wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Terroryzował mieszkańców wsi, na jednego rzucił się z siekierą. Usłyszał wyrok

Dodano: 5 stycznia 2017, 13:36

- Zeskoczył z traktora z siekierą w ręku i na mnie – opowiadał na sali sądowej Marian Z. Fot. Archiwum
- Zeskoczył z traktora z siekierą w ręku i na mnie – opowiadał na sali sądowej Marian Z. Fot. Archiwum

Siedem lat więzienia – taką karę wymierzono mężczyźnie, który terroryzował mieszkańców swojej wsi. Na jednego z nich Sławomir S. rzucił się z siekierą. Gdyby nie interwencja świadków, mógłby swoją ofiarę zabić

Wyrok w tej sprawie zapadł wczoraj w Sądzie Okręgowym w Lublinie. 30-latek odpowiadał przede wszystkim za usiłowanie zabójstwa. Bił bowiem swoją ofiarę obuchem siekiery w głowę. Poszkodowany mężczyzna odniósł jednak tylko lekkie rany, a napastnik przegoniony przez świadków szybko przestał zadawać ciosy. Dlatego Sławomir S. został skazany na uszkodzenie ciała. Dostał za to 4 lata więzienia.

Śledczy postawili mu również kilka innych zarzutów. Stąd łączna kara 7 lat pozbawienia wolności. Sąd nakazał również mężczyźnie zapłatę 5 tys. zł oraz zakazał mu prowadzenia pojazdów przez pięć lat. 

Według śledczych, Sławomir S. od dawna siał postrach w rodzinnych Górach Kluczkowickich. Miał opinię nieobliczalnego alkoholika. Mieszkańcy bali się Sławomira S. i najczęściej schodzili mu z drogi. 30-latek często po pijanemu szukał zaczepki.

Zakończony wczoraj proces dotyczył awantury z kwietnia zeszłego roku. Sławomir S. zaatakował wówczas Mariana Z. Mężczyzna stał z kolegami przed miejscowym sklepem spożywczym. 30-latek podjechał do niego rowerem, uderzył w głowę i zacisnął mu ręce na szyi.

Z akt sprawy wynika, że jeden ze świadków odciągnął napastnika. Sławomir S. odjechał, a Marian Z. postanowił uciec do domu. Pod drodze jednak trafił na 30-latka. Sławomir S. dogonił go traktorem, zeskoczył z maszyny z siekierą w dłoni i kilka razy próbował uderzyć Mariana N. Wreszcie trafił go w głowę.

Świadkom zdarzenia udało się odgonić napastnika. Wezwali policjantów. Mundurowi zatrzymali Sławomira S., kiedy był już u siebie w domu. Był pijany i miał ze sobą siekierę, którą zadawał ciosy.
Kwietniowa napaść nie była pierwszą. Sławomir S. już raz pobił Mariana Z. Mężczyzna miał bowiem zeznawać w sprawie karnej przeciwko 30-latkowi. Z ustaleń śledczych wynika, że 30-latek atakował również innych świadków.

W lutym zeszłego roku napadł na mężczyzn stojących przed sklepem. Dwóch okładał pięściami. Trzeciego chwycił za brodę, przewrócił i kopał po całym ciele. Miesiąc później próbował zastraszyć mieszkankę wsi. Inny mieszkańcom groził śmiercią. Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej o: Góry Kluczkowickie Sławomir S
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 stycznia 2017 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I oto jest odpowiedż dlaczego ludzie boją się nawet bronić. On tyle lat terroryzował ludzi w całej wsi, prawie zabił człowieka i dostał 7 lat, przy czym zapewne wyjdzie po 5.
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2017 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
On za próbę zabójstwa dostał tylko 7 lat oni w obronie własnej za grożenie czy uszkodzenie jemu ciała dostali by 3 razy tyle, dlatego ludzie się boją takiego ruszyć jak widać bezkarnego bandziora na którego do tej pory nie znaleziono mimo licznych napadów na wielu ludzi paragrafu.
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2017 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwię się "facetom" z tej wsi jak tak kozaczyl powinniśmy skrzyknac się w kilku, wpi $#/£$c i powiedzieć że jeszcze raz ruszy kogoś ze wsi to mu łapy i nogi polamia i tyle..
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2017 o 14:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj dana dana. widły, sztachety, siekiera, trachtory. tak się bawi, tak się bawi, polska wieś. wieś tańczy, wieś śpiewa, wieś się bawi, wóda rozum mąci.
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2017 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WÓDA JEST LEGALNA. POMROCZNOŚĆ JASNA ?????????????????????????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!