piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Szykują remonty dróg w Lublinie. Będą korki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2011, 22:46
Autor: Dominik Smaga

Przetarg na Krochmalną będzie za chwilę, następny w kolejce czeka już przetarg na remont bardzo mocn
Przetarg na Krochmalną będzie za chwilę, następny w kolejce czeka już przetarg na remont bardzo mocn

– Zrobimy co można, by nie dopuścić do drogowego paraliżu – zapewniają miejscy urzędnicy. I obiecują, że gigantyczną listę tegorocznych remontów ułożą tak, by nie zakorkować całkiem Lublina. Już za kilka dni będzie przetarg na odnowę ulicy Krochmalnej oraz fragmentu Młyńskiej.

W uchwalonym na ostatniej sesji Rady Miasta budżecie znalazły się fundusze na poprawę nawierzchni kilku ważnych arterii. Szczególnie dużo takich prac zaplanowanych jest na północ od trasy W-Z.

– Boję się tylko, że to wszystko będzie robione w jednym czasie i przez parę dzielnic w ogóle nie da się przejechać – mówi Paweł Wojciechowski, mieszkaniec Czechowa. – Jak się nic nie robi, to przez długie lata, a jak są remonty to wszystkie naraz.

– Oczywiście będziemy ustalali harmonogram i zgodnie z nim wprowadzali wykonawców – zapewnia Anna Adamiak, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów w lubelskim Urzędzie Miasta. – Na pewno spiętrzenie prac nastąpi w okresie letnim, bo większość robót dotyczy nawierzchni bitumicznych (sprzyja im mniejszy ruch i wyższa temperatura).

Już teraz miasto ogłasza przetarg na roboty na ul. Krochmalnej. Lada dzień powinno ukazać się oficjalne ogłoszenie w tej sprawie. – W zakresie prac jest wykonanie nowej nawierzchni jezdni, chodników i zjazdów od skrzyżowania Młyńskiej z Dworcową przez Krochmalną do mostu na Bystrzycy – mówi Aleksander Klepka, który w magistracie odpowiada za remonty dróg. – Termin zakończenia prac określamy na listopad, choć liczymy na to, że wykonawca upora się z tym wcześniej.

W planie jest już następny przetarg, który objąć ma remonty: al. Kraśnickiej (od ul. Jana Pawła II do granicy miasta), al. Kompozytorów Polskich (od Koncertowej do Smorawińskiego), a także bardzo mocno zniszczonego odcinka al. Smorawińskiego (między al. Spółdzielczości Pracy a Chodźki) i ciągu ulic od ronda pod Zamkiem do Unickiej, tj. fragmentu Lwowskiej i ul. Podzamcze.

– Już ogłaszając przetarg będziemy starali się określić kolejność prowadzenia prac – podkreśla Adamiak.

MYŚL O KORKACH
* Wiadomo już, że najwięcej pracy drogowcy będą mieć na al. Kraśnickiej i to ona pójdzie na pierwszy ogień. * W osobnym postępowaniu magistrat będzie szukać firmy, która wyremontuje ul. Koryznowej od Niepodległości do Andersa.
* Już za kilka dni będzie przetarg na odnowę ulicy Krochmalnej oraz fragmentu Młyńskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
monika
borys
normalny
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

monika
monika (4 lutego 2011 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='marianoitaliano' timestamp='1296812818' post='433106']Receptą na poprawę stanu infrastruktury komunikacyjnej w Lublinie jest w mojej ocenie nie naprawa wielu fragmentów ulic lecz remont mniejszej ilości ale w całości. Wyremontowane ulice powinny być też inaczej utrzymane. Tam gdzie zostal już przeprowadziny remont nawierzchni i chodników powinny być zwiększone naklady na utrzymanie zieleni i czystości. W ten sposób możnaby w kilka lat wyremontować około połowę większych dróg w Lublinie włącznie z chodnikami i nowymi lampami.[/quote] - 100% racji. Problem jednak w tym,że jak wybiorą Krochmalną, to krzyk będzie na Łęczyńskiej, itd. Ale jakby powiedzieć w tym roku cała Krochmalna, w następnym Łęczyńska, a wszystkie nawierzchnie będą wymieniane po wymianie wszelkiego rodzaju rur, studzienek itp. i w taki sposób, że po zmianach atmosferycznych nie będą tworzyć się pęknięcia i dziury, to ludzie dadzą sobie na wstrzymanie, nawet jak trochę ponarzekają. Co do utrzymania zielni, to nie wiem kto obecnie się tym zajmuje, ale przyznam, że jak widzę zieleń miejską to jestem przerażona ich pracą, gdyż ostatnio pozostawiają po sobie jedynie kikuty drzew, jak po pożarze, a nie pięknie i logicznie podcięte gałęzie.
Rozwiń
borys
borys (4 lutego 2011 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='normalny' timestamp='1296846263' post='433423']
Mądrze piszesz, zagłosuje na Ciebie w następnych wyborach
[/quote]

Trzymam za słowo!
Rozwiń
normalny
normalny (4 lutego 2011 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='borys' timestamp='1296846103' post='433421']
Ja też uważam, że to nie wystarczająco jak na tak zaniedbane ulice. Też jeżdżę po Polsce i widzę jak wyglądają ulice innych miast (tu bym polenizował czy zawsze są lepsze - ale nie o to chodzi bo i ty i ja chcemy aby nasze były w 100% sprawne technicznie). Chodzi mi tylko o to, że w mieście, który nie posiada przemysłu, a jego dochody przez to są na beznadziejnym poziomie to niestety ale trzeba być w tej kwestii realistą - remontyją tyle ile kasy styknie i finito. I tak budżet miasta będzie w tym roku podobno ok 100 baniek w plecy. Powtarzam, że ja również chę by wszystkie ulice były w idealnym stanie bo sam jestem kierowcą - a to co się obserwuje po każdej zimie to tragedia, ale jak to zrobić kiedy kasy niiiima?!?!?! Ja i tak jestem w szoku, że szarpneli się na "tak wiele"
Mówiąc krótko... będzie przemysł to będzie kasa... będzie kasa to będą remonty i nwestycje...
Inaczej to sobie możemy jedynie poklikać i pomarudzić Pozdrawiam!
[/quote]
Mądrze piszesz, zagłosuje na Ciebie w następnych wyborach
Rozwiń
borys
borys (4 lutego 2011 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='normalny' timestamp='1296844729' post='433398']
No nie, takiej odpowiedzi sie nie spodziewałem. Czyli Ty uważasz,ze wszystko jest w porządku a drogi w Lublinie wyglądają tak jak powinny i są remontowane tak jak POwinny? Wiem jak wyglądają drogi w innych miastach i wiem jak wyglądają w Lublinie. To co sie tutaj dzieje to porażka. Za ten stan rzeczy odpowiadają wszystkie ekipy rządzące Lublinem od przemian ustrojowych. Ostatnio rządziła ekipa wasyla z wiceprezydentem Żukiem. Obecnie rządzi Żuk. Jak na takie zaniedbania remont kilku lubelskich ulic uważam za niewystarczajacy. Tym samym krytykuję tych którzy już piszą pieśni pochwalne pod adresem żuka, bo poprzednia ekipa wasyla i żuka na odchodne wydała mnóstwo pieniedzy na swoje własne uposażenia, natomiast bieżące naprawy ulic i łatanie dziur czy utrzymanie trawników przerasta możliwości miasta.
[/quote]

Ja też uważam, że to nie wystarczająco jak na tak zaniedbane ulice. Też jeżdżę po Polsce i widzę jak wyglądają ulice innych miast (tu bym polenizował czy zawsze są lepsze - ale nie o to chodzi bo i ty i ja chcemy aby nasze były w 100% sprawne technicznie). Chodzi mi tylko o to, że w mieście, który nie posiada przemysłu, a jego dochody przez to są na beznadziejnym poziomie to niestety ale trzeba być w tej kwestii realistą - remontyją tyle ile kasy styknie i finito. I tak budżet miasta będzie w tym roku podobno ok 100 baniek w plecy. Powtarzam, że ja również chę by wszystkie ulice były w idealnym stanie bo sam jestem kierowcą - a to co się obserwuje po każdej zimie to tragedia, ale jak to zrobić kiedy kasy niiiima?!?!?! Ja i tak jestem w szoku, że szarpneli się na "tak wiele"
Mówiąc krótko... będzie przemysł to będzie kasa... będzie kasa to będą remonty i nwestycje...
Inaczej to sobie możemy jedynie poklikać i pomarudzić Pozdrawiam!
Rozwiń
tt
tt (4 lutego 2011 o 19:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='normalny' timestamp='1296818814' post='433139']
Byłem ostatnio w Rzeszowie - mieście mniejszym, które nie porównuje się ciągle do Wroclawia, Krakowa, Gdańska jak Lublin. I drogi tam mają takie dobre, że w Lublinie żadnych takich nie ma.
[/quote]

Rzeszów jak słusznie zauważyłeś jest dwa razy mniejszym miastem ale jego budżet jest niewiele mniejszy od lubeskiego, więc chyba łatwiej wyremontować o połowę mniej ulic za podobne pieniądze - to po pierwsze. Po drugie, podkarpacie to dawna galicja więc i ludzie bardziej zaradni, przedsiębiorczy i pracowici (mam wrażenie że w lublinie nadal obowiązuje teoria "czy się stoi czy się leży... zwłaszcza w lubelskich urzędach). A po trzecie - zauważ, że prezydent Rzeszowa to pasionat, facet ma wizję nowoczesnego, silnego gospodarczo miasta i do tego dąży. Może jak lublin doczeka się kiedys takiego prezydenta to i to miasto zmieni się na lepsze. Puki co to wreszcie jakieś "większe" remonty ulic i to jest niewątpliwie na plus dla tego prezydenta. Szkoda tylko że facet (jak widać na tym forum) jest raczej osamotniony w walce o dobre imię tego miasta bo wszędzie dookoła sami malkontenci. Ludzie chcecie nowych inwestycji?! Jestem za, ale najpierw to wy się nauczcie doceniać to co macie i przede wszystkim postarajcie się to szanować. Wszędzie w tym mieście na ulicach syf, pobazgrane spreyami ściany, obdarte tynki i powybijane szyby - to się samo nie zrobiło. PS. tego też nie zobaczysz w Rzeszowie!!! Lublin stara się o tytuł europejskiej stolicy kultury??? Zobaczcie ile tej kultury pozostaje w mieście kiedy studenci wyjadą na wakacje...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!