sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

To już koniec kładki nad ul. Radziszewskiego. UMCS chce rozbiórki. Będą też inne zmiany

Dodano: 13 kwietnia 2017, 06:50

Chodzi nie tylko o rozbiórkę kładki, ale też rozbudowę budynku biblioteki oraz budowę zadaszenia wejścia do rektoratu.
Chodzi nie tylko o rozbiórkę kładki, ale też rozbudowę budynku biblioteki oraz budowę zadaszenia wejścia do rektoratu. (fot. Maciej Kaczanowski)

UMCS szykuje się do rozbiórki kładki dla pieszych nad ulicą Radziszewskiego. Uczelnia złożyła w Urzędzie Miasta wniosek o zgodę na przeprowadzenie prac budowlanych. W planach uczelni jest też rozbudowa biblioteki

Wiadukt dla pieszych nad ul. Radziszewskiego powstał pod koniec lat 70. ubiegłego wieku i był częścią ogromnej, jak na tamte lata, inwestycji. Według projektu Stanisława Fijałkowskiego postawiono budynki rektoratu UMCS, Wydziału Prawa i Administracji oraz dwie kładki. Jedna z nich, nad ul. Sowińskiego prowadzi w kierunku miasteczka akademickiego. Druga, według planów, miała umożliwić pracownikom i studentom przejście z placu Marii Skłodowskiej-Curie na pierwsze piętro znajdującej się po przeciwnej stronie ulicy Biblioteki Głównej UMCS.

Bezpośrednie wejście do gmachu biblioteki jednak nigdy nie powstało, a sama kładka była właściwie bezużyteczna. Od kilku lat pozostaje zamknięta, a władze uniwersytetu niespełna dwa lata temu przyjęły uchwałę dotyczącą jej rozebrania.

W ubiegłym tygodniu wniosek w tej sprawie wpłynął do Urzędu Miasta. Chodzi nie tylko o rozbiórkę kładki, ale też rozbudowę budynku biblioteki oraz budowę zadaszenia wejścia do rektoratu.

Rzecznik prasowy UMCS Aneta Adamska przyznaje, że złożone w Ratuszu dokumenty to pierwszy krok do rozpoczęcia prac. Dopiero po otrzymaniu decyzji o lokalizacji celu publicznego powstaną projekty i rozpocznie się procedura związana z uzyskaniem stosownych pozwoleń. W tej chwili trudno jest mówić o konkretnych terminach.

- W tegorocznym budżecie uczelni zaplanowano przebudowę wejścia do rektoratu, wynikającą z konieczności rozbiórki kładki nad ul. Radziszewskiego. Sytuacja ta ściśle wiąże się ze stale postępującą degradacją kładki, która tak naprawdę od wielu lat, nie znalazła zastosowania – informuje Adamska.

- Wykonane przez projektantów odkrywki i prace sprawdzające stan techniczny wykazały, że dotychczasowe zadaszenie znajdujące się nad wejściem do budynku rektoratu, będące jednocześnie częścią kładki, nie może być wykorzystane i konieczna jest dobudowa nowego. Rozbiórka kładki wymusza również zabudowę tarasu przedwejściowego na poziomie pierwszego piętra biblioteki.

Czytaj więcej o: Lublin UMCS Radziszewskiego
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 00:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a jak było w projekcie ? jeszcze brak AULI na przeciw Chatki żaka
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co na to Główny Architekt . Toć to pomnik postkomunistyczny jak PZU przy ul. Nadstawnej i ZUS przy ul. Zana . Kładkę przenieść tam gdzie pomnik Bieruta , by móc wspominać dobre czasy dla t. j. dr Marco i pokolenia które budowało politycznie komunę i kochało w niej żyć .
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za moich czasów po zamknięciu tej kładki trzeba było niemalże wchodzić pod koła samochodów, żeby dotrzeć do biblioteki. W takim miejscu powinna być bez wątpienia bo studenci lawirują między autami
Rozwiń
student senior
student senior (13 kwietnia 2017 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wDobudować, dobudować i rozszerzyć komunikację dla studentów w całym kampusie na tym poziomie. Oszczędni to oni nie są !.
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe jakie będzie to nowe zadaszenie, pewnie "przeszklony" plastik fantastik z profilami fioletowego koloru.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!