieruchomości starają się ich byli właściciele wywłaszczeni z powodu planowanej przed laty budowy osiedla. Postępowanie w ich sprawach ma wznowić lubelski starosta, bo zostały "zamrożone” do czasu prawomocnego wyroku w sądowym sporze miasta ze spółką.

Co dalej? Ratusz spodziewa się, że znajdą się chętni inwestorzy, którzy przejmą roszczenia od byłych właścicieli działek.

- Ale zdajemy sobie sprawę, że inwestorzy nie będą zainteresowani budową tego, na co zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczony jest ten teren - przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent miasta. I dodaje, że miasto jest gotowe do uruchomienia zmiany planu.

- Jesteśmy w stanie przeprowadzić taką zmianę w ciągu dziewięciu do dwunastu miesięcy - mówi Żuk. Ale zastrzega, że nie ma mowy o przeznaczeniu pod budownictwo mieszkaniowe całego, bardzo atrakcyjnie położonego terenu. - Chcielibyśmy w pewnym zakresie zachować tam funkcje rekreacyjne - dodaje prezydent.

W ocenie miejskich urzędników uregulowanie spraw własnościowych terenów odzyskanych przez samorząd od spółki może potrwać rok. A procedury zmiany planu mogą być uruchamiane przez miasto dopiero wtedy, gdy o takie zmiany będą zabiegać inwestorzy. To oznaczałoby, że jakiekolwiek inwestycje w tym obszarze mogłyby być uruchamiane najwcześniej za dwa lata, tym bardziej że konieczne byłoby jeszcze uzyskanie pozwoleń na budowę.

O jakimkolwiek wykorzystaniu stalowej konstrukcji nie ma już mowy. Szkielet trafi na złom.
Czytaj więcej o: Czuby jutrzenki
Paweł
Paweł
sąsiad
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Paweł
Paweł (22 października 2014 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kościołom już dziękujemy, społeczeństwo mądrzejsze to te co są i tak się wyludnią. Oczywiście nie tylko bloki i nowa kupa betonu, ale parking dla mieszkańców i Orlik dla młodzieży jak najbardziej

Rozwiń
Paweł
Paweł (21 października 2014 o 06:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tam powinien powstać kościół albo nawet od razu dwa kościoły.Miejsca chyba wystarczy a jak będzie za mało to należy wywłaszczyć jakiś sąsiedni teren.Kościół powinien być pod wezwaniem Matki Polski Smoleńskiej.

Lepiej szpital psychiatryczny dla takich jak ty

Rozwiń
sąsiad
sąsiad (20 października 2014 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Młodzież ma cały park obok do dyspozycji, a i tak chleje piwo pod klatkami. Zrobisz im Camp Nou pod blokiem - też będą chlać a nie ćwiczyć. Zabudować całe to chaszczowisko mieszkaniami i usługami.

Rozwiń
RUTA
RUTA (20 października 2014 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to jest miasto i wszędzie powinny być bloki i domy. Jak chcesz pograć w piłkę to kup sobie pole pod miastem i tam graj.

tak samo jak ludziom marzą się skwery i drzewa w mieście tak teraz następny co mu się marzą jakieś rozrywki na powietrzu.

jak się nie podoba to wyprowadzić się pod miasto.

Społerze jak tobie nie pasi to wyjedź za miasto. Lepiej żeby młodzież stała pod klatkami i piła piwo bo burakowi nic nie pasuje albo najlepiej pomnik smoleński jebnąć.

Rozwiń
lopi
lopi (20 października 2014 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A czy pieniadze które były potrącane z pensji ludzi pracujących w latach 80-tych pod budowę hali sportowej też zostaną zwrócone???

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!