piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Teatr ciągle w budowie. Centrum Konferencyjne nadal tylko w planach

  Edytuj ten wpis
Autor: Rafał Panas

Dwie wielkie inwestycje w sercu Lublina grzęzną w procedurach, odwołaniach i protestach. Czas płynie, a wraz z nim niknie szansa na skorzystanie z niskich cen na rynku robót budowlanych.

Na dokończenie koszmarnie wyglądającego Teatru w Budowie trzeba wydać 134 mln zł. Unia dołoży maksymalnie 114 mln zł.

Tuż obok, po drugiej stronie ul. Grottgera, wyrośnie nowa siedziba Urzędu Marszałkowskiego oraz Lubelskie Centrum Konferencyjne. Te budynki pochłoną odpowiednio 70 i 80 mln zł (większość pieniędzy na centrum pójdzie z unijnej kasy).

Wszystkie trzy obiekty mają być gotowe w 2013 r. Chyba że prace będą się ślimaczyły, tak jak teraz.

Firmy AMC – Andrzej M. Chołdzyński i RKW Rhode Kellermann Wawrowsky, które przegrały konkurs na wygląd urzędu i LCK, złożyły protest. Urzędnicy marszałka odrzucili go, więc przegrani poszli do Krajowej Izby Odwoławczej. Wygrali.

– Izba nie znalazła nieprawidłowości w procedurze, miała za to zastrzeżenia do zwycięskiego projektu. Ale przecież sędziowie konkursowi mieli prawo do subiektywnej oceny prac! Czekamy na uzasadnienie wyroku i skierujemy sprawę do sądu – zapowiada Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa, odpowiedzialny za inwestycje.

Nie potrafi powiedzieć, jakie opóźnienie może to spowodować.

Kilka miesięcy opóźnienia mają już przygotowania do przerobienia Teatru w Budowie na Centrum Spotkania Kultur. Konkurs na koncepcję architektoniczną został rozstrzygnięty pół roku temu. Jednak prokuratura sprawdzała, czy nie doszło do złamania prawa. Śledztwo umorzyła we wrześniu. Teraz Urząd Marszałkowski czeka na szczegółowe oferty od trzech zwycięskich firm.

– Nie mogę powiedzieć, kiedy dokonamy wyboru. Jeden protest może zburzyć misternie przygotowany harmonogram. Mitręga i zwłoka związana z protestami jest koszmarna. Nie wiem jak przy takim prawie można szybko i sprawnie wydawać unijne pieniądze – narzeka Sobczak.

Mimo opóźnień europejskie pieniądze raczej nam nie przepadną. Problem w tym, że możemy stracić szansę na oszczędności. Teraz ceny materiałów budowlanych i robocizny są bardzo niskie. Ale to nie będzie trwać wiecznie.

– Ceny są wynikiem rywalizacji firm o zlecenia. Nie wiem, jak długo będą się utrzymywać na takim poziomie. Nie można zejść poniżej pewnej granicy – stwierdza Bogdan Łysak, dyrektor z Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

I dodaje: Samorządowcy cieszą się z cen, ale ja bym był ostrożny. Bo zaniżona cena może odbić się na jakości pracy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
goscio
goscio
goscio
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

goscio
goscio (23 października 2009 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czy wstrzymane zostały nagrody dla 'pracujących' przy tych inwestycjach urzędników?? NIE!! On wzieli już swoje (i to nie raz), nawet sie tego nie spodziewając, że ich zarząd woj. tak nagrodził!! Ręce zacierają a teatru jak nie ma tak nie ma !
I się wcale nie zanosi...
Rozwiń
goscio
goscio (23 października 2009 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czy wstrzymane zostały nagrody dla 'pracujących' przy tych inwestycjach urzędników?? NIE!! On wzieli już swoje (i to nie raz), nawet sie tego nie spodziewając, że ich zarząd woj. tak nagrodził!! Ręce zacierają a teatru jak nie ma tak nie ma !
I się wcale nie zanosi...
Rozwiń
goscio
goscio (23 października 2009 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z czy wstrzymane zostały nagrody dl atych 'pracujących' przy tych inwestycjach urzędników?? NIE!! On wzieli już swoje (i to nie raz), nawet sie tego nie spodziewają że ich zarząd woj. tak nagrodził!! Ręce zacierają a teatru jak nie ma tak nie ma !
I się wcale nie zanosi...
Rozwiń
W BUUUDOWIE
W BUUUDOWIE (23 października 2009 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZANIM ZOSTANIE UKOŃCZONA BUDOWA TEATRU ZYSKA ON STATUS ZABYTKU. CZY WIECIE ILE LAT MINĘŁO OD ROZPOCZĘCIA BUDOWY????
Rozwiń
LOG
LOG (23 października 2009 o 07:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nikt napisał:
Pokazuje to tylko miernotę naszych elit politycznych. Nie dlatego, że obiecywali ale dlatego że obiecywali i jednocześnie najprawdopodobniej nie wiedzieli jakie mamy koszmarne prawo. Mamy prawo czuć się oszukani.

To nie politycy czy nawet urzędnicy .. oni muszą kierować się obowiązującymi zasadami prawnymi... to wina systemu który każdą inicjatywę zdusi na co najmniej 2-3 lata .. a jeżeli jest to delikatny i pilny teat to takie oczekiwanie zamyka sprawę ... niestety ...potrzebni są nam reformatorzy którzy nie będą bali się sondaży ani nie będą za bardzo zajmować się teczkami ... niestety takich nie ma...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!