środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Trotyl we wraku Tu-154? Rozmowa z Markiem Poznańskim

  Edytuj ten wpis
Autor: Rafał Panas

Marek Poznański pracował na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem (Wojciech Nie
Marek Poznański pracował na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem (Wojciech Nie

Rozmowa z Markiem Poznańskim, posłem Ruchu Palikota i archeologiem, który pracował na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

• Polacy, którzy badali wrak samolotu, odkryli na nim ślady materiałów wybuchowych – twierdzi "Rzeczpospolita”. Ślady trotylu oraz nitrogliceryny znalazły się m. in. na 30 fotelach lotniczych. Jest pan zaskoczony tymi informacjami?
– Nie. Na miejscu katastrofy znajdowałem różnego rodzaju zapalniki pochodzące z czasów II wojny światowej. Były też fragmenty dużych pocisków. Do tego odkrycia trzeba podejść spokojnie, bez emocji. Specjaliści powinni pobrać próbki ziemi i sprawdzić czy zawierają trotyl.

• Próbki z wraku samolotu badało już kilka zespołów ekspertów. Do tej pory żaden z nich znalazł śladów materiałów wybuchowych.
– Prawie wszystkie badania były źle zrobione. Sam widziałem jak wiele z nich wykonywano na zasadzie "sztuki dla sztuki”. Do momentu, kiedy resztki samolotu i miejsce katastrofy nie zostaną należycie przebadane, to ciągle będą się pojawiały teorie o zamachu.

• Skąd ten trotyl we wraku samolotu?
– W miejscu bezpośredniego upadku Tu-154 są półmetrowe nasypy ziemne z czasów wojny zabezpieczające przed atakiem. Rosjanie mówili mi, że kiedyś odbywały się tam ćwiczenia wojskowe. Stąd pociski czy ślady materiałów wybuchowych.

• Czyli trzeba zrobić badania jeszcze raz?
– Można przeprowadzić takie badania, żeby nie było pożywki dla najróżniejszych teorii o spisku. Najgorzej, że posłowie PiS i PO kupczą tą sprawą. Mało komu zależy żeby merytorycznie wyjaśnić katastrofę. Przez dwa tygodnie brałem udział w pracach archeologicznych i sam zastanawiałem się czy doszło do zamachu. To co mówi poseł Macierewicz ma się nijak do tego co widziałem na miejscu katastrofy. Spodziewam się, że takich rewelacji jak ta z trotylem będzie więcej. Te 4 mln zł przewidziane na pomnik ofiar katastrofy powinny pójść na badania wraku i miejsca katastrofy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mecenas
mecenas
Maksio
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mecenas
mecenas (31 października 2012 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Maksio' timestamp='1351694991' post='688937']
CYTUJE: "Na miejscu katastrofy znajdowałem różnego rodzaju zapalniki pochodzące z czasów II wojny światowej. Były też fragmenty dużych pocisków. Do tego odkrycia trzeba podejść spokojnie, bez emocji. Specjaliści powinni pobrać próbki ziemi i sprawdzić czy zawierają trotyl."

Ten człowiek sam sobie przeczy i to od razu w pierwszym zdaniu !!!! Mówi że na miejscu katastrofy były zapalniki i fragmenty pocisków z 2 wojny swiatowej a dalej ....trzeba zbadać glebę czy zawiera trotyl....O CO MU CHODZI ??? gdzie były te zapalniki i pociski ???? na drzewach ... znalazł pociski (więc stąd ten trotyl) ale gleba może być czysta (czyli tam nie ma trotylu). Ten gość musi byc od Paligłupa bo to ten sam poziom intelektualny.
[/quote]Żle i nie dość dokładnie barani łeb odczytał sms-a od lateksowej pały,i wszystko pokręcił.
Rozwiń
mecenas
mecenas (31 października 2012 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Maksio' timestamp='1351694991' post='688937']
CYTUJE: "Na miejscu katastrofy znajdowałem różnego rodzaju zapalniki pochodzące z czasów II wojny światowej. Były też fragmenty dużych pocisków. Do tego odkrycia trzeba podejść spokojnie, bez emocji. Specjaliści powinni pobrać próbki ziemi i sprawdzić czy zawierają trotyl."

Ten człowiek sam sobie przeczy i to od razu w pierwszym zdaniu !!!! Mówi że na miejscu katastrofy były zapalniki i fragmenty pocisków z 2 wojny swiatowej a dalej ....trzeba zbadać glebę czy zawiera trotyl....O CO MU CHODZI ??? gdzie były te zapalniki i pociski ???? na drzewach ... znalazł pociski (więc stąd ten trotyl) ale gleba może być czysta (czyli tam nie ma trotylu). Ten gość musi byc od Paligłupa bo to ten sam poziom intelektualny.
[/quote]Według niego to zapalniki wisiały na każdej brzozie a w pniach pod korą był trotyl. Kto spłodził takiego idiote.
Rozwiń
Maksio
Maksio (31 października 2012 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CYTUJE: "Na miejscu katastrofy znajdowałem różnego rodzaju zapalniki pochodzące z czasów II wojny światowej. Były też fragmenty dużych pocisków. Do tego odkrycia trzeba podejść spokojnie, bez emocji. Specjaliści powinni pobrać próbki ziemi i sprawdzić czy zawierają trotyl."

Ten człowiek sam sobie przeczy i to od razu w pierwszym zdaniu !!!! Mówi że na miejscu katastrofy były zapalniki i fragmenty pocisków z 2 wojny swiatowej a dalej ....trzeba zbadać glebę czy zawiera trotyl....O CO MU CHODZI ??? gdzie były te zapalniki i pociski ???? na drzewach ... znalazł pociski (więc stąd ten trotyl) ale gleba może być czysta (czyli tam nie ma trotylu). Ten gość musi byc od Paligłupa bo to ten sam poziom intelektualny.
Rozwiń
jehudi
jehudi (31 października 2012 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Amerykańscy "UCZENI"na odległość wyczuli ,że coś śmierdzi,prokuratorzy zbadali po umyciu wraku i jego 2 letnim leżakowaniu pod gołym niebem,antonio i tak wie swoje ,po co tracić pieniądze na badania on już w powietrze wysadził służby specjalne ,poradzi sobie i z rym.
Rozwiń
lubelak
lubelak (31 października 2012 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Też wzięliście sobie "ałtoryteta". Po pierwsze: jakie pojęcie ma o pirotechnice, a po drugie to człowiek od Palikota, który wyjątkowo podle i cynicznie zachowywał się wobec zmarłych. Manipulacją aż cuchnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!