niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ten fortepian kosztował prawie 700 tys. zł. Steinway nr 600522 dziś debiutuje

Dodano: 13 lutego 2016, 07:50
Autor: agdy

W sobotę o godz. 18 publiczność w sali koncertowej Filharmonii im. H. Wieniawskiego usłyszy pierwszy raz jak brzmi nowy fortepian. Warty blisko 700 tysięcy zł instrument marki Steinway to prawie rewolucja. Do tej pory artyści używali instrumentu starszego niż Zalew Zemborzycki.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Nie mam uwag. Fortepian jest świetny. Ale nie wiem jak słychać na widowni – mówił tuż po piątkowej próbie pianista Paweł Wakarecy, który w sobotę wystąpi z lubelskimi filharmonikami.
Przedstawiciele producenta fortepianu, którzy w piątek siedzieli na sali zapewniali, że instrument brzmi pięknie.

Gdy muzycy skończyli próbę udzielali pracownikom filharmonii ostatnich wskazówek. Nawet tego, jak powinny być ustawiane kółka przy przednich nóżkach fortepianu podczas gry. Okazuje się, że to ważne, bo inaczej rozkłada się ciężar instrumentu. Stanisław Litwiniuk, stroiciel Filharmonii Lubelskiej mierzył w tym czasie wilgotność powietrza na sali.

– Niemiecka precyzja, to określenie najlepiej pasuje do steinwaya – uśmiecha się pianista, który w zeszłym roku był w Hamburgu i pomagał wybierać nasz instrument. – Już wcześniej grałem w Lublinie i znałem Wojciecha Rodka (dyrygenta i dyrektora artystycznego Lubelskiej Filharmonii). Ustaliliśmy, że pomogę w wyborze fortepianu i zagram koncert inauguracyjny, choć ciężko wtedy było ustalić termin, bo trwał remont sali. Już nie pamiętam, ale chyba oglądaliśmy sześć instrumentów przygotowanych przez producenta. Ale jeśli trzy osoby (pianista, dyrygent i stroiciel – red.) zdecydowanie typują dwa fortepiany i w końcu się decydują na ten – to znaczy, że był najlepszy – dodaje Wakarecy, który wcześniej wybierał steinwaya dla szkoły muzycznej w Toruniu, do której kiedyś chodził.

Wybór dyrygenta, stroiciela i pianisty padł na fortepian koncertowy klasy mistrzowskiej Steinway& Sons model D-274, numer fabryczny 600522.

Wakarecy pytany czy muzycy negocjujący swój występ zwracają uwagę na klasę instrumentu na jakim będą grać przyznaje, że robi to pierwsza liga. – Ci najlepsi zwykle podpisują umowę z producentami instrumentów, są ich „twarzą” i na innych nie grają – tłumaczy. I dodaje, że jego interesuje muzyka, fortepian jest narzędziem. Prywatnie, kupując fortepian do domu, wybrał Yamahę.

– Starego fortepianu nigdzie nie oddajemy, zostaje u nas i przejdzie gruntowy remont – mówi dyrektor Wojciech Rodek i przytacza opowieść z czasów PRL-u, po sprawdzenie której odsyła do ówczesnego dyrektora FL Adama Natanka. Podobno instrument, którego do tej pory używali pianiści był pokazowym eksponatem firmy Steinway na Targach Poznańskich. Później trafił do nas.

Na sto procent wiadomo, że detronizowany w sobotę fortepian był uroczyście witany 16 września 1972 roku. Gwiazdą wieczoru w sali przy ul. Kapucyńskiej był wówczas pianista Witold Małcużyński, który grał utwory Fryderyka Szopena. Czy to było dawno temu? Właśnie otwarto hotel Victoria, nie było jeszcze Zalewu Zemborzyckiego, na UMCS powstał basen AOS a studenci WSI (późniejszej Politechniki) zasiedlili pierwszy akademik przy ul. Nadbystrzyckiej.

***

Steinway & Sons

Amerykańsko-niemieckie przedsiębiorstwo zajmujące się ręcznym produkowaniem fortepianów, założone w 1853 roku w Nowym Jorku, przez niemieckiego imigranta Heinricha Engelharda Steinwega (później Henry’ego E. Steinwaya) i jego synów: Henrego Jr., Alberta, C.F. Theodora, Williama i Charlesa. Od 1995 roku Steinway & Sons wchodzi w skład konglomeratu Steinway Musical Instruments, który pod licznymi markami produkuje, oprócz fortepianów instrumenty dęte, smyczkowe i perkusyjne.

Brando
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Brando
Brando (15 lutego 2016 o 02:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kumpel z Krakowa opowiedział mi o Steinwayu będącym w posiadaniu Jego rodziny jeszcze przed II wojną światową. Po wyzwoleniu Krakowa przez Rosjan zjawił się w Ich domku Starszina. Skąd wiedział, że mają ten instrument - brak danych. Starszina w mundurze zagrał kilka akordów i wydał rozkaz : bieri. Wtedy ładowacze wynieśli fortepian i słuch po instrumencie zaginął. A siostra kumpla co grała na fortepianie? A no zmieniła profesję.

Spod jakiej okupacji wyzwolili nas Rosjanie? Chyba spod Hitlera ale czy to było wyzwolenie? Jak w Lublinie do 1954 r "działała" katownia na Zamku. Dobrze, że Pan Bierut zorganizował Wystawę X lecia PRL i skasował katownię na Miejski Dom Kultury.

Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2016 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kumpel z Krakowa opowiedział mi o Steinwayu będącym w posiadaniu Jego rodziny jeszcze przed II wojną światową. Po wyzwoleniu Krakowa przez Rosjan zjawił się w Ich domku Starszina. Skąd wiedział, że mają ten instrument - brak danych. Starszina w mundurze zagrał kilka akordów i wydał rozkaz : bieri. Wtedy ładowacze wynieśli fortepian i słuch po instrumencie zaginął. A siostra kumpla co grała na fortepianie? A no zmieniła profesję.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tytule o fortepianie, a na głównym zdjęciu bębny. Logiczne. Dla redakcji i agdy.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Akustyka może jakaś tam jest ale napewno beznadziejna i raczej mało kto z widowni usłyszy pełne brzmienie tego piana.

Byłeś, że piszesz takie bzdury? Siedziałem w ostatnim rzędzie słyszałem idealnie. Koncert wspaniały (muzycznie). Idź na następny to może nie będziesz zaśmiecać forum durnymi wpisami. 

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szopena. Brawo.

czas skończyc towarzysze ten zalew zagranicznego naśladownictwa i małpowania ,nie potrzeba nam obcych wzorów

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!