niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Mamy zdjęcia i film, na których widać,
jak policjanci
bez powodu katują kibiców w dniu meczu Avia - Hetman w Świdniku.
Wczoraj w redakcji Dziennika obejrzeli go przedstawiciele lubelskiej komendy. Jest pierwszy efekt. Agresywny policjant z Zamościa został już zawieszony. Dochodzenie trwa

Pobierz film nadesłany przez kibica kibice.mov (rozmiar 14 Mb)



Film nakręcił kamerą cyfrową w niedzielę jeden z kibiców Hetmana. Widać na nim wyraźnie, jak już po skończonym meczu jeden z policjantów najpierw z całej siły uderza pałką w głowę siedzącego spokojnie pod płotem nastolatka, a później z furią rzuca się na grupę kibiców wsiadającą do autobusu. Po chwili dołączają do niego inni funkcjonariusze i razem pałują młodych ludzi.
Zamojscy kibice opowiadają, że bicie zaczęło się wcześniej. - Po zakończeniu pierwszej połowy doszło do awantury - opowiada Bartek, młody kibic Hetmana. - Zgoda, to był nasz błąd. Próbowaliśmy przewrócić barierkę. Ale to, co zrobili później policjanci, nie mieści się w głowie.

Zdaniem Bartka, policjanci wypchnęli ich poza koronę stadionu. Tam czekała druga grupa uzbrojonych w pałki funkcjonariuszy. - Bili kogo popadnie i gdzie popadnie - dodaje Wojtek. - Dostało się głównie małolatom i dziewczynom. To wtedy policjanci skatowali Adriana.
Dr Zofia Kukier, która przyjechała karetką pogotowia mówi, że chłopak leżał już na noszach. - Obok stała jego 13-letnia siostra i 11-letni brat. Chłopak był przytomny. Powiedział, że boli go głowa. Jego rodzeństwo dodało, że został uderzony pałką. Nie wnikałam, kto i w jakich okolicznościach go uderzył. W karcie chorobowej napisałam "uraz głowy”, stawiając znak zapytania.
W Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Lublinie stracił przytomność. Trafił na stół operacyjny. - Doznał głębokiego uszkodzenia mózgu. Miał dwa krwiaki - mówi prof. Jerzy Osemlak, kierownik Kliniki Chirurgii i Traumatologii DSK. Stan chłopaka był wczoraj ciężki.
Film to nie jedyny dowód na brutalność policji. Fotoreporter Dziennika w czasie meczu zrobił zdjęcia, na których widać jak funkcjonariusze w przerwie pałują leżącego na ziemi nastolatka. - Z policyjnych materiałów filmowych wynika, że żaden z policjantów nie przekroczył swoich kompetencji - mówił jeszcze wczoraj kom. Andrzej Majzer z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, która oddelegowała na mecz kilkudziesięciu funkcjonariuszy.
Jednak szefowie lubelskiej policji po obejrzeniu filmu w redakcji Dziennika byli innego zdania. - Policjant z Zamościa, którego twarz widać na filmie, został zawieszony w obowiązkach - przekazała Barbara Wróblewska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Komenda prowadzi wewnętrzne postępowanie, które ma wyjaśnić, co zdarzyło się na stadionie.
Śledztwo w sprawie tych wydarzeń prowadzi świdnicka prokuratura. - Rozpatrujemy różne wersje - mówi Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Jedna z nich zakłada, że sprawcą pobicia Adriana mógł być policjant. Mamy też informacje, że obrażenia mogli spowodować kibice.
Wczoraj prokuratura zwróciła się do Dziennika o przekazanie filmu nagranego przez kibiców.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!