wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Trudno im się rozstać z ciężko zarobionymi pieniędzmi

Dodano: 30 grudnia 2002, 20:14

Tylko nieliczni radni sejmiku wojewódzkiego przekażą diety za listopadową sesję na cele charytatywne. Zasłaniają się koniecznością pokrycia dojazdów do Lublina, brakiem stanowiska klubu w tej sprawie lub innymi, ważnymi sprawami.

Przed ponad tygodniem zaapelowaliśmy do radnych wojewódzkich, by przekazali listopadowe diety na cele społeczne. W zeszłym miesiącu odbyła się tylko jedna sesja, na której nie podjęto żadnej uchwały, a radni przez pięć godzin kłócili się o przejęcie władzy w województwie. Nie odbyło się też żadne posiedzenie komisji.
Radni przegłosowali jednak poprawkę do statutu i za tylko to jedno kilkugodzinne posiedzenie otrzymali po 645,80 zł (za każdą godzinę posiedzenia wyszło więc po 120 zł), a prowadzący obrady Ryszard Bender – 936,40 zł.
Czy radni przekażą te pieniądze na cele charytatywne?
– Dotychczas nie było okazji, by o tym porozmawiać na spotkaniu klubu – tłumaczy radny Ryszard Bender, przewodniczący Klubu Radnych Ligi Polskich Rodzin. – Nie można radnych zmuszać, by oddali te pieniądze. Mieli przecież koszty związane z dojazdami do Urzędu Marszałkowskiego. Były posiedzenia klubów i próbna sesja. Zaapeluję jednak do radnych LPR, by je przekazali choćby na kupno podręczników dla dzieci z polskich rodzin za wschodnią granicą.
Radni Samoobrony nie podjęli dotychczas decyzji, czy zwrócą te pieniądze, czy przekażą na cele społeczne. – Musimy podjąć decyzję wspólnie – mówi radny Konrad Rękas, wiceprzewodniczący Klubu Radnych Samoobrony. – Każdy z radnych powinien wypowiedzieć się na ten temat.
Radny Witosław Szczasny z Sojuszu Lewicy Demokratycznej przekazał dietę na rzecz dzieci niepełnosprawnych. – Jeśli ktoś jest zainteresowany, mogę pokazać przelew – podkreśla. Jak postąpią jego koledzy? Trudno powiedzieć, gdyż nie ma wspólnego stanowiska klubu.
Radny Zbigniew Zalewski (Platforma Obywatelska–Prawo i Sprawiedliwość) deklaruje, że najprawdopodobniej przekaże pieniądze na stypendia dla uzdolnionych studentów. – Jeszcze tego nie zrobiłem, ale myślę, że właśnie na ten cel przekażę. Choć muszę podkreślić, że nie lubię się afiszować z charytatywnością. Nie musi być ona publiczna – dodaje.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!