wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tragedia na uniwersytecie

Dodano: 14 listopada 2005, 19:55

Student Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wyskoczył wczoraj przed południem z dziewiątego piętra nowego gmachu uczelni. To już drugie w ostatnich latach samobójstwo w tym budynku.

Mężczyzna był studentem II roku. – Miał znakomite oceny. I żadnych kłopotów na uczelni – mówi prof. Józef Fert, prorektor do spraw dydaktyki i wychowania KUL. – To szok dla nas wszystkich.
20-latek zostawił w domu list, w którym pożegnał się z rodziną. Tuż przez godz. 11 wjechał na dziewiąte piętro gmachu. Podszedł do jednego z okien na korytarzu, otworzył je i wyskoczył. Upadł na beton. Zmarł na miejscu.
– Próbowałem go zatrzymać – opowiada jeden ze świadków tragedii. – Ale zanim dobiegłem do okna, już wyskoczył.
Sprawą wczorajszego samobójstwa zajmuje się teraz policja. – Na więcej informacji trzeba jednak poczekać. Śledztwo trwa – mówi Agnieszka Pawlak z biura prasowo Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
W 1998 roku z tego samego budynku wyskoczyła młoda dziewczyna. Nie była studentką KUL. Wybrała gmach uczelni, bo jest jednym z najwyższych na miasteczku akademickim. A okna, z których oboje wyskoczyli, są łatwo dostępne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!