sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

„Tanie państwo” nie dla drogich urzędników

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 listopada 2005, 21:02
Autor: Rafał Panas

Kilkuset urzędników straci pracę – to lubelski wymiar polityki premiera Kazimierza Marcinkiewicza, który zapowiedział likwidację agencji rządowych.

Zgodnie z planami Marcinkiewicza, do końca przyszłego roku zostaną zlikwidowane Agencja Nieruchomości Rolnych i Wojskowa Agencja Mieszkaniowa. Pod nóż pójdą też m.in. oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz delegatury urzędów wojewódzkich.
W przeznaczonych do likwidacji instytucjach nie komentują decyzji premiera: – To delikatny temat – mówi pułkownik Artur Łaska, szef lubelskiego oddziału WAM, który zatrudnia 98 pracowników.
– Wykonam wszelkie decyzje rządu – ucina Jerzy Kowalczuk, dyrektor Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w Lublinie (110 osób). Najmniej mają do powiedzenia przedstawiciele rządu w terenie – w trzech delegaturach Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego pracę straci 150 urzędników.
Zadania likwidowanych urzędów przejmą inne instytucje; np. ziemią rolną będzie zarządzał Bank Ziemi utworzony przy Ministerstwie Rolnictwa, a obowiązki WAM przejmą samorządy wojewódzkie.
Na tym nie koniec zmian. Premier zapowiedział połączenie Agencji Rynku Rolnego z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Lubelski oddział ARR ma 60 pracowników, a ARiMR aż 760 (w 20 biurach powiatowych). Część z nich będzie musiała poszukać nowej pracy. Miejsca nie starczy dla wszystkich dyrektorów, np. niepewny los czeka Piotra Włocha (SLD), byłego wicemarszałka województwa, a teraz zastępcę szefa Państwowej Agencji Rynku Rolnego w Lublinie.
Premier wyliczył: co roku na zmniejszeniu zatrudnienia, liczby samochodów i telefonów komórkowych, państwo zaoszczędzi w sumie 5 mld zł. W 2006 roku mniej, bo program „Tanie państwo” też kosztuje.

Dr Rober Gwiazdowski Centrum im. Adama Smitha

- Pomysł zmniejszenia liczby urzędników jest bardzo dobry. Wszyscy przecież narzekamy na biurokrację. Tylko, żeby nie było tak, że zlikwiduje się urzędy a zostawi zadania, którymi się zajmowały. To też nie jest dobre. Każdy nowy rząd traktuję z nadzieją. Ale czekam na pierwsze projekty ustaw. Bo jak mówi Pismo Św. „po owocach ich poznacie”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!