wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Terroryści z Al Kaidy będą sądzeni w Lublinie ?


Trzech terrorystów z Al Kaidy przyznało się do zamachu, w którym zginął Bartosz Orzechowski z Zamościa. W środę prokurator zwróci się do władz Iraku z pytaniem, czy przestępcy zostaną wydani polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Andrzej Orzechowski, ojciec podporucznika Bartosza, stracił już nadzieję na ukaranie zamachowców. – Nie o zemstę nam chodzi, ale o to, by znaleziono winnych śmierci naszego syna – mówi.

Okazuje się jednak, że nie wszystko w tej sprawie stracone. W Iraku wpadli terroryści z Al Kaidy, którzy dokonali zamachu, a lubelska prokuratura chce doprowadzić do ich procesu w Polsce.

Bartosz Orzechowski w Biurze Ochrony Rządu pracował od marca 2003 r. Od maja 2007 r. służył w Iraku w ochronie polskiej ambasady. 3 października 2007 roku jechał w konwoju z polskim ambasadorem. Pod samochodami wybuchły bomby. Ranny został dyplomata i czterej spośród ośmiu chroniących go funkcjonariuszy. Lekarzom nie udało się uratować życia Bartosza.

Zamachowcy uciekli. Śledztwo w sprawie zamachu prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Lublinie. – Kiedy je zaczynaliśmy, przyświecał nam następujący cel: postawienie sprawców zamachu przed polskim sądem – mówi Andrzej Jeżyński, naczelnik wydziału do zwalczania przestępczości zorganizowanej i korupcji PA w Lublinie.

Dlatego prokuratura zwróciła się do władz Iraku z pytaniem, co wiedzą o zamachowcach. Odpowiedź nadeszła po roku. Irakijczycy twierdzą, że zamach przeprowadziła Al Kaida. I dołączyli protokoły przesłuchań schwytanych terrorystów.

– Wynika z niech, że pięć osób zostało przesłuchanych w charakterze podejrzanych – opowiada prokurator Jeżyński. – Trzej się przyznali i wskazali, że w przygotowaniach do zamachu pomagali im dwaj miejscowi policjanci.

Irańczycy poinformowali też, że cała piątka została przekazana sądowi kryminalnemu w Bagdadzie. Ale nie donoszą czy zostali już ukarani. Nie napisali też czy możliwa jest ich ekstradycja do Polski.

Lubelska prokuratura występuje więc do nich o nową pomoc prawną. Pismo jest już gotowe. – Chcemy się dowiedzieć, jak zakończyła się sprawa, i czy możemy liczyć na postawienie terrorystów przed polskim wymiarem sprawiedliwości – dodaje prokurator.

Tymczasem choć od śmierci Bartosza Orzechowskiego minęły już dwa lata, jego rodzice nadal nie mogą się po tej tragedii otrząsnąć. Żyją z poczuciem żalu. – Bo on był bohaterem tylko w dniu swojego pogrzebu. Wtedy o nim mówili wszyscy. Później coraz rzadziej ktokolwiek interesował się naszym losem – opowiada Bożena Orzechowska, matka Bartosza. – I zostaliśmy z tą tragedią sami. Bo to, że jakieś zapomogi nam przyznano, że ja biorę po nim rentę, to niczego nie załatwi. Ta śmierć była niepotrzebna i bezsensowna. Nikogo, niczego nie nauczyła. Nasi chłopcy nadal giną na wojnach.
Czytaj więcej o:
Lublin ESK 2016
Gość
hak
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lublin ESK 2016
Lublin ESK 2016 (28 października 2009 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko nie w Lublinie bo lubelskie sady ich wypuszcza stwierdzajac brak winy kazdy wie jakie wyroki u nas wydaja przestepcy maja wieksze prawa niz poszkodowani a sady chronia bardziej bandziorow i ich nteresu wydajac fagodne wyroki
Rozwiń
Gość
Gość (28 października 2009 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe co byście powiedzieli jak żołnierzy AK, BCH, GL by wysłano do Niemiec aby tam ich sądzono jako terrorystów, bo przecież w czasie II wojny światowej byli oni terrorystami w oczach okupacyjnych wojsk niemieckich. Tak samo obywatele Afganistanu mają prawo bronić swojego kraju przed okupantami z USA, Polski czy Wielkiej Brytanii. I to jest obowiązek każdego patrioty, nieważne w jakim kraju.
Rozwiń
hak
hak (28 października 2009 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czepiacz napisał:
Napewno tak się stanie.Zostaną osadzenie z kieszonkowcami na południowej.Wszyscy którzy walczą o swój kraj nazywani są terrorystami.Po co tam Polacy pojechali właściwie?
Kiedy kradnie się ropę są trupy.Niech mamusia tego pana nie płacze teraz.Kiedy dostawał duża kasę za pobyt tam mamusia nie płakała i była zadowolona.
Marzeniem każdego Araba jest wolność z rąk katolickich wybawicieli.
Pan JĘDRYSZKA i Pani SZEWC są szczegolnie przejęci losem tej biednej kobiety.Może powinni przekazać cześć swojej wypłaty dla tej biednej kobiety.Prawda jest taka że zależy wam tylko na poczytności waszego pisma i jak wszyscy dziennikarze jesteście hienami.Polacy w czasie wojny też byli terrorystami atakując okupantów?
Nie wypisujcie głupstw o terrorystach i lubelskiej prokuraturze.


Do tej wypowiedzi mam jedno pytanie. Czy faktycznie jesteś przekonany, że ci wszyscy żołnierze jadą tam na ochotnika????
Rozwiń
olo
olo (28 października 2009 o 06:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czepiacz napisał:
Po co tam Polacy pojechali właściwie?

Nie wiesz? Amerykanie ich poprosili. Przecież Polak to istota, która jest jak piesek, zawsze przy nodze właściciela i tak posłusznie...

Najpierw właścicielem była Rosja, a teraz.... Ameryka. Ot cała filozofia.
Rozwiń
kokos
kokos (28 października 2009 o 06:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale bzdura... a w ogóle to ktoś ich złapał?
Ten kto to wymyślił to jakiś idiota. Gdyby nawet tak się stało to jacyś ich koledzy z al-kaidy w końcu w zemście rozpieprzą Lublin....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!