sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tak nie powinno być w żadnym banku

Dodano: 4 czerwca 2006, 22:04

Lubelski oddział Lukas Banku przez dwa lata szukał bez skutku 15 tys. zł należących do naszej Czytelniczki. Gdy zainteresowaliśmy się sprawą zguba znalazła się w... kilka godzin.


W połowie 2004 roku Ewa Sykuła z Lublina założyła w Lukas Banku konto. Przelała na nie 15 tys. zł. Pieniądze były przeznaczone na jednostki uczestnictwa w Lukas Funduszu Stabilnego Wzrostu. Po kilku tygodniach okazało się, że na jej koncie nie ma ani pieniędzy, ani jednostek. – Zwróciłam się do banku, z którego przelałam pieniądze – opowiada pani Ewa. – Dostałam pisemne potwierdzenie, że 15 tysięcy poszło do Lukas Banku. Ale na moim koncie nie było po nich śladu.
No i się zaczęło. Odsyłanie od jednego urzędnika Lukas Banku do drugiego. – Pisałam do centrali i do Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych w Poznaniu. Bo to oni zarządzają funduszem Lukasa. Za każdym razem dostawałam odpowiedź, że pieniędzy nie ma. Ale ich szukają.
Ponieważ szukali bez skutku, pani Ewa przyszła w końcu do naszej redakcji. W lubelskim oddziale banku nie byli zbyt rozmowni. Anna Majdańska, jego dyrektorka, była nieuchwytna. Jej podwładni odesłali nas do wrocławskiej centrali. Tam od Urszuli Łabkowskiej usłyszeliśmy: Sprawa jest do sprawdzenia, ale mogę o tym rozmawiać tylko z naszą klientką. Identyczną odpowiedź dostaliśmy w poznańskim TFI. Już dwie godziny później Małgorzata Sałata z TFI zadzwoniła do naszej Czytelniczki. – Powiedziała, że pieniądze się znalazły. I przeprosiła za nieporozumienie – mówi pani Ewa. – Chwilę później zadzwonili też z lubelskiego oddziału. Tłumaczyli, że przez pomyłkę przelali pieniądze na inne konto. Co się właściwie stało? – To sprawa między bankiem a klientem – ucięła Sałata.
– Skoro to takie proste, to dlaczego Lukas Bank nie mógł znaleźć moich pieniędzy tak długo? – zastanawia się teraz Ewa Sykuła. I zapowiada, że przeniesie pieniądze do innego banku jeszcze w tym tygodniu.

Michał Macierzyński, ekspert rynku bankowego z portalu ekonomicznego Bankier.pl

- W takich wypadkach bezwzględnie należy żądać zadośćuczynienia. Odszkodowanie powinien wypłacić Lukas Bank, któremu kobieta powierzyła pieniądze. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!