niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Szpital przy Kraśnickiej: Pacjent z czerwonym nie może czekać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 stycznia 2014, 17:00
Autor: (kp)

Oddział ratunkowy w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie wprowadza od 1 lutego system selekcji czekających pacjentów. Wstępne badanie zdecyduje o kolejności przyjęcia.

- Dziennie mamy 120-140 osób. To granica. Po jej przekroczeniu stracilibyśmy kontrolę nad przepływem pacjentów. Musieliśmy to jakoś usystematyzować - tłumaczy Cezary Sitarz, lekarz z oddziału ratunkowego. Od 1 lutego wszyscy pacjenci zostaną wstępnie zbadani w tzw. pokoju triażowym. Stan ich zdrowia oceni lekarz, pielęgniarka lub ratownik medyczny. Każdy dostanie karteczkę w jednym z pięciu kolorów. Czerwony oznacza zagrożenie życia, np. zawał, rany wymagające szycia, silne duszności. Pomoc musi być udzielona natychmiast. Kolor pomarańczowy to bardzo pilny przypadek. Lekarz powinien pomóc w ciągu 10-15 minut. Pacjenci z kolorem żółtym mogą czekać maksymalnie godzinę. Dwa ostatnie kolory - zielony i niebieski - oznaczają znacznie lżejsze przypadki. Pacjenci z kolorem zielonym muszą się przygotować nawet na dwugodzinne oczekiwanie. Ci z niebieskim - na cztery. - Pacjenci z kolorem zielonym są w dobrym stanie ogólnym, wymagają ewentualnie dodatkowych badań. Natomiast ci z niebieskim w ogóle nie powinni być kwalifikowani do leczenia na oddziale ratunkowym - wyjaśnia założenia systemu Cezary Sitarz. - Przychodzą po receptę, z bólem gardła, drobnym stłuczeniem czy użądleni przez owada. Powinni pójść do lekarza rodzinnego albo skorzystać z opieki nocnej i świątecznej. Podobny system funkcjonuje już w SPSK nr 4 w Lublinie. - Personel od razu wie, kim się w pierwszej kolejności zająć - mówi Marta Podgórska, rzeczniczka SPSK nr 4. - Niektórzy pacjenci nie rozumieją jednak zasad funkcjonowania systemu. Skarżą się na długie oczekiwanie. A przecież jest wiele nagłych wypadków, którymi trzeba się zająć od razu. Ci w lepszym stanie muszą poczekać.
  Edytuj ten wpis
lotosik
lola
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lotosik
lotosik (29 lutego 2016 o 03:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Właśnie najgorsza rzeczą jest, gdy mamy jeden szpital, w którym jest zawsze wiele osób do przyjecia. Lepiej zapobiegać pewnym przypadkom jak np zle samopoczuje lub zaniedbanie swoje zdrowia i się regularnie badać. Wydaje mi sie, że w pewnym wieku nalezy byc pod stałą opieką specjalistą np. kardiologia warszawa. By na pogotowiu znajdowały sie tylko faktycznie nagłe przypadki.

Rozwiń
lola
lola (29 stycznia 2014 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

we wloszech od lat są kody z kolorami 

Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2014 o 14:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oznaczenia niewiele dają.Personel może się pomylić i zamiast czerwonej da zieloną.Najczęściej słyszymy śpiewkę ;należały iść do lekarza rodzinnego,a rodzinny popatrzy na ciebie i napiszę coś na odpieprz.Tylko większa liczba sorów rozwiązałaby sytuację.W SPSK1 jest tak ,że lekarz ma dyzur w IP i śpi całą dobę w oddz.Zastanówmy się ,albo płacić i przyjmować ,albo zamknąć i przyjmować planowych pacjentów.

1)<czerwony> Priorytet pierwszorzędny – poszkodowani z najpoważniejszymi obrażeniami, których można jeszcze uratować, muszą otrzymać pomoc w pierwszej kolejności.

Osoba wymagająca natychmiastowej stabilizacji podstawowych czynności życiowych i obejmuje osoby:

- w stanie wstrząsu z dowolnego powodu, - z trudnościami w oddychaniu, - z obrażeniami głowy, którym towarzyszy asymetria źrenic, - dużym krwotokiem wewnętrznym, - dzieci, - kobiety w ciąży,

2) <żółty>Priorytet drugorzędny – poszkodowani ze znacznymi obrażeniami, ale w stanie stacjonarnym utrzymują pomoc w drugiej kolejności.

Osoba wymagająca stałego monitorowania, pomoc medyczną można nieco opóźnić. Kategoria ta obejmuje ofiary z:

- urazami brzucha, - złamaniami otwartymi, - złamaniem uda/miednicy, - rozległymi oparzeniami, - nieprzytomnych z obrażeniami głowy, - ofiary w nieustabilizowanym stanie ogólnym,

3)(zielony) Priorytet trzeciorzędny – poszkodowani, którzy mogą chodzić i mają lżejsze obrażenia, otrzymują pomoc w trzeciej kolejności.

Ranni z:

- małymi złamaniami, - małymi ranami i oparzeniami,

życze powodzenia w pomyleniu czerwonego z zielonym...

Rozwiń
Szczaw i mirabelki
Szczaw i mirabelki (23 stycznia 2014 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oznaczenia niewiele dają.Personel może się pomylić i zamiast czerwonej da zieloną.Najczęściej słyszymy śpiewkę ;należały iść do lekarza rodzinnego,a rodzinny popatrzy na ciebie i napiszę coś na odpieprz.Tylko większa liczba sorów rozwiązałaby sytuację.W SPSK1 jest tak ,że lekarz ma dyzur w IP i śpi całą dobę w oddz.Zastanówmy się ,albo płacić i przyjmować ,albo zamknąć i przyjmować planowych pacjentów.

Rozwiń
pacjent
pacjent (23 stycznia 2014 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A lekarze z Krasnickiej tez 6 godzin poczekaja na kopertę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!