środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Teraz sąd ma go na muszce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 czerwca 2006, 21:40

Dariusz Jakubczyk, który nie chciał zapłacić okulistce za wyciagnięcie muszki z oka, stanie za to przed sądem. Po skardze lekarki policja obwiniła go o wyłudzenie usługi.

Niefortunną wizytę pana Dariusza u okulisty opisaliśmy dwa tygodnie temu. Mężczyzna szedł jedną z ulic centrum Lublina. Nagle do oka wpadła mu muszka. W pobliżu nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc ją wyjąć. Wszedł więc do pierwszego z brzegu zakładu optycznego. Tam akurat dyżurowała okulistka. - Wyjęła mi muszkę z oka moją własną, zwykłą chusteczką higieniczną - relacjonował pan Dariusz. - Trwało to może ze 30 sekund. Po czym powiedziała, że należy się jej za to 70 złotych!
Mężczyzna powiedział, że za wyjęcie muszki nie zapłaci, bo nawet nie został uprzedzony o tym, że to kosztuje. Poza tym, jest rencistą i nie stać go na taką kwotę.
Następnego dnia po wizycie pacjenta okulistka zgłosiła sprawę policji. A ta skierowała wniosek o ukaranie do Sądu Grodzkiego. - Mężczyźnie grozi kara za szalbierstwo (wykroczenie polegające na wyłudzeniu świadczenia, o którym się wie, że jest płatne - red.), czyli do 100 zł grzywny, a nawet trzydziestodniowy areszt - mówi Witold Laskowski z biura prasowego lubelskiej policji.

Właściciel zakładu optycznego nie chciał komentować całego zdarzenia. Bo okulistka, która tam przyjmuje, prowadzi niezależną działalność. Lekarka natomiast nie chciała ujawniać swojego nazwiska i wyjaśniła nam tylko, że zabieg był skomplikowany, bo w oku było nie jedno, tylko trzy ciała obce: muszka, rzęsa i poproszek.
Pan Dariusz sądził, że wyjęcie muszki z oka będzie zwykłą, ludzką przysługą. - Teraz biorę silne leki na uspokojenie, tyle mnie ta sprawa kosztowała - mówi Jakubczyk. - Jeśli dostanę wezwanie do sądu, na pewno się stawię i będę się bronił.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!