sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Tańsze wysokie procenty

Dodano: 17 września 2002, 21:01

Wódka stanieje za dwa tygodnie, jednak niektórzy producenci już obniżyli ceny. Pół litra markowej czystej kosztuje teraz nawet
o 5–7 złotych mniej

Na rynku atmosfera wyczekiwania: klienci wyglądają tańszych trunków, sklepy i hurtownie zamawiają mniej towaru. – Od sierpnia notujemy nieznaczny spadek sprzedaży – przyznaje Zbigniew Borowy, dyrektor ds. produkcji w lubelskim Polmosie.
1 października wchodzi w życie rozporządzenie ministra finansów o 30-proc. obniżce akcyzy na wyroby spirytusowe. To oznacza, że półlitrowa butelka wódki będzie tańsza średnio o 5–7 zł.
– Już mam niższe ceny dwóch wódek – mówi Sławomir Ziemniewski, właściciel lubelskiego „Światu Alkoholi”. – Wyborowa i Eristoff kosztują 19,90 zł. Wcześniej kosztowały odpowiednio 25,50 i 26,50. I tylko te się teraz sprzedają.
Czy na obniżce cen zyskają polmosy? – Nie spodziewamy się zbyt wiele po 1 października, ale decyzja o obniżce jest bardzo dobra – dodaje dyr. Borowy. – Obniżka powinna być jednak większa. Taka, by cena wódki nie różniła się znacząco od cen u naszych sąsiadów.
Producenci i sprzedawcy zastanawiają się również, czy tańsza wódka wyprze piwo i wino. – Myślę, że część ludzi odejdzie od taniego wina za 5 zł na rzecz ćwiartki wódki za 9 zł – twierdzi Ziemniewski. Dorota Majcherek uważa, że takich zmian jednak nie będzie. – Co najwyżej przybędzie nowych klientów, ale piwosze z piwa nie zrezygnują.
– Na pewno przybędzie nam konkurencji, której nie można lekceważyć – ocenia Czesław Szczepaniak, prezes Browarów Lubelskich „Perła” SA. – Polmosy zapewne ruszą z dużymi akcjami promocyjnymi.
Problemem mogą być też „wynalazki”, np. spirytus zmieszany z sokiem (wszelkiego rodzaju „wiśniówki”). – Na te wyroby również zmniejszyła się akcyza. A chodzą słuchy, że akcyza na piwo wzrośnie – dodaje Szczepaniak.
Na lubelskich bazarach wódka z przemytu kosztuje 10–15 zł za pół litra. Czyli nadal znacznie taniej niż w sklepach i to nawet po uwzględnieniu obniżek. Przemyt wciąż będzie więc opłacalny.
– Jestem pewien, że przybędzie osób nadużywających alkoholu – mówi Paweł Fijałkowski, przewodniczący komisji rozwiązywania problemów alkoholowych Rady Miejskiej w Lublinie. – Można się również spodziewać zmian w strukturze picia i to niestety na rzecz taniej wódki. A to szczególnie groźne dla młodzieży.

Bogusława Urbaniuk - kierownik przychodni terapii uzależnień od alkoholu w Lublinie

W ostatnich latach systematycznie rośnie liczba osób mających problemy z alkoholem. I co gorsza, są to ludzie coraz młodsi i coraz częściej jest to powiązane z zaburzeniami osobowości i agresją. W ubiegłym roku nasza przychodnia udzieliła 13 tys. porad dla osób z problemami alkoholowymi, a jeszcze 2–3 lata temu było 8–9 tys. takich porad.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO