piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tanieją mieszkania w Lublinie. Ale trudniej o kredyt

Dodano: 25 marca 2009, 14:17
Autor: (jsz)

Mieszkania tanieją symbolicznie a nowych inwestycji jest znacznie mniej. Przeciętnego mieszkańca naszego miasta stać na kredyt hipoteczny w wysokości zaledwie 200 tys. zł. To obraz lubelskiego rynku nieruchomości po pierwszych miesiącach nowego roku.

Do takich wniosków doszli analitycy firmy REAS, która regularnie bada rynek mieszkaniowy. Okazuje się, że Lublin omijają gwałtowne zmiany cen. Jednym z powodów jest stosunkowo niewielki udział developerów i silna pozycja budownictwa indywidualnego. W całym kraju liczba rozpoczynanych inwestycji spadła nawet o 90 procent.

Eksperci oceniają, że w Lublinie wskaźnik ten sięgnie 50 procent. Mieszkania w budowie i niedawno oddane, powinny się sprzedać w ciągu roku. Średnia cena metra kwadratowego spada, ale bardzo powoli. Zaledwie o kilka procent w skali kwartału. W tej chwili wynosi 4,8 tys. zł.

- To oznacza, że średnia lubelska pensja wystarczy na pół metra nowego mieszkania - mówi Katarzyna Kuniewicz, analityk firmy REAS. - W skali kraju to całkiem dobry wynik. Jest natomiast coraz gorzej jest, jeśli chodzi o relację zarobków do kosztów życia. To znacznie obniża zdolność kredytową.

Badania wykazały, że banki w dalszym ciągu zaostrzają politykę kredytową. Pod koniec ubiegłego roku tylko kilka największych deklarowało całkowitą płynność finansową, która pozwala na swobodne udzielanie pożyczek. Zdaniem analityków średnia zdolność kredytowa mieszkańca Lublina kształtuje się na poziomie ok. 200 tys. zł. Uzyskanie pożyczki w wysokości 250 tys. zł to już bardzo dobry wynik.

Dlatego jesteśmy w krajowej czołówce pod względem ilości mieszkań, kupowanych za gotówkę. Często też dysonujemy wysokim wkładem własnym.
Mamy przy tym znacznie mniejszy wybór, niż mieszkańcy największych polskich miast.

W głównych aglomeracjach ceny nowych mieszkań mieszczą się w przedziale od 5 do 13 tys. zł - mówi Kuniewicz. - W Lublinie zaczynają się od 4 tys., a kończą na 7 tys. zł.

Powolny spadek cen to zła wiadomość dla poszukujących własnego M. Cieszyć mogą się osoby spłacające kredyty. Zdaniem ekspertów nie grozi im renegocjacja pożyczki. Od kilku tygodni banki żądają bowiem dodatkowych zabezpieczeń, od klientów których mieszkania znacznie potaniały. Tak dzieje się przede wszystkim w największych miastach.

Bankowcy chcą zwiększać marże, wymagają dodatkowych ubezpieczeń, spłaty znacznej części kredytu lub ustanowienia hipoteki na dodatkowej nieruchomości. Opornym klientom grożą zerwaniem umowy. To oznacza konieczność natychmiastowej spłaty całego kredytu.

Pomocą dla osób o niskiej zdolności kredytowej, miały być pożyczki z dotacją. Państwo spłaca wówczas znaczną część odsetek. Od początku roku ilość takich kredytów znacznie wzrosła. Także w Lublinie. Paradoksalnie często są one niedostępne dla klientów o niższych dochodach.

Zdaniem ekspertów stoją za tym banki, które nie uwzględniają państwowej dopłaty przy wyliczaniu zdolności kredytowej. Preferencyjną pożyczkę dostanie więc tylko klient, którego stać na standardowy kredyt.
Czytaj więcej o:
baton
olo
kolo
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

baton
baton (26 marca 2009 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyli obraz nędzy i rozpaczy czy na tym wschodzie nic się już nie zmieni? prawą stronę wisły zaorać i zasadzić las.
Rozwiń
olo
olo (26 marca 2009 o 06:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkana może i tanieją, ale gdy zacznie ich pomału ubywać w związku z wyprzedażą obecnych, to za jakiś czas pójdą w górę, z racji malejących ilości nowo powstających mieszkań. Mieszkań będzie po prostu deficyt. Kredyty zaczną być na nowo udzielane, owszem, z naukami płynącymi z kryzysu - czyli będą większe bariery, ale nie do nieprzeskoczenia. Wówczas można się spodziewać tego, co było w 2006 roku - nie w takiej skali ale jednak. Kto chce zakupić mieszkanie, niech się długo nie zastanawia, bo potem może mieć jeszcze trudniej....
Rozwiń
kolo
kolo (26 marca 2009 o 06:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tytule: Tanieją mieszkania w Lublinie....

napalony oglądacz klika, a tam czyta dalej....

Mieszkania tanieją symbolicznie a nowych inwestycji jest znacznie mniej

No to kuźwa pocieszenie.
Rozwiń
antyradar
antyradar (25 marca 2009 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przepraszam nie o obwodnice mi chodzilo a o autostradę, nawet do warszawy nie ma jak sie dostac w przyzwoity sposob.
Rozwiń
antyradar
antyradar (25 marca 2009 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
masz racje ani tu ladnie, ani nowoczesnie,w calym wojewodztwie nie planuje sie do 2020 zadnej obwodnicy, o lotnisku mozna pomarzyc, dobrej pracy tez nie ma, jesli nie tu to gdzies musi byc warto zyc (np. Rzeszow strasznie wyprzedzil lublin, az wstyd)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!