czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tej zebry piesi się boją. Niebezpieczne przejście przez ul. Filaretów

Dodano: 30 maja 2016, 06:34
Autor: Dominik Smaga

Fot. AS
Fot. AS

Nad tym co zrobić z niebezpiecznym przejściem przez ul. Filaretów mają się głowić miejscy urzędnicy. Kierowcy skarżą się, że pieszych zauważają tu w ostatniej chwili. A piesi nie czują się pewnie wchodząc na jezdnię.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Przejście nastręczające tylu problemów znajduje się tuż za wiaduktem (jadąc od strony ZUS w kierunku ul. Jana Pawła II), którym ul. Filaretów biegnie nad wąwozem dzielącym Czuby i osiedla LSM. Wybudowane zostało w ramach zakończonej jesienią 2013 r. Wcześniej przejście znajdowało się w innym miejscu. W nowym jest słabo widoczne dla kierowców jadących od strony ul. Zana, zwłaszcza, że jezdnia nieco wcześniej lekko skręca. Miasto tłumaczyło, że lokalizacja przejść „została dostosowana do potrzeb mieszkańców”.

Problem w tym, że nie jest tu bezpiecznie. – Były już dwa wypadki śmiertelne – alarmował na ostatniej sesji Rady Miasta radny Zbigniew Ławniczak (PiS). Proponuje, by miasto zainstalowało tu sygnalizację świetlną uruchamianą przyciskiem przez osoby zamierzające przekroczyć jezdnię.

– Sprawa wymaga głębszego zastanowienia się – stwierdza Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Są dwie propozycje, które zmierzają do poprawy bezpieczeństwa. Przejście można zlikwidować, albo zrobić tu sygnalizację świetlną.

Likwidacja pasów byłaby zdecydowanie tańsza i szybsza, ale wielu pieszym wydłużyłaby drogę. Choćby tym, którzy na os. Konopnickiej chcieliby przejść z ul. Sympatycznej w rejonie przystanku komunikacji miejskiej. Na światła trzeba by poczekać dłużej, choć wystarczyłaby tu dość prosta i względnie tania sygnalizacja. Światła tego typu zamontowane na ul. Krochmalnej kosztowały niecałe 150 tys. zł, choć trzeba pamiętać o tym, że Krochmalna ma jedną jezdnię, a ul. Filaretów dwie.

Urzędnicy nie wiedzą jeszcze co zrobią z problematycznym przejściem za wiaduktem. – Nie na decyzji – tłumaczy Kieliszek.

Tu przebudowa

Decyzja jest za to w sprawie innego niebezpiecznego miejsca po drugiej stronie os. Skarpa. Chodzi o przejście przez ul. Nadbystrzycką w rejonie ścieżki rowerowej prowadzącej nad rzekę niedaleko skrzyżowania z ul. Romantyczną. Ratusz miał tu do wyboru: zbudować szybszą i tańszą sygnalizację „na przycisk” lub kompleksowo przebudować skrzyżowanie. Stanęło na przebudowie. – Nie będziemy iść w półśrodki – wyjaśnia Kieliszek. Przyznaje jednak, że na przebudowę skrzyżowania nie ma pieniędzy w miejskiej kasie.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 maja 2016 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja mam pytanie: kiedy sygnalizacja na przejściu koło targu na Krańcowej zostanie zsynchronizowana za światłami na najbliższych skrzyżowaniach?
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2016 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczyłoby, żeby lubelscy mistrzowie kierownicy jeździli tam przepisowo - nic dziwnego, że kogoś zaskakuje pieszy, skoro drze w środku miasta 80 km/h, co tam jest standardem!
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2016 o 07:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to przejście to nieden wielki skandal projektowy i budowlany niczego się nie uczymy na wlasnych bledach to przejście powinno byc natychmiast zlikwidowane bo grozi kolejnymi śmiertelnymi ofiarami czy odpowiednie sluzby miejskie mogą natychmiast zadzialać w tym temacie ???
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2016 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zebra na Filaretów
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2016 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może póki co ostrzeżenie znakami o niebezpiecznym miejscu? Tu żeby bezpiecznie przejść trzeba czekać, aż się zmieni światło na rondzie przy ZUS. w tym miejscu jest jeszcze jedna "perełka" - nie ma dojścia od tej zebry do ścieżki nad wąwozem. Ludzie depczą po trawie koło rowerów miejskich.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!