piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Te leki mogą zabić

Dodano: 24 lutego 2004, 20:53

W Puławach skradziono 550 ampułek silnych narkotyków. Sprawcy wyjęli je z samochodu rozwożącego lekarstwa do aptek.
Ich przedawkowane prowadzi do zatrzymania oddychania i w konsekwencji do śmierci - ostrzegają lekarze.

Kierowca lubelskiej hurtowni farmaceutycznej zaparkował samochód przed apteką przy ulicy Skłodowskiej. Wynosił dostawę. Według jego relacji, złodziej włamał się do auta w poniedziałek między godzinami 6.00 a 6.40. O kradzieży leków kierowca powiadomił policję dopiero po godzinie 16.00. Tłumaczył, że wcześniej nie zauważył braku lekarstw.
- To bardzo groźne medykamenty. Zażyte bez konsultacji z lekarzem mogą doprowadzić do śmierci - ostrzega młodszy inspektor Witold Sitarski, komendant puławskiej policji.
Złodzieje ukradli trzy pudełka leków - 500 ampułek fentanylu i 50 ampułek pentazocinum. Obydwa lekarstwa mają silne działanie przeciwbólowe i odurzające. Dostają je pacjenci np. chorzy na nowotwory lub przed operacjami.
- Stosujemy je między innymi do znieczulania ogólnego - mówi dr Radosław Samoń-Drzewicki, anestezjolog z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. - Dają efekt oszołomienia i mają działanie halucynogenne. Ale nie dają tzw. kopa, jak np. amfetamina. Wywołują nieprzyjemne efekty uboczne: zaparcia, zawroty głowy, swędzenie skóry.
Jarosław Szponar, toksykolog z wojewódzkiego szpitala przy ul. Biernackiego w Lublinie dodaje, że skradzione leki to narkotyki. Do tego w czystej postaci. Dla narkomanów bywają substytutem heroiny. Mogą być podawane dożylnie, domięśniowo lub doustnie. - Ich przedawkowanie prowadzi do zatrzymania oddychania. I do śmierci - mówi Szponar.
Ampułek, jakie skradziono, nie rozprowadza każda apteka. - Jeszcze nigdy nie mieliśmy tych leków na stanie - mówi Paweł Flieger, właściciel apteki przy ul. Lubartowskiej w Lublinie. - Fentanyl jest stukrotnie silniejszy od morfiny. Pentazocinum trochę od niej słabszy. Są sprowadzane na specjalne zamówienia. Nie sądzę, aby brali je narkomani, bo są za silne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!