sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tor kartingowy przeniesie się na wysypisko śmieci

Dodano: 28 lutego 2010, 19:08
Autor: Dominik Smaga

Miasto chce wyprowadzić tor kartingowy z ul. Zemborzyckiej. Na ryk silników od lat skarżą się mieszkańcy pobliskich bloków. Nowy obiekt miałby powstać poza miastem, a wraz z nim zbudowany może być też tor motocrossowy.

Tor od lat uprzykrza życie mieszkańcom rozrastającego się osiedla Słoneczny Dom. Lokatorzy skarżą się na hałas. Obiekt powstał w latach 70. ubiegłego wieku. Ówczesny plan zagospodarowania terenu zakładał, że w "strefie hałasu” będą wyłącznie magazyny. Ale w 2003 r. radni zmienili plan, przeznaczając pobliskie grunty pod budowę mieszkań.

Tak zrodził się spór. Miłośnicy sportów motorowych twierdzą, że to ich miejsce. A lokatorzy chcą ciszy. – Zjeżdżają tu pojazdy z całej Polski, bo na innych torach robi się pomiar głośności. W Lublinie jeździ, kto chce – skarżył się już blisko rok temu Dariusz Malon, jeden z protestujących mieszkańców, gdy sprawa stanęła na sesji Rady Miasta.

Ratusz ma pomysł na rozwiązanie. Chce przenieść tor poza miasto. – Na teren dawnego wysypiska śmieci w Jawidzu – ujawnia Adam Wasilewski, prezydent Lublina. Ziemia jest własnością gminy Lublin.

– W sumie mamy tam 17 ha w dwóch częściach przedzielonych drogą – mówi Krzysztof Żórawski, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta.

Teraz wszystko zależy od władz gminy Spiczyn, w której leży dawne wysypisko. – Konsultacje z gminą i z mieszkańcami chcielibyśmy przeprowadzić jeszcze w tym roku, ale budowa raczej w tym roku nie nastąpi – stwierdza Wasilewski.

– Najprawdopodobniej radni musieliby zmienić plan zagospodarowania – przyznaje Mirosław Krzysiak, wójt Spiczyna. – Mamy taką niepisaną procedurę, że w razie kontrowersyjnej inwestycji w pierwszej kolejności pytamy mieszkańców. Jeśli nasi radni po planowanym spotkaniu z przedstawicielami Lublina uznają, że warto o tym dalej rozmawiać, zrobimy we wsi spotkanie z mieszkańcami.

– A niech będzie ten tor. Może się coś ruszy w okolicy – dodaje Bogdan Kowalczyk, mieszkaniec Jawidza. – Nie będzie mi to przeszkadzać, byle nie hałasowało – mówi Grzegorz Aniołkowski.

Władze Lublina deklarują, że tor spełni także te normy. – Ta nieruchomość leży z dala od siedzib ludzkich – zapewnia prezydent. Dlatego niewykluczone, że będzie tam mógł powstać również tor motocrossowy, którego brak doskwiera głównie zawodnikom osiągającego spore sukcesy lubelskiego klubu KM Cross. Pomysłów na jego lokalizację było już kilka, ale każdy wzbudzał protesty okolicznych mieszkańców, bo za każdym razem tor był zbyt blisko domów.
Czytaj więcej o:
jon
Rafał
Naomi
(104) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jon
jon (4 marca 2011 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Jola' timestamp='1267429160' post='241772']
Głośno od samochodzików ? - sobczak chce zbudować lotnisko w Świdniku z kierunkiem nalotów na Felin i dalej w kierunku zalewu - TO DOPIERO BĘDZIE HUK!!!! TOTALNA PARANIJA!!!!
[/quote]
jak się nie znasz - nie zabieraj głosu
Rozwiń
Rafał
Rafał (3 marca 2011 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Tor od lat uprzykrza życie mieszkańcom rozrastającego się osiedla Słoneczny Dom."

Nowobogaccy prostacy nie zauważyli toru jak się wprowadzali?
Rozwiń
Naomi
Naomi (25 marca 2010 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co Wy wszyscy z tym, że mieszkańcy chcą likwidacji toru. NIE mieszkańcy, tylko KSIĄDZ. Mieszkańcy mają tyle do powiedzenia co Żyd za okupacji.
Pozdro
Rozwiń
dla tetryków z osiedla
dla tetryków z osiedla (23 marca 2010 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby to powiedzieć, policja ma to gdzieś - jak 90 % spraw w tym kraju. Jak nie złapiesz człowieka za rękę i nie podasz im go na tacy to nic z tego nie będzie. Nawet jeśli to zrobisz to i tak niejednokrotnie nic z tego nie ma. W każdym razie jak go ktoś złapie to "pokaże" mu każdy metr tego toru i to z bliska.

pzdr
Rozwiń
~polak~
~polak~ (20 marca 2010 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam ponownie!

Nie nabieram wody w usta, po prostu nie odwiedzałem kilka dni tematu bo wszyscy jakoś ucichli. Panu też trochę czasu zajęła odpowiedź. Powiem szczerze, że gdyby jakiś kierowca w jakiś sposób doznał uszczerbku na zdrowiu czy nawet gorzej to nie czuł bym się odpowiedzialny ani nie miał wyrzutów sumienia. Nie moim pomysłem było rozlanie oleju, czy czegoś w tym rodzaju na torze. Od nikogo o tym nie słyszałem i sam nie zamierzam dociekać sprawcy. Od takich rzeczy mamy policję, to oni zajmują się śledztwem, nie sąsiedzi. Każdy odpowiada za siebie i za to co zrobi. Osoba odpowiedzialna zachowała się w sposób skandaliczny i nie pomyślała jakie mogą być następstwa swojego czynu. Proszę o nie przypisywanie tego zdarzenia wszystkim mieszkańcom, to jest niedorzeczne.

Jeśli chodzi o prędkość, mówi Pan, że 100-120 km/h to nie jest dużo. Biorąc pod uwagę sam tor to może i racja. Sam dawno tak szybko nie jechałem, bo uzbierało mi się parę punktów i się w końcu nauczyłem:) po mieście 50 poza 90, denerwuję tym ponad 80% kierowców (zdecydowana większość jeździ jak szalona po mieście), ale to nie mój cel wkurzać innych wolna jazdą. Trzymam się przepisów i unikam mandatów, jadąc szybciej wcale nie będę dużo wcześniej ale za to na pewno będę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (104)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!