niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Tablet za 479 zł zamiast 2599 zł. Gang podmieniał ceny w sklepach Media Markt i Saturn

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2015, 21:03

Podmieniali kody kreskowe i dzięki temu płacili za tablet 479 zł zamiast 2599 zł. Okradali w ten sposób sklepy Media Markt i Saturn w całym kraju. Wpadli dzięki czujności ochroniarzy.

Mowa o gangu Krzysztofa D. z Lublina. Jak ustalili śledczy, grupa działała przynajmniej od 2012 r. Jej szef to 33-letni, oficjalnie bezrobotny tokarz i ojciec trójki dzieci. Krzysztof D. to również recydywista. Pierwszy wyrok usłyszał już w 2002 r. Teraz ponownie siedzi za kratami i czeka na proces.
Na ławie oskarżonych zasiądzie również jego trzech kompanów. Dmytro M. i Pavlo B. – Ukraińcy z Łucka, a także Artur K. ps. "Zgred” – 22-latek z okolic Milejowa. Ich proces będzie się toczył w Sądzie Okręgowym w Lublinie.

Cała czwórka miała okradać sklepy z elektroniką w różnych częściach kraju. Od Krakowa, przez Lublin i Warszawę po Trójmiasto. Złodzieje obrali sobie na cel markety sieci Media Markt oraz Saturn. Gustowali w tabletach marki Samsung. Brali tylko te najdroższe. Ceny ustalali samodzielnie.
Z akt sprawy wynika, że wszystkim kierował Krzysztof D. To on miał decydować gdzie, kiedy i jakie "zakupy” zrobią jego ludzie. Dzięki drukarce do etykiet i komputerowi z odpowiednim oprogramowaniem, drukował w domu kody kreskowe. Pobierał je ze strony internetowej firmy Samsung. Etykiety pasowały do najtańszych tabletów tego producenta.

Kompani Krzysztofa D. wsiadali do jego mercedesa i ruszali w Polskę. Zwykle jeździli we trójkę. Jeden podmieniał kod kreskowy na produkcie. Drugi po kilku minutach wrzucał tablet do koszyka i szedł z nim do kasy. Trzeci czekał w samochodzie. Żeby nie wzbudzać podejrzeń, złodzieje dorzucali zwykle do koszyka drobne produkty, np. płyty CD. Na każdych takich "zakupach” sklep tracił tysiące złotych.

Jednego dnia złodzieje odwiedzili dwa sklepy Media Markt w Krakowie. Podmieniali ceny tabletów, np. z 2149 zł na 479 zł. W rezultacie okradli markety na ponad 10 tys. zł. Podobną "przecenę” zastosowali w marcu ubiegłego roku w sklepach Media Markt w Lublinie i Zamościu. W Łodzi zmienili cenę tabletu wartego 2599 zł na 479 zł.

Podmienianiem kodów zajmował się głównie Dmytro M. Pierwszy raz wpadł w 2012 roku w Media Markt w Krakowie. Zmieniał wówczas cenę aparatu fotograficznego Canon 7D z 6999 zł na 799 zł. Wcześniej zaniósł pudełko z aparatem na dział AGD. Kolega zasłaniał go, otwierając drzwi od lodówki. Dmytro M. został zatrzymany przez ochronę sklepu. Wówczas skończyło się tylko na policyjnym dozorze.

Rok temu Ukrainiec ponownie wpadł w ręce ochroniarzy. Tym razem w gdyńskim Saturnie "przeceniał” tablet Samsung z 2599 zł na 599 zł. 33-latek trafił na komisariat. Jego dwaj koledzy uciekli, ale policjanci zatrzymali ich w drodze powrotnej do Lublina.

Dwa dni później za kraty trafił również Krzysztof D. W jego mieszkaniu przy ul. 1 Maja w Lublinie kryminalni znaleźli ponad 100 podrobionych kodów kreskowych oraz sprzęt do drukowania etykiet. W sklepach w Lublinie, Zamościu i Warszawie pracownicy trafili na kilka tabletów z podmienionymi wcześniej kodami.

Z akt sprawy wynika, że skradziony sprzęt był sprzedawany na aukcjach internetowych. Dopiero po sprzedaży kompani Krzysztofa D. mieli dostawać wynagrodzenie. Dmytro M. oraz "Zgred” zarobili w ten sposób 1700 zł. Pavlo B. działał w grupie krótko, więc nie doczekał się wypłaty.

Ukraińcy oraz Andrzej K. przyznali się do winy i chcą dobrowolnie poddać się karze. Początkowo przyznawał się również Krzysztof D., ale na ostatnim przesłuchaniu wszystkiego się wyparł. Grozi mu do 15 lat więzienia. Rafał P. – piąty członek gangu – ukrywa się przed policją.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja sklepy sąd
ut
HEHEH
foka
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ut
ut (13 kwietnia 2015 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po odsiedzeniu wyroku ci banderowcy powinni dostać dożywotni zakaz wjazdu do Unii pod groźbą rozstrzelania na miejsxcu.

Rozwiń
HEHEH
HEHEH (13 kwietnia 2015 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

MASZ LEB I HUJ TO KOMBINUJ

Rozwiń
foka
foka (13 kwietnia 2015 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skoro to jest GANG , to jak określić tych, którzy wyprowadzili ze SKOK-ów  3 miliardy złotych?

Rozwiń
folkatka
folkatka (13 kwietnia 2015 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ok, maja ten smigający, zeskanowany kod kreskowy, i co dalej? Czy mogliby wydrukować taki kod na drukarce w domu, przyjść do sklepu i pozaklejać oryginalne kody na opakowaniach? Ciekawi mnie, jak to było wszystko możliwe.

Rozwiń
Karolek
Karolek (13 kwietnia 2015 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kod kreskowy to nie papierowa cena że można ją bez problemu przykleić i nikt się nie skapnie. Kod kreskowy to unikalny numer który jest wprowadzony do głównego komputera w sklepie i gdy któraś z kas go zeskanuje pojawia się informacja, że dany produkt X kosztuje tyle. Jeżeli więc kasjerka bierze pudełko z produktem X a na kasie wyświetla się jej coś innego to powinna odmówić sprzedaży aż do wyjaśnienia sytuacji. Tak na marginesie jak wielkie sieci sklepów sprzedają produkty używane jako nowe (co pewien czas pojawia się doniesienie w mediach na ten temat) to jest dobrze, ale jak złodziejski sklep zostanie okradziony przez innego złodzieja to już wielka afera.

Wystarczy, ze któregoś razu kupili ten tablet za 456 i zeskanowali kod kreskowy który był na niego naklejony i już mają, śmigający i działający kod kreskowy... to tak samo jak byś kupił w w biedronce małe żelki wyciął z nich w domu kod kreskowy i przy nastepnej wizycie nakleił na pudełko ciastek jak podejdziesz do kasy to kasa wbije ciastka jako żelki tylko, że tutaj sprzedawca możne zauważyć ze coś jest nie tak bo ciastka to nie żelki.... ale w sklepie komputerowym kobieta która siedzi na kasie nie musi wiedziec jaki model tabletu z jakim opakowaniem i z jaką ceną... to nie mozliwe by pamietała wszystkie ceny na pamięć dlatego takie bajery przeszły..

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!