czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Tragiczny finał powrotu z meczu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 maja 2006, 21:10
Autor: (e, er)

Jedna osoba nie żyje, a cztery trafiły do szpitali. To efekt wypadku, do jakiego doszło w sobotę po południu w podlubelskich Prawiednikach.

Na forda z młodymi sportowcami najechał pijany kierowca BMW.
W fordzie jechało czterech piłkarzy lubelskiego Klubu Sportowego Legion. Kierował ojciec jednego z nich. 15-letni chłopcy wracali po meczu z Avią Świdnik w Pszczelej Woli. Na zakręcie wjechało
na nich czołowo BMW. W wyniku zderzenia zginął Stefan S., kierowca forda. Ranni chłopcy trafili
do lubelskich szpitali.
- Wjechał prosto na nas - mówi Adam Kramarz, jeden z poszkodowanych chłopców. - Próbowaliśmy jeszcze zjechać na bok, ale się nie udało. Pierwszej pomocy udzielili nam koledzy z Avii Świdnik. Jechali przed nami busem i wszystko widzieli.
Wczoraj w lubelskich szpitalach pozostawało jeszcze trzech chłopców. Połamane nogi i ogólne obrażenia - to urazy, jakich doznali podczas wypadku. - Ogólny stan pacjenta jest dobry. Czeka go jeszcze jednak operacja - powiedział nam chirurg Adam Nogalski ze Szpital Klinicznego nr 1 w Lublinie, gdzie leży Adam Kramarz.
Obaj mężczyźni, którzy jechali BMW, byli pijani. Mariusz B. miał 2,2 promila. Z wypadku wyszedł bez szwanku. Andrzej O. miał 2,3 promila.
Ze złamaną nogą trafił do szpitala.
- Żaden z nich nie przyznaje się do prowadzenia samochodu - mówi Agnieszka Pawlak z biura prasowego policji w Lublinie.
Na podstawie zeznań świadków policja będzie ustalała, kto kierował BMW. Porówna też obrażenia u mężczyzn z BMW z uszkodzeniami samochodu. Dzięki temu ustali, kto gdzie siedział.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!