środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Taksówkarz zgarnął 2,5 tys. zł. Pieniądze zgubiła handlarka

Dodano: 10 grudnia 2011, 13:24

Kobieta zgubiła pieniądze, taksówkarz je zabrał (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
Kobieta zgubiła pieniądze, taksówkarz je zabrał (Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Pieniądze wypadły kobiecie, która kończyła swój dzień pracy na targowisku. Chociaż pytała taksówkarza, czy je znalazł, zaprzeczał. Pieniądze znalazły się dopiero, kiedy jego samochód przeszukała policja.

Do zdarzenia doszło w piątek przy ul. Nadstawnej w Lublinie. Poszkodowana kobieta wsiadała do swojego samochodu, kiedy nagle zauważyła, że po drodze musiały jej wypaść pieniądze z utargu. Zaczęła ich szukać.

Zwróciła się do taksówkarza, którego znała z widzenia. Zauważyła wcześniej, że podnosił coś z ziemi obok swojego samochodu. 52-letni mężczyzna twierdził jednak, że nie znalazł żadnych pieniędzy. Kobieta wezwała więc policjantów.

Taksówkarz nie przyznał się również funkcjonariuszom, że podniósł z ziemi zgubiony utarg. Policjanci zdecydowali się przeszukać jego samochód i pod pokrowcem fotela pasażera znaleźli zwitek banknotów, dokładnie taki, jakiego szukała poszkodowana kobieta.

Dzięki pomocy policji odzyskała prawie 2,5 tys. zł. Natomiast 52-latek trafił na komisariat. Usłyszał zarzuty kradzieży. Przyznał się do winy i zgodził się poddać karze. Za kradzież grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej o:
Lutek
e-k
mach
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lutek
Lutek (10 grudnia 2011 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jaki ty głupi jesteś. ZUS płacą imbecylu wszyscy tylko nie w jednakowej wysokości
Rozwiń
e-k
e-k (10 grudnia 2011 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mach' timestamp='1323549900' post='568674']
to był ten sam taksówkarz co w opisywanej historii? pytanie oczywiście retoryczne
[/quote]
No bo na co mu jeden bucik ?
Rozwiń
mach
mach (10 grudnia 2011 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='oo' timestamp='1323542325' post='568614']
Głupoty gadacie ja jadąc z dzieckiem do lekarza zgubiłam w taksówce bucik dziecka.Niby nic ale w jednym nie da rady chodzic.Zanim sie zorientowałam pani z korporacji taksówkowej na którą dzwoniłam zadzwoniła do mnie i zapytała czy to moje dziecko zgubiło bucik? Żeby było smieszniej i wary Wam opadły Taksówkarz sam przywiózł mi but do domu a mieszkam poza Lublinem.
[/quote]
to był ten sam taksówkarz co w opisywanej historii? pytanie oczywiście retoryczne
Rozwiń
jarek
jarek (10 grudnia 2011 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fakt znalazł a później dokładniej rzecz ujmując przywłaszczył sobie!
Rozwiń
oo
oo (10 grudnia 2011 o 19:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Głupoty gadacie ja jadąc z dzieckiem do lekarza zgubiłam w taksówce bucik dziecka.Niby nic ale w jednym nie da rady chodzic.Zanim sie zorientowałam pani z korporacji taksówkowej na którą dzwoniłam zadzwoniła do mnie i zapytała czy to moje dziecko zgubiło bucik? Żeby było smieszniej i wary Wam opadły Taksówkarz sam przywiózł mi but do domu a mieszkam poza Lublinem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!