czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Teczka arcybiskupa zawieruszyła się w sądzie

Dodano: 10 września 2007, 19:44

W Sądzie Okręgowym w Warszawie odnalazła się wczoraj teczka arcybiskupa Stanisława Wielgusa.

Jeszcze w tym tygodniu dokumenty trafią do sądu w Lublinie. A to oznacza rychły początek procesu lustracyjnego.
O zaginięciu teczki pisaliśmy wczoraj. W Sądzie Okręgowym w Lublinie twierdzili, że w aktach arcybiskupa nie ma dokumentów, które na jego temat zgromadził Instytut Pamięci Narodowej. Sąd wysłał nawet do IPN ponaglenie. Instytut odpowiadał, że teczkę już dawno wysłał. Akta odnalazły się szybko, gdy o sprawie zaczęły mówić media. Okazało się, że zawieruszyły się w sądzie w Warszawie.
- Były w sejfie - potwierdziło nam wczoraj biuro prasowe SO w Warszawie. - Natychmiast prześlemy je do Lublina.
Akta arcybiskupa były w warszawskim sądzie, gdyż tam miał się toczyć jego proces lustracyjny. Duchowny przeniósł się do Lublina i sędziowie uznali, że jego sprawa powinna być rozpoznawana w jego nowym miejscu zamieszkania. 10 lipca przesłali do Lublina akta sprawy. Nie było w nich jednak materiałów archiwalnych z IPN.
Przypomnijmy, że o lustrację wystąpił sam arcybiskup. Chce sądowego stwierdzenia, że nie był tajnym i świadomym współpracownikiem służb specjalnych PRL. Wcześniej komisja kościelna i powołana przez rzecznika praw obywatelskich uznały, że istnieją dowody na to, że ksiądz Stanisław Wielgus zobowiązał się do współpracy z wywiadem PRL.
W lubelskim sądzie sprawę arcybiskupa poprowadzi sędzia Ewa Górska-Wójcik. (dj, arle)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!