poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Szkolne wyprawki uderzą rodziców po kieszeni

Dodano: 17 sierpnia 2009, 21:28

Podręczniki, zeszyty i niezbędne drobiazgi. Szkolna wyprawka to wydatek minimum 600 zł na dziecko. – Jest za drogo – grzmią rodzice. I płacą, bo nie mają wyjścia. Na specjalne zapomogi mogą liczyć tylko najbiedniejsi.

Pół biedy, jeśli mamy tylko jedno dziecko. W większych rodzinach szkolna wyprawka to prawdziwy cios dla domowego budżetu.

– Na razie kupiłam tylko książki, a już wydałam całą pensję – mówi Małgorzata Kołdyko z Lublina, mama trójki dzieci. – Resztę kupimy tuż przed początkiem roku szkolnego, jak mąż dostanie pieniądze. Z roku na rok jest drożej.

Zestaw książek do gimnazjum to wydatek 361 zł. Książki do IV i VI klasy szkoły podstawowej kosztowały naszą Czytelniczkę po ok. 300 zł za komplet. Do tego należy doliczyć zeszyty i przybory szkolne, czyli ok. 120 zł na dziecko. Nowy tornister kosztuje ok. 100 zł. Pani Małgorzata zrobiła wstępną kalkulację. Okazało się, że wysłanie trójki dzieci do szkoły pochłonie ok. 2 tys. zł.

To wersja optymistyczna. Jeśli zechcemy spełnić zachcianki najmłodszych – koszty pójdą w górę.

– Hitem są zeszyty z bohaterami popularnych filmów i kreskówek, jak np. "Hannah Montana” czy "Włatcy móch” – mówi sprzedawca z lubelskiej księgarni Ezop. Popularne są także kredki i flamastry z trójkątnym uchwytem, dużo wygodniejsze niż okrągłe.

– Na takie akcesoria i zeszyty wydaliśmy po ok. 250 zł – mówi Agnieszka Kolasińska, mama trójki dzieci. – Dla nas to nie jest tak wielki koszt, bo do szkoły chodzi tylko dwóch synów. Najstarsza córka w październiku zaczyna studia, więc wydatki rozłożą się w czasie.

Na Lubelszczyźnie z dopłat do szkolnych podręczników skorzysta ponad 33 tys. dzieci. Pomoc kierowana jest do uczniów I, II i III klas szkoły podstawowej oraz pierwszych klas gimnazjum. By ubiegać się o dofinansowanie trzeba spełnić kilka warunków. Najważniejszy – miesięczne dochody rodziny nie mogą przekroczyć 351 zł netto na osobę.

– Zwrot za zestaw książek do pierwszej lub drugiej klasy szkoły podstawowej wynosi 150 zł, trzeciej 170 zł. Za książki do pierwszej klasy gimnazjum można otrzymać 280 zł – mówi Bożena Dziuba z Kuratorium Oświaty w Lublinie. Zakupy trzeba udokumentować rachunkami.

W tym roku z pomocy skorzystają także dzieci z rodzin, które nie spełniają kryterium dochodowego, ale znalazły się w trudnej sytuacji. Chodzi o tzw. szczególne przypadki, np. sieroctwo lub utratę pracy przez rodziców. Listy takich uczniów sporządzają dyrektorzy szkół.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!