sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Szpitale z innych części Polski podkupują lubelskie pielęgniarki. Tam zarobią dwa razy więcej

Dodano: 18 kwietnia 2017, 10:19

W Lubelskiem pielęgniarki dostają 1600–2500 zł „na rękę”. Na zachodzie kraju te stawki mogą być dwa razy wyższe
W Lubelskiem pielęgniarki dostają 1600–2500 zł „na rękę”. Na zachodzie kraju te stawki mogą być dwa razy wyższe (fot. Maciej Kaczanowski)

W Lubelskiem brakuje aż 3,5 tysiąca pielęgniarek, które coraz częściej decydują się na pracę w innych częściach Polski. Szpitale podkupują nasz personel oferując nawet dwa razy wyższe zarobki.

– Pielęgniarki coraz częściej nie tylko zmieniają miejsce pracy w ramach np. Lublina, ale coraz częściej wyjeżdżają do innych miast. W tym momencie w Lubelskiem brakuje przez to około 3,5 tysiąca pielęgniarek. Pozostałe muszą więc pracować w kilku miejscach po kilkanaście godzin na dobę. Nie tylko po to, żeby zapewnić sobie godne zarobki, ale by również zabezpieczyć wszystkie zakontraktowane świadczenia – mówi Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca zarządu regionu lubelskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
komunista
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 kwietnia 2017 o 09:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pielęgniarki z lubelskiego, a szczególnie z kraśnickiego powiatu zawsze najgorzej zarabiały. Dyrekcja szpitala w Kraśniku chwli się kolejnymi nagrodami, ale milczy o tym, jak likwiduje się etaty, jak dużo młodych osób odchodzi z własnej woli, bo wszędzie znajdą lepsze warunki. Ale dyrektor Kos błyszczy na politycznych salonach i to się liczy
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2017 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak dyrektor Kos z Kraśnika kupuje sobie nagrodę za grubą kasę to skąd weźmie kasę dla pielęgniarek? z pustego to i sam Kos z Majem nie naleją, miejcie litość i zasuwajcie za drobne kochane siostrzyczki
Rozwiń
komunista
komunista (18 kwietnia 2017 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie proponują 6 razy więcej w Anglii tylko jest tam waluta o 5 razy wyższej wartości... A to jest różnica
Rozwiń
opop
opop (18 kwietnia 2017 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i bardzo dobrze, niech w lubelskim zatrudnią sobie te niepracujące matki co dostają za darmo 500+
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Anglii proponują 6 razy więcej. Praca ciężka, ale warto.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!