poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

To jest atak na Kościół

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 stycznia 2007, 19:12

Rozmowa z ks. abp. seniorem Bolesławem Pylakiem

* Ludzie stracili grunt pod nogami. Wierzy ksiądz arcybiskup, że ks. Stanisław Wielgus donosił?
- Nie wierzę. Absolutnie. Kiedy byłem wicerektorem Seminarium Duchownego, ks. Stanisław był klerykiem. Dobrym klerykiem. Pamiętam z tego czasu, jakim metodami posługiwała się Służba Bezpieczeństwa.
* Jakimi?
- Potrafili okazywać mi spreparowane fotografie któregoś z kleryków z nagą kobietą. To był fotomontaż.
* Czy to oznacza, że dokumenty na abp. Wielgusa też mogły zostać spreparowane?
- Jestem o tym przekonany. Ale, musiałbym najpierw je zobaczyć, żeby komentować. Nie widziałem, nie komentuję. Zrobiły to media. Z góry przesądziły sprawę. Media zrobiły jeszcze gorszą rzecz.
* Jaką?
- Złamały zasadę "Audiatur et altera pars”. Co oznacza: Zawsze słuchaj drugiej strony.
* Jeśli potwierdzi się do końca, że przyszły prymas był współpracownikiem, to czy to jest koniec autorytetów?
- Zaczekajcie na wyniki komisji, nie sądźcie człowieka przed czasem. Powtarzam, moim zdaniem dokumenty obciążające ks. Stanisława są spreparowane. To jest świadomy atak wymierzony w polski Kościół.
* Przez kogo wymierzony?
- Przez masonerię.
* Sprawa jest dla Kościoła i wiernych bardzo bolesna.
- Modlę się codziennie za arcybiskupa Wielgusa. Wierzę, że zostanie oczyszczony z zarzutów. Czy zrobił komuś krzywdę?
Rozmawiał Waldemar Sulisz
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!