czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tatuaż w pracy? Mieszkaniec Lubartowa walczy o oswojenie tatuaży

Dodano: 1 lipca 2015, 09:22
Autor: Paweł Puzio

Na wydanie kalendarza lubartowianin potrzebuje 37 tysięcy złotych
Na wydanie kalendarza lubartowianin potrzebuje 37 tysięcy złotych

Wojciech Miler chce oswoić tatuaże. W Polsce, jego zdaniem, ludzi z tatuażem traktuje się z rezerwą. Dlatego zamierza wydać kalendarz „Akceptuję tatuaże w pracy".

Mieszkaniec Lubartowa już od 20 lat jest miłośnikiem tatuaży. – Jest to część współczesnej kultury, ale często spotykam się z tym, że ludzie nawet w kontaktach biznesowych podchodzą z pewną rezerwą do moich tatuaży. Wiem, że wiele osób mających tatuaże w widocznych miejscach zmaga się z problemem braku akceptacji wśród pracodawców, współpracowników. Chcę to zmienić, chcę oswoić tatuaże – mówi Wojciech Miler.

W tym celu na portalu „wspieram.to” rozpoczął akcję zbierania funduszy na specjalny kalendarz. – Chcę pokazać Polki i Polaków, ludzi dobrze wykształconych, na stanowiskach. Tatuaż to nie jest piętno, ale świadomy wybór, forma sztuki –przekonuje lubartowianin. – Szukam 12 osób, które chciałyby się sfotografować w miejscu pracy oraz pokazać swoje tatuaże. Każdy z nich byłaby bohaterem miesiąca – dodaje Miler.

Akcja rozpoczęła się niespełna tydzień temu, ale już spotkała się z wielkim odzewem. – Na Facebooku zebrałem już ponad 3500 „lajków”. Mam też pierwsze zgłoszenia. Chęć współpracy zgłosił już policjant, pani kardiochirurg i pracownica McDonalds – dodaje Miler.

Na wydanie kalendarza lubartowianin potrzebuje 37 tysięcy złotych. – Z góry zaznaczam, że inicjatywa jest non profit, że nie prowadzę studia tatuażu. Na tę kwotę składa się m.in. koszt druku, pracy profesjonalnego fotografa i grafików, wizażystów, dojazdu do naszych modeli – wylicza Miler.

Ale to nie wszystko. Pomysłodawca zamierza wysyłać wydrukowane kalendarze do firm, w których tatuaże nie są akceptowane. Te przedsiębiorstwa i instytucje wskażą uczestnicy akcji. – W zależności od liczby wspierających, wysyłka może objąć nawet do 20 tysięcy takich firm – dodaje Miler.

W zależności od kwoty wsparcia, czyli od 7 zł do 7 tys. zł, uczestnicy otrzymają bonus – od elektronicznej formy kalendarza, po ekskluzywne wydawnictwo z podpisami bohaterów wydawnictwa.

Tatuaże nie zawsze są bezpieczne

Dr n. med. Bogusław Wach, dermatolog

Tatuaż to przede wszystkim niebezpieczeństwo zakażeń bakteryjnych i wirusowych łącznie z HIV. W przypadku tatuaży kłutych głębokie nakłucie może też spowodować blokadę nerwów. Ryzykiem są także tatuaże malowane. Barwniki mogą mieć działanie alergiczne albo fototoksyczne, czyli mogą powodować uczulenie pod wpływem słońca. Warto też pamiętać, że im tatuaż starszy, tym trudniej go usunąć. Jedynym wyjściem jest laser, po którym też mogą zostać blizny. Warto też rozważyć tatuaż pod kątem tolerancji pracodawców. W wielu zawodach nie jest to akceptowane.

SONDA
Liczba głosów: 778

Co sądzisz o tatuażach?

59.77 %
Mam tatuaż
17.74 %
Nie mam nic przeciwko, ale sam(a) bym sobie nie zrobił(a)
22.49 %
Nie podobają mi się
Czytaj więcej o: praca zdrowie tatuaż Bogusław Wach
nudysta
Gość
dziennikarz śledczy
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nudysta
nudysta (20 lipca 2015 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a ja walczę o oswojenie nagości w miejscach publicznych

Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2015 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie z tatuażami wyglądają jak mój brudnopis z podstawówki, a jak widzę płeć żeńską z tatuażem to wiem, że jest łatwa i sex na pierwszej randce to podstawa. Jak można się tak oszpecić. Ulubione spodnie się znudzą, a co mówić takie bazgroły.
Rozwiń
dziennikarz śledczy
dziennikarz śledczy (16 lipca 2015 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak POŁY wydziargane też  do pracy przyjmują to już nic nie jest w stanie mnie zadziwić.

Rozwiń
Olga
Olga (16 lipca 2015 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja osobiście nie przyją bym takiego wytatułowanego. Popaprańców trzeba jednak trzymac krótko. Nie jest to dobry przykład dla dzieci i młodzieży. Wszyscy wiemy dobrze że tatuaże źle wpływają na zdrowie organizmu.

Nie ma sprawy, nie przyjmuj. My wytatuowani wolimy zatrudniać się u wykształconych pracodawców :)

Rozwiń
S.
S. (3 lipca 2015 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie przeszkadzają mi ludzie wytatuowani i chyba dawno u nas już nie kojarzy się z kryminałem.Jednak nigdy nie przestanie być samookaleczeniem,a to dyskwalifikuje go jako pracownika na stanowisku odpowiedzialnym,wymagającym prawidłowego ułożenia zwojów mózgowych.

W ten sam sposób powinno się potraktować piercing i w sumie każdą kobietę z przekłutymi uszami - a jednak na to jakoś nikt nie zwraca uwagi. Przecież kobiety by nosić kolczyki (najzwyklejszy przykład 1 dziurki na ucho) też się okaleczają....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!