wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Szkoła sędziów powstaje w Lublinie. Jak się zmienił pałac przy Krakowskim Przedmieściu?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 marca 2015, 07:00

Kończy się remont pałacu Mokrskich. Powstaje tu nowy ośrodek szkolenia sędziów i prokuratorów. Otwarcie planowane jest na czerwiec.

- Na miejscu trwają ostatnie prace wykończeniowe - mówi sędzia Adam Czerwiński, zastępca dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. - Projekt obejmował nie tylko przebudowę zabytkowego gmachu, ale i wzniesienia całkiem nowego obiektu.

Powstał on na tyłach pałacu. Liczy trzy kondygnacje, z czego dwie przeznaczono na sale szkoleniowe. Nową formę zyskał nie tylko pałacowy dziedziniec, ale przede wszystkim wnętrza zabytku. Przeszły gruntowną przebudowę na potrzeby ośrodka. Wcześniej przy Krakowskim Przedmieściu 62 mieścił się oddział banku Pekao S.A.

- W miejscu dawnej sali operacyjnej banku powstała główna aula, z miejscami dla 175 osób - wylicza sędzia Czerwiński. - Mamy również salę szkoleniową dla 70 osób, oraz dwie mniejsze sale, z których każda liczy po 60 miejsc.

W ośrodku jest w sumie 5 sal szkoleniowych. Znalazło się również miejsce dla biblioteki i sali komputerowej. Uczestniczący w szkoleniach będą mieli do dyspozycji nowoczesny sprzęt. Chodzi m.in. o system tłumaczenia symultanicznego, który pozwala na jednoczesny przekład w dwóch językach obcych.

- Liczymy, że ułatwi nam to prowadzenie międzynarodowych konferencji i szkoleń - wyjaśnia sędzia Czerwiński. - Przykładem może być konferencja na temat praktycznych aspektów ochrony praw człowieka, która zainauguruje działalność ośrodka. Zaplanowano ją na czerwiec. Wcześniej musimy bowiem przeprowadzić przetargi m.in. na wyposażenie ośrodka.

Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury ma siedziby w Krakowie i Lublinie. W stolicy Małopolski urzęduje dyrekcja. Placówka w Lublinie odpowiada głównie za podnoszenie kwalifikacji sędziów i prokuratorów. Regularne szkolenia w nowym ośrodku rozpoczną się w drugiej połowie roku. W ubiegłym roku KSSiP przeszkoliła 21 tys. osób. Ze wstępnych szacunków wynika, że w lubelskiej szkole co roku powinno się kształcić kilka tysięcy kursantów.

Pierwotnie realizacja projektu miała pochłonąć 20 mln zł. Trzy czwarte z tej puli pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego. Jak informuje dyrekcja KSSiP, koszty całej inwestycji udało się zmniejszyć do ok. 18 mln zł.

Co tu się działo

Gmach przy Krakowskim Przedmieściu 62 pochodzi z końca XVIII wieku. Klasycystyczny pałac wziął swoją nazwę od nazwiska pierwszych właścicieli. Początkowo mieścił się tam bank i były mieszkania. W 1879 urodziła się tu Kazimiera Wołowska, błogosławiona Maria Marta od Jezusa, beatyfikowana przez JPII. W PRL do zabytkowego gmachu wprowadził się Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu, a także komitet propagandy. Przed wyborami w 1989 w nieistniejącej już oficynie pałacu działał Komitet Obywatelski "Solidarność” Województwa Lubelskiego. Po zmianie ustroju w pałacu ponownie urzędowali bankowcy. W 2009r., dzięki decyzji Ratusza budynek przejęła Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury.

  Edytuj ten wpis
historyk sztukmisztrz
Czytaty
qurczak,
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

historyk sztukmisztrz
historyk sztukmisztrz (25 marca 2015 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Aż dziw bierze że zarówno miejski jak też wojewódzki konserwator zabytków wyrazili zgodę na dobudowanie do zabytkowego obiektu objętego nadzorem konserwatorskim, "takiego koszmaru" ala nowoczesny szalecik. Ta elewacja a raczej szklany strych dobudowana od podwórza wyglada tragicznie (fot nr.7-9),  zero jakiej kolwiek sensownej koncepcji ze strony projektującego architekta jak równiez właściciela obiektu. Znawcy a i wykonawcy projektu myśleli pewnie "bedziem robić nowoczesnego modernizma i bedzie fajno bo za projekt i tak zapłaco a wygląd nieawżny lub front jest wazny a tył pies"

Zapewne błędnym było przypuszczenie że adaptując lub dostosowując obiekt (Pałac Mokrskich) do nowych potrzeb, będzie zachowany styl architektoniczny otaczajacej jak też istniejącej zbudowy. Niestety pomyłka ale wiwat szklane domy - juz Żeromski o tym pisał. Tylko że obecne niewydazone pomysły wcielane w życie budzą grozę i przyprawiają o udar estetyczny.

Proponuję iść za ciosem i wyburzyć całą zabytkową zabudowę śródmieścia a w to miejsce postawić wyłącznie szklano- betonowe bunkierki z kolorowymi szybkami, a w miejsce ogrodu saskiego zrobić parking. Będzie się można poczuć wówczas jak w nowoczesnej metropolji wschodu.

Rozwiń
Czytaty
Czytaty (25 marca 2015 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tani autorze pałac Morskich a nie Morkskich :)

Może jednak Mokrskich? Kumaty, zanim coś napiszesz, poducz się czytać.

Rozwiń
qurczak,
qurczak, (25 marca 2015 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A to dopiero farsa . Generalny wykonawca zbankrutował nie wypłacił kasy lubelskim firmom. A w budynku  będzie szkoła sędziów . 

Rozwiń
kumaty
kumaty (25 marca 2015 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tani autorze pałac Morskich a nie Morkskich :)

Rozwiń
Zydokomuna sądowa
Zydokomuna sądowa (25 marca 2015 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bez sensu "inwestycja" w samym centrum miasta - całkowicie bez uzytku dla mieszkancow...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!