poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Teatr w Budowie i konkurs w konstrukcji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 sierpnia 2008, 14:41

- Im więcej potu na manewrach, tym mniej krwi na wojnie - powtarza wicemarszałek Jacek Sobczak (PO).

Wicemarszałek Sobczak odpowiada w Urzędzie Marszałkowskim za dokończenie Teatru w Budowie. Betonowy kolos, szpecący centrum Lublina, ma się w cztery lata zmienić w Centrum Spotkania Kultur: nowoczesną wizytówkę miasta, zachwycającą wyglądem i ofertą kulturalną.

Regulamin międzynarodowego konkursu na przygotowanie koncepcji architektonicznej CSK miał być gotowy, według ostatnich zapowiedzi, w lipcu. Tymczasem mamy połowę sierpnia, a prace ciągle się przedłużają.

Sobczak tłumaczy: Musimy dopilnować wszelkich szczegółów, żeby regulamin był zgodny z ustawą o zamówieniach publicznych, a jednocześnie jak najbardziej ułatwiał zadanie architektom. Dokument powinien być precyzyjny, bo inaczej po zakończeniu konkursu narazimy się na protesty uczestników. I wtedy będziemy mieli dopiero poważne opóźnienie w inwestycji.

Przy organizacji konkursu urząd współpracuje z fundacją rodziny posła Janusza Palikota (PO). Fundacja przeznaczyła na nagrody dla zwycięzcy i uczestników konkursu 120 tys. dolarów. Wynajęła też firmę, która pracuje nad dokumentem. Sęk w tym, że jej kolejne propozycje nie zachwyciły urzędników.

- Być może nie wyłapują wszystkich niuansów ważnych dla Urzędu Marszałkowskiego, np. zgodności z prawem zamówień publicznych - tłumaczy Sobczak. Szacuje, że prace zaawansowane są w 80 procentach i regulamin powstanie w sierpniu.

Inwestycja jest skomplikowana. Polega nie tylko na budowie CSK, ale i przebudowie placu przy obiekcie - za to będą odpowiadały władze miasta.
(rp)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
chart
zarys
1.2.3
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

chart
chart (12 sierpnia 2008 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo trzeba przestać "pomagać", tylko wziąć się do roboty. Pomysł z wtrącaniem się Fundacji Palikotów od początku był z gruntu idiotyczny i wiadomo było, że jedynie przedłuży i skomplikuje całe przedsięwzięcie. Najgorsi są "dobroczyńcy" z dobrymi chęciami i parciem na ekran.
Rozwiń
zarys
zarys (12 sierpnia 2008 o 07:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cztery lata miały być ale już rok temu, naprawdę ten budynek wydaje się przeklęty. Cóż jak zwykle w Lublinie poczekamy, na remont teatru starego też trzeba było długo czekać ale w końcu się udało. Jedno dobre że pomysł placu od teatru do dawnej siedziby PZPR padł razem z Mącikową, wytarczy mały plac ale zadbany i z zielenią.
Rozwiń
1.2.3
1.2.3 (11 sierpnia 2008 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A miało być tak pięknie....???????????? Sam Pan SENATOR Cugowski zadeklarował...."POMOC" i CO...???????? Ponad 35 lat oglądam ten pustostan
i zastanawiam się...po co to komu..????? Lublin...nie został metropolią.....lotnisko w powijakach....komu więc potrzebny "teatr w budowie"....??????
a plac kusi....i szybko Miasto zdobędzie kolejnych chętnych do handlu lub bankierów.....tak to jest jaka Władza taka KULTURA....!!!!!!!!
Ale sztuki nie da się kupić ........więc lepiej w nią nie inwestować..........pozostają uliczne występy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!