wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Towarzystwo Ukraińskie zaniepokojone pomysłem zmiany nazwy skweru Tarasa Szewczenki

Dodano: 18 maja 2016, 21:36
Autor: drs

W środę na skwerze Tarasa Szewczenki w Lublinie odbyło się czytanie poezji tego narodowego wieszcza ukraińskiego (fot. Anna Dąbrowska)
W środę na skwerze Tarasa Szewczenki w Lublinie odbyło się czytanie poezji tego narodowego wieszcza ukraińskiego (fot. Anna Dąbrowska)

Nad przemianowaniem skweru Tarasa Szewczenki na skwer Sprawiedliwych Ukraińców głosować ma w czwartek Rada Miasta, do której wpłynął obywatelski projekt uchwały w tej sprawie.

Jego twórcy tłumaczą, że twórczość ukraińskiego poety Tarasa Szewczenki „świadczy o jego pogardzie i wrogości do narodu polskiego”.

Autorów projektu skrytykowało w środę w swym oświadczeniu Towarzystwo Ukraińskie: „jeżeli nawet jego [Szewczenki] postać jest dla nich nie do zaakceptowania, to co z ukraińskiej tradycji czy kultury może funkcjonować w przestrzeni publicznej Lublina?”. Formalnych błędów w obywatelskim projekcie doszukał się za to prezydent miasta, który wytyka błędną podstawę prawną, czy też brak paragrafu odwołującego poprzednią uchwałę w sprawie nadania nazwy skwerowi.

Skwer Szewczenki położony jest w pobliżu ul. Ruskiej i ul. Podzamcze.

Oświadczenie Towarzystwa Ukraińskiego w związku z inicjatywą zmiany nazwy skweru TarasaSzewczenki w Lublinie

Z rozczarowaniem i zaniepokojeniem przyjęliśmy obywatelską inicjatywę uchwałodawczą z 9 marca 2016 r., której celem jest likwidacja skweru Tarasa Szewczenki w Lublinie. Szanujemy głęboko procedury demokratyczne i prawo wszystkich obywateli do wyrażania swoich poglądów. Ubolewamy jednak, iż grupa naszych współobywateli uznała, że w Lublinie nie powinno być skweru noszącego imię ukraińskiego wieszcza narodowego, postaci, która jest symbolem kultury ukraińskiej.

Gdy w 2010 r. Towarzystwo Ukraińskie zwracało się do Rady Miasta Lublin z wnioskiem o nazwanie imieniem Tarasa Szewczenki ulicy czy placu w Lublinie, podejmowaliśmy tę inicjatywę czując się pełnoprawną częścią społeczności miasta oraz pragnąc przyczynić się do pogłębienia dobrych stosunków polsko-ukraińskich. Dlatego z wielką radością przyjęliśmy decyzję Rady Miasta z 31 maja 2012 r. o nazwaniu skweru u zbiegu ulic Ruskiej i Podzamcze imieniem T. Szewczenki.

Uważamy, że istnienie w Lublinie skweru T. Szewczenki jest naturalnym zarówno ze względu na fakt, iż od stuleci częścią społeczności miasta są Ukraińcy, jak również z uwagi na wszechstronne i ciągle pogłębiające się więzi Lublina z Ukrainą. Dla nas – mieszkających w Lublinie Ukraińców – skwer ten jest także znakiem i symbolem naszej obecności w mieście nad Bystrzycą. Istnienie w Lublinie skweru T. Szewczenki traktujemy jako wyraz akceptacji i sympatii polskiej większości wobec naszej społeczności i ukraińskiej tradycji kulturowej.

Inicjatywę zmiany nazwy skweru T. Szewczenki odbieramy jako działanie mające na celu usunięcie z przestrzeni publicznej miejsca symbolizującego istnienie i rolę w życiu miasta społeczności ukraińskiej jako jednej ze społeczności mniejszościowych. Można by zadać nieretoryczne pytanie: jeżeli w przekonaniu inicjatorów wniosku w przestrzeni publicznej miasta Lublina nie ma miejsca dla T. Szewczenki, jeżeli nawet jego postać jest dla nich nie do zaakceptowania, to co z ukraińskiej tradycji czy kultury może funkcjonować w przestrzeni publicznej Lublina? Z przykrością konstatujemy, że inicjatywa likwidacji skweru T. Szewczenki już przyniosła zauważalne skutki społeczne, przejawiające się zmniejszeniem poczucia akceptacji społeczności mniejszościowej.

Uważamy, że nawet gdyby Lublin nie miał żadnych związków z Ukrainą, gdyby nie mieszkał tu żaden Ukrainiec, to T. Szewczenko i tak zasługiwałby na swoje miejsce w topografii miasta ze względu na jego znaczenie w kulturze światowej. Pomniki T. Szewczenki stoją w wielu krajach na różnych kontynentach, przykro, iż w Lublinie tyle negatywnych emocji wzbudziło istnienie skwerku jego imienia. Jako mniejszość możemy jedynie wyrazić pogląd, iż w naszym przekonaniu Lublin zasługuje na miejsce noszące imię naszego wieszcza. Jednak to większość decyduje, na ile mniejszość, jej tradycja i kultura będą obecne w przestrzeni publicznej. 

Dr Grzegorz Kuprianowicz, Prezes Towarzystwa Ukraińskiego

Dr Mikołaj Roszczenko, Przewodniczący Oddziału Lubelskiego Towarzystwa Ukraińskiego

Lublin, 18 maja 2016 roku

UNDARNED
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

UNDARNED
UNDARNED (23 maja 2016 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WE LWOWIE JEST ULICA ADAMA MICKIEWICZA. CO POWIEDZIELIBYŚCIE JAKBY ZMIENIĆ NAZWĘ NA... NORMALNYCH POLAKÓW? BYŁOBY WAM WESOŁO?
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2016 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SKANDALEM JEST TO ŻE W LUBLINIE MIEŚCIE WOJEWÓDZKIM NIE MA ANI JEDNEGO MIEJSCA UPAMIĘTNIAJĄCEGO MĘCZENNIKA ZYGMUNTA RUMLA !!!! ZGINĄŁ ON BO CHCIAŁ OCALIĆ POLAKÓW MIĘDZY INNYMI Z LUBELSZCZYZNY !!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2016 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZAMIAST TARASA SZEWCZENKI POWINNO BYĆ ZYGMUNTA RUMLA !!!
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2016 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na pohybel banderowcom! Ich "protest" to bezczelność!!!
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2016 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z kultury ukraińskiej może zaistnieć...? Zdrowy rozsądek podpowiada, że tylko coś niekontrowersyjnego. Inaczej zawsze znajdzie się jakiś powód, żeby negować sens tego "istnienia".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!